26.06.2014 – event „Poznaj druk 3D” w Warszawie

5

26 czerwca w Restauracji Bistro przy ul. Śniadeckich 12/16 w Warszawie odbędzie się kolejny event organizowany przez Case I Want – start-up tworzący aplikację on-line umożliwiającą stworzenie własnej, unikatowej obudowy na smartfona, wydrukowanej w technologii druku 3D. Tym razem wspólnie z Mikołajem i resztą ekipy w evencie wezmą udział Monkeyfab, Sygnis, 3D Magic, Uniforge i Rapid Crafting. Impreza startuje o 17:00 i ma trwać do 21:00.

Case I Want pozwala wybrać jeden z gotowych modeli etui lub zaprojektować własny. Posiada również niemal nieograniczone możliwości personalizacji: umożliwia wybór koloru, dodanie tekstu, wstawienie obrazka etc. Team próbował pozyskać dofinansowanie dla swojego projektu za pomocą platformy Wspieram.to, jednakże ostatecznie zakończyło się to niepowodzeniem. Mimo to Mikołajowi i spółce udało się zdobyć rozpoznawalną pozycję w świecie polskiego druku 3D, a sama aplikacja ciekawym nośnikiem marketingowym tej technologii wśród osób niezaznajomionych z drukarkami 3D i możliwościami jakie oferują. 

Wszystko to za sprawą ogólnopolskiej akcji edukacyjnej organizowanej pod hasłem „Poznaj druk 3D”, składającej się z cyklu eventów odbywających się w największych polskich miastach, a kierowanej do wszystkich – tych którzy mieli już styczność z drukiem przestrzennym i tych, którzy po raz pierwszy o tym słyszą. Wydarzenia są realizowane w dwóch formach: pierwszą są panele dyskusyjne, podczas których uczestnicy dowiadują się więcej na temat samej technologii, jak i urządzeń, a drugim elementem są stoiska pozwalające gościom z bliska przyjrzeć się drukarkom 3D oraz ich wydrukom.

W imieniu Case I Want i swoim zapraszam do udziału w czwartkowym evencie, tym bardziej, że oprócz drukarek 3D będziecie mieli okazję porozmawiać m.in. z absolutnymi weteranami branży druku 3D w Polsce – Monkeyfab / RepRapForum. Strona wydarzenia na FB. Sam event wydarzy się tutaj:

DODAJ KOMENTARZ:

5 komentarzy

  1. Avatar
    Andrzej Burgs on

    Będzie można także obejrzeć z bliska H-Bota na evencie. A to ciekawa konstrukcja, która namiesza na rynku od 3D Printers.

  2. Avatar
    Andrzej Burgs on

    Wypadkową trzech składników: cena-jakość-pole robocze.
    Po dołożeniu do niej drugiej głowicy, trudno będzie znaleźć porównywalny produkt mający dobrą wypadkową powyższych składników.

    No i poza tym robi ogromne wrażenie na klientach, co już przetestowaliśmy m.in. na tym wczorajszym evencie.

  3. Avatar
    Borys Markiewicz on

    Bez obrazy ale to trochę ulepszony reprap w brzydkiej obudowie, z wepchniętymi drogimi częściami które niby mają poprawić jakość wydruku – co dla mnie świadczy o tym że producent drukarki zmierza w złą stronę a sama drukarka jest nie warta swojej wygórowanej ceny. Drukuje tak jak większość podobnych temu drukarek opartych o rozwiązania open source, bo używa tych samych slicerów 🙂 Wiesz, na klientach którzy nigdy nie widzieli innej drukarki łatwo zrobić ogromneee wrażenie 😉 Tak przy okazji co daje niby druga głowica ? Bo póki co nie widziałem nic senswonego wydrukowanego na dwóch głowicach – ale mógłbyś pokazać jak to drukuje 😉 Może Gyro Cube albo Brain Gear z thigiversa? Tylko nie te uproszczone wersje a oryginały. Wystarczy spojrzec na UP!’a optymalizacja produkcji do maksimum a zamiata 99% drukarek na rynku 🙂

    OK małe sprostowanie, konstrukcja nie jest autorska, więc moja opinia tyczy się tego czegoś co przypomina obudowe.

  4. Avatar
    Andrzej Burgs on

    Do gadżetów możliwe, że jest całkowicie nieprzydatne. Natomiast do testów łożysk, czy elementów biżuteryjnych support z PVA jest niezwykle użyteczny. Okej – 90/95% projektów da się wytworzyć za pomocą jednej głowicy. Ale wszycie rubbera/ninjaflexu w ABS podczas drukowania także wymaga dwóch głowic, by jednocześnie drukarka tworzyła w dwóch materiałach.
    A do czego to komuś potrzebne? M.in. tworzyliśmy element rury z wbudowanym elementem gumowym, aby miała możliwość zginania się.

    Oprogramowanie: H-Bot ma dedykowanego do siebie Yarch’a. Obecnie może nie rzuca ono na kolana, jednakże ma zapewniony rozwój, bo pracuje nad nim grupa programistów. To mnie przekonuje, firmy które kupują drukarki również, bo oznacza to cykliczne aktualizacje systemów wspierających maszyny. Co znacząco przedłuża ich żywotność.

    Użytkownicy drukarek 3D mają dostawać coraz łatwiejsze w obsłudze produkty. I tym kierunku dążymy.