3 nowe drukarki 3D daVinci

3

XYZPrinting, firma należąca do tajwańskiego koncernu Kinpo Group zaprezentowała podczas trwających właśnie targów Computex 2014 w Tajpej w Tajwanie trzy nowe modele swoich drukarek 3D daVinci. Dwie pierwsze to nowe odsłony znanych już urządzeń drukujących w technologii FDM, trzecia to zupełna nowość – pierwsza drukarka 3D firmy drukująca z żywicy w technologii SLA (stereolitografia).

Na temat daVinci pisałem już wielokrotnie, przepowiadając tym urządzeniom światową dominację na rynku niskobudżetowych drukarek 3D. Niestety pisząc to nie wiedziałem o dwóch bardzo istotnych rzeczach:

  • jak kiepskie są to drukarki 3D
  • spółki wchodzące w skład Grupy Kinpo – właściciela XYZPrinting słyną z produkcji urządzeń elektronicznych o wyjątkowo niskiej jakości.

O ile w drugim przypadku trudno polemizować z tym faktem (w końcu każda spółka ma swoją własną strategię i model biznesowy), o tyle w pierwszym informacje na temat fatalnej pracy i jakości wydruków z tej drukarki 3D pochodzą od właścicieli modelu 1.0. Najnowsza odsłona tego urządzenia, prezentowana na Computex jest już trzecią wersją o symbolu 2.1. Posiada ono dwie głowice drukujące, połączenie Wi-Fi z możliwością obsługi urządzenia przez aplikację mobilną z poziomu smartfona, wbudowaną kamerę i panel dotykowy. Cena ma wynieść 849 $ (ok. 2700 PLN + podatki, cła i koszty transportu).

XYZPrinting 02

Kolejną nowością są wersje drukarek 3D daVinci z wbudowanym skanerem 3D. Modele z serii AiO („all in one” – wszystko w jednym) mają mieć możliwość skanowania obiektów o maksymalnych rozmiarach 15 x 15 x 15 cm. Skan 3D ma trwać zaledwie 5 minut a jego oprogramowanie ma mieć możliwość automatycznej korekcji błędów. Urządzenia występujące w dwóch wersjach AiO 1.0 i AiO 2.1 mają być dostępne pod koniec tego roku lub na początku przyszłego.

XYZPrinting 03

Trzecim urządzeniem prezentowanym na targach jest drukarka 3D drukująca z żywicy o nazwie Nobel 1.0. Urządzenie ma drukować w technologi stereolitograficznej, tzn. ma utwardzać żywicę światłem lasera. Ma być zatem tajwańskim odpowiednikiem The Form 1 ale o nieco większym obszarze roboczym, na poziomie 12,8 x 12,8 x 20 cm. Jego cena ma oscylować w granicach 2500 $ (ok. 7700 PLN + podatki, cła i koszty transportu) i być dostępne na koniec tego roku.

XYZPrinting 04

Generalnie piszę to wszystko w sposób nieco beznamiętny i zdystansowany, gdyż po okresie początkowej fascynacji tą firmą i jej planami podboju świata (słynne 3 miliony drukarek 3D w 3 lata) okazało się, że jakość jej produktów reprezentuje dość niski poziom. Pierwsza wersja drukarki 3D stanowi stereotypową „chińszczyznę„,  na dodatek z której Kinpo Group słynie w Azji… Oczywiście nowsze modele mogą stać już na dużo wyższym poziomie niż „jedynka” jednakże dopóki tego nie zweryfikuję, ograniczę się wyłącznie do suchego przedstawienia faktów, bez silenia się na typową ocenę wpływu tych urządzeń na rynek. Bo prawda jest taka: jeżeli te urządzenia będą sprawne mają szansę podbić świat – jeżeli nie, mają szansę trafić tylko do sklepów z tanią elektroniką, an którą skuszą się naiwni lub słabo ogarnięci klienci.

XYZPrinting 05

Źródło: www.3ders.org
Grafika: [1] [2] [3] [4] [5]

 

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.