3D Show 2015 – OFICJALNA RELACJA Z EVENTU

5

W miniony weekend odbyła się długo zapowiadana i oczekiwana impreza targowa – 3D Show, która miała miejsce w Auli Głównej Politechniki Warszawskiej. To druga edycja tego wydarzenia, które zgromadziło prawie całą śmietankę polskiej branży druku 3D – zarówno tą niskobudżetową jak i profesjonalną część. Ponad 40 wystawców, ponad setka drukarek 3D (w tym kilka premier i nowości) i niezliczona ilość wydruków. Oprócz tego tradycyjne wpadki organizacyjne i rzeczy, które były zapowiadane, a których ostatecznie nie było. Targi za nami – czas na ich oficjalne podsumowanie…

3D Show odbyło się praktycznie w trzy tygodnie po VI edycji Dni Druku 3D w Kielcach, stąd też firmy, które wystawiały się na obydwu imprezach z natury rzeczy pokazały to samo. Dlatego w niniejszej relacji skupiam się przede wszystkim na nowościach, których w Kielcach nie mieliśmy okazji obejrzeć. Równocześnie zachęcam wszystkich do zapoznania się z relacjami zdjęciowymi, jakie publikowaliśmy w trakcie trwania eventu: DZIEŃ 1 i DZIEŃ 2.

3D Phoenix / Zortrax

Warszawski reseller drukarek 3D, filamentów i akcesoriów do druku 3D – 3D Phoenix, zajął największą powierzchnię targową na 3D Show i wykorzystał ją do granic możliwości. Na stoisku zostało rozstawionych kilkadziesiąt drukarek 3D będących w ofercie firmy: MakerBot Replicatorów, Hbotów, Monkeyfabów PRIME – lecz to co zwracało największą uwagę to… ściana Zortraxów M200. Na stoisku firmy obecni byli również przedstawiciele Zortraxa oraz hostessy, roznoszące po Auli Politechniki Warszawskiej ulotki promocyjne, zapowiadające premierę Zortraxa Inventure. Tego ostatniego niestety zabrakło – Zortrax prezentował go w tym samym czasie osobiście w Paryżu (chociaż podobno nie było to działające urządzenie, a jedynie obudowa?).

3dshow00042

Oprócz drukarek 3D, na stoisku pojawiło się mnóstwo filamentów, akcesoriów (m.in. podkładek BuildTak) i wydruków 3D (firma oprócz działalności handlowej zajmuje się również usługami druku 3D).

3dshow00024

Był to prawdziwy pokaz siły, chociaż nie brakowało opinii, iż powierzchnia stoiska mogła zostać zagospodarowana nieco lepiej (vide stoiska 3D Lab, Materialise, Wolfix czy CadXpert)? W trakcie targów pojawił się też mały zgrzyt… hostessy roznoszące ulotki Zortraxa, zbierały również wypełnione przez odwiedzających formularze, w których deklarowali oni wstępne zainteresowanie zakupem drukarki 3D tej firmy. Formularze były opatrzone logiem 3D Phoenix. Nie byłoby w tym wszystkim nic zdrożnego, gdyby nie fakt, iż robiły to m.in. na stoisku… get3D, które było pierwszym resellerem Zortraxa w ogóle.

3dshow00016

Przypomina mi to pewne staropolskie przysłowie – gdzie feniks nie może, tam babę pośle… Czy jakoś tak…?

MTT Polska / DWS / OMNI3D

Stoisko MTT Polska to przede wszystkim maszyny włoskiej firmy DWS oraz Factory 2.0 z Omni3D. Tak jak zapowiadaliśmy w jednym z wcześniejszych artykułów, na 3D Show odbyła się światowa premiera najnowszej drukarki 3D Włochów – XFAB. DWS było reprezentowane przez uroczą Export Area Manager – Panią Franca Cristofoli.

3dshow00009

Chociaż zarówno drukarki 3D DWS jaki i wydruki z tych maszyn prezentowały się fantastycznie, moją uwagę przykuło przede wszystkim stojące obok Factory 2.0 poznańskiego Omni3D. Pierwsza rzecz – to olbrzymia maszyna… Wywarła na mnie naprawdę duże – lecz co najważniejsze, bardzo pozytywne wrażenie. Druga rzecz – Factory 2.0 przez obydwa dni targów drukowała z ABS – pierwszego dnia targów były pewne problemy z wydrukiem, ale przedstawiciele Omni3D obecni na stoisku poinformowali mnie, iż jest to wina nierównej powierzchni podłogi w Auli, na której stała maszyna. Drugiego dnia było z tym już dużo lepiej. Trzecia rzecz – mimo kilku drobnych mankamentów (np. brak pełnej szczelności przy drzwiczkach do komory roboczej drukarki 3D), widać, że Omni3D naprawdę poświeciło mnóstwo czasu na dopracowanie urządzenia – zarówno pod względem funkcjonalnym jak i wizerunkowym. Ta drukarka 3D naprawdę wygląda jakby była warta tych blisko 100 tysięcy złotych, które kosztuje.

Zdjęcia opisywanych drukarek 3D XFAB i Factory 2.0 wkrótce pojawią się w relacji.

CadXpert / Sand Made

Na stoisku krakowskiego CadXperta jak zwykle dominowały MakerBot Replicatory. Firma zaprezentowała całą rodzinę drukarek 3D tej marki – Replicatora 2X, 5th Generation, Mini oraz Z18.

3dshow00012

Tym razem firma nie przywiozła ze sobą Blueprintera drukującego w technologii SHS, jednakże zaprezentowała po raz pierwszy zapowiadaną tuż przed targami polską drukarkę 3D drukującą w technologii SLS – Sand Made LS ONE.

3dshow00021

To bardzo interesująca drukarka 3D – po pierwsze dlatego, iż jest niesamowicie tania, biorąc pod uwagę technologię SLS (ma kosztować w przedziale 100 – 200 tysięcy PLN), po drugie dlatego, iż oprócz sproszkowanych polimerów drukuje z piasku używanego do tworzenia form odlewniczych. Ziarenka piasku są pokryte specjalną żywicą, która pod wpływem temperatury lasera spaja je w model 3D. Na bazie wydrukowanych form, można odlewać z metalu gotowe do użycia detale. Z tego co widziałem na stoisku, prezentowane odlewy nie powalały na kolana, ale były jeszcze przed jakąkolwiek obróbką. Tak czy inaczej – wyglądało to bardzo interesująco.

3D Lab

Stoisko 3D Lab wyglądało praktycznie tak samo jak rok temu – drukarka 3D drukująca w technologii CJP, dwa FDM`y – Cube 3 i Cube Pro, mały ProJet 1200 drukujący z żywicy światłoutwardzalnej modele dla jubilerów oraz dziesiątki modeli wydrukowanych we wszystkich możliwych technologiach druku 3D.

3dshow00036

Zgodnie z zapowiedziami, na stoisku był obecny Pascal Rizzon – Wiceprezes ds. Sprzedaży Profesjonalnych Drukarek 3D i EMEA 3D Systems.

3dshow00019

Materialise

Na stoisku Materialise Polska, jak zawsze można było zobaczyć mnóstwo fantastycznych wydruków wykonanych praktycznie we wszystkich technologiach druku 3D oraz Vacuum Casting. Obecni byli też specjaliści firmy, specjalizujący się w drukowaniu aplikacji medycznych i chirurgicznych.

Największe wrażenie robił jednak bolid wyścigowy, którego elementy były wydrukowane w różnych technologiach druku 3D oraz wnętrze drzwi auta osobowego, które również zostało w całości wydrukowane.

3dshow00002

Byli jednak i tacy, których uwagę zwróciły dużo bardziej „banalne” rzeczy…

SMARTTECH

Czołowy polski producent skanerów 3D – SMARTTECH, jak zawsze zaprezentował szeroką gamę urządzeń swojej produkcji. Odwiedzający mogli również zeskanować swoją głowę.

3dshow00005

Spectrum Filaments

Podwarszawskie Spectrum Filaments po raz pierwszy zaprezentowało się na imprezie targowej poświęconej stricte technologii druku 3D, a jego stoisko cieszyło się chyba największym zainteresowaniem spośród wszystkich producentów materiałów do druku 3D obecnych na 3D Show. Firma zaprezentowała kilka nowości – w tym filamenty „kamiennopodobne„, które otrzymaliśmy do przetestowania.

1

Na stoisku stał również Zortrax M200, który drukował z ABS`u Spectrum. Z tego co wiem – nie popsuł się, nie zaciął, ani nawet nie spalił. Wydrukował za to całkiem ładnego Yodę.

3dshow00046

3DKreator

3DKreator prezentował najnowszą odsłonę swoich drukarek 3D – Kreator Motion, a czynił to na jednym z najładniejszych – o ile nie najładniejszym stoisku targów, które miało swoją premierę na niedawnych targach Euromold w Düsseldorfie.

Solveere

Solveere – dystrybutor takich marek jak TierTime, MCor, EnvisionTEC czy TPM, zaprezentował na 3D Show długo oczekiwane Up! BOX. Drukarki 3D tej marki są już (nareszcie!) dostępne w Polsce i można je bez problemu zamawiać.

3dshow00026

Podsumowanie

II edycja 3D Show przebiegła bez większych zakłóceń. Były pewne niedogodności natury organizacyjnej (np. zgoda uczelni na to aby rozstawić stoisko nasze i Printili zapadła w piątek o 09:00 rano – a więc w momencie rozpoczęcia się targów [SIC!]), jednakże koniec końców wszystko odbyło się zgodnie z oczekiwaniami. Pierwszego dnia – tak jak w poprzednim roku, dominowali studenci, jednakże drugiego dnia na targach pojawiło się sporo wartościowych – z punktu widzenia wystawców, osób, z którymi można było przeprowadzić całkiem konkretne rozmowy o charakterze biznesowym.

Frekwencja była oczywiście daleka od zapowiadanej – i mimo iż nie zgadzam się do końca z formą jego wypowiedzi, to to co Janusz Wójcik – współorganizator targów Dni Druku 3D w Kielcach napisał w jednym z komentarzy pod artykułem z zapowiedzią eventu jest prawdą.

Z rzeczy, które miały być a ich zabrakło to:

  • wydruków samochodu wyścigowego i motocykla autorstwa Koziołek Design (w obydwu przypadkach projektanci nie wyrobili się na czas z projektami); o braku motocykla pisaliśmy jeszcze przed rozpoczęciem targów, samochodu po prostu nie było; mimo to ich wizualizacje wciąż stanowią grafikę przewodnią targów; czemu tak? to już pytanie do organizatora…?
  • największego wydruku autorstwa Wolfix (tutaj na przeszkodzie stanęła awaria drukarki 3D, która uniemożliwiła dokończenie wydruku)
  • warsztatów z druku 3D prowadzonych przez Kombi3D (strony nie dogadały się co do terminów… jakkolwiek kuriozalnie by to nie zabrzmiało, koledzy z Kombi3D o przesunięciu godziny rozpoczęcia warsztatów dowiedzieli się pół godziny przed ich nominalnym rozpoczęciem, co kolidowało z ich późniejszymi planami; wywołało to również duże zamieszanie wśród potencjalnych uczestników warsztatów, gdzie część z nich przybyła na pierwotną godzinę, a część na późniejszą… ogólnie duże zamieszanie i bałagan)
  • 3NOVATICA – jeden ze sponsorów zeszłorocznej imprezy, w ogóle nie przybyła na miejsce…? puste stoisko targowe tej firmy to w moim odczuciu wielka wpadka wizerunkowa i PR`owa; niestety nie znam przyczyny absencji przedstawicieli firmy na targach?
  • podobnie jak w zeszłym roku – brak jakiejkolwiek informacji o targach na terenie Politechniki Warszawskiej; w sumie jakby ktoś pierwszy raz w życiu był na terenie Politechniki i nie wiedział, w którym konkretnie miejscu odbywają się targi, to mógłby ich po prostu nie znaleźć.

Na koniec jeszcze jedna uwaga: na zdjęciach teren targów wydaje się być olbrzymi, co jest w dużej mierze zasługą unikatowego miejsca, w których się odbywają. W rzeczywistości na obejście wszystkich stoisk wystarczało średnio 20-30 minut. Może już najwyższy czas aby zastanowić się nad poszerzeniem obszaru targowego o kolejne powierzchnie? No i promocja… Uczestnicząc po raz drugi w tym wydarzeniu mam nieodparte wrażenie, że gdyby nie te wszystkie artykuły na CD3D oraz bardzo duże zaangażowanie firm, które były sponsorami tej imprezy (przede wszystkim 3D Lab), to wszystko mogłoby wyglądać… „inaczej„…

3D Show ma olbrzymi potencjał na stanie się wielką imprezą targową o formacie Europejskim. Niestety aby to się stało, organizatorzy muszą włożyć bez porównania więcej wysiłku w jej promocję w Polsce i na świecie. Gdyby nie 3D Lab, Materialise, czy MTT Polska, na targi nie zawitaliby tak znamienici goście z zagranicy. Tymczasem nawet Zortrax – jeden z głównych sponsorów imprezy, wolał pojechać na targi do Paryża… ZMorpha, czy 3DGence nie było na targach w ogóle.

W przyszłym roku, chciałbym spotkać w Warszawie Jonathana Jagloma, Sierta Wijnia czy Ruuda Rouleaux, a relacje z eventu przeczytać na 3D Printing Industry, 3ders.org i 3Druck. Ten event ma naprawdę szansę to osiągnąć – pytanie czy to się uda…?

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • Marcin Matusiak

    Czy to prawda, że Zortrax ze stoiska Spectrum Filaments został znaleziony po targach w koszu na odpady 😉 spalony i zbrukany?

  • „Byli jednak i tacy, których uwagę zwróciły dużo bardziej „banalne” rzeczy…”
    Wreszcie coś co każda kobieta może mieć tylko dla siebie i się tym zachwycać tak jak ja.

    • Michał Kosiński

      ” Banalne” a się ten Paweł musi jeszcze długo uczyć – co nie Ania :).

      • Dziękuje C Michale 😉 ja wreszcie odnalazłam sens drukarek 3D ( dla przeciętnej Kowalskiej) a ten takie teksty pisze……. 😉

  • Moje zdjęcia i nagrania z 3D Show Anno Domini 2015: https://www.flickr.com/gp/magazyn/Z29Epw