A może alternatywne obudowy do MakerBota…?

0

Na forum MójRepaRap.pl toczy się dość intensywna dyskusja nt. sensowności produkcji jak najtańszych drukarek 3D. Aktualnie licytacja doszła do kwoty 1200 PLN, lecz jest tylko kwestią czasu, aż ktoś zaproponuje sprzedaż za magiczną, trzycyfrową kwotę na poziomie 999 PLN. Abstrahując od sensowności takich działań, znalazłem niedawno ciekawą alternatywę dla niektórych domorosłych konstruktorów: produkcja obudów do najpopularniejszej niskobudżetowej drukarki 3D na świecie – MakerBota. I zanim ktoś stwierdzi, że to bez sensu, proponuję na moment pochylić się nad tematem i spróbować podejść do niego racjonalnie z kalkulatorem w ręku…

Źródło: www.kickstarter.com

Źródło: www.kickstarter.com

Oto Colter Fragale z firmy Additive Solutions, opracował i wyprodukował kolekcję specjalnych obudów do Replicatora 2, które oprócz alternatywnych kolorów zapewniają lepszą jakość wydruku, zwiększają kontrolę temperatury wewnątrz komory roboczej oraz zmniejszają hałas. Dostępne są w pięciu kolorach (biały, czarny, czerwony, żółty, zielony i niebieski), dodatkowo boki są wypełnione szybą a front drukarki jest wyposażony w drzwiczki zamykane na magnesy. Dodatkowo trwają prace nad specjalną obudową na górę drukarki 3D z otworem na wywietrznik i odciąganie spalin.

Źródło: www.kickstarter.com

Źródło: www.kickstarter.com

Fragale uruchomił pod swój projekt kampanię na Kickstarterze. Ubiega się o stosunkowo niewielką kwotę 1000$, która została już dofinansowana przez zaledwie 6 darczyńców. Podstawowy kit kosztuje 55$ (ok. 170 PLN) a wersja deluxe 250$ (ok. 800 PLN).

Źródło: www.kickstarter.com

Źródło: www.kickstarter.com

Obudowy dokręca się do oryginalnej skrzyni MakerBota na wkręty. Dzięki nim nie tylko personalizujemy swoją drukarkę 3D, to przede wszystkim czynimy ją lepszą i odrobinę bardziej profesjonalną (z uwagi na w pełni zamkniętą komorę roboczą). Ich twórca ma wyprodukowaną określoną ilość zestawów gotowych do sprzedaży i wysyłki, a wspomniana plastikowa obudowa na górę, ma być ukończona w nadchodzących tygodniach i również skierowana do produkcji  seryjnej.

Źródło: www.kickstarter.com

Źródło: www.kickstarter.com

Zalety tego projektu są następujące:

  • jest on prosty i banalny, łatwy w produkcji i dystrybucji
  • łączy zalety wizualne z funkcjonalnymi
  • można go produkować seryjnie zarówno w dużych jak i stosunkowo małych ilościach
  • dotyczy najpopularniejszej (lub jednej z  dwóch najpopularniejszych) drukarek 3D na rynku
  • jest skalowalny na świat, tzn. obudowy można sprzedawać wszędzie tam, gdzie sprzedają się Replicatory 2.

A przede wszystkim: ten pomysł jest oryginalny i nie ma póki co naśladowców. Pokazuje również, że można próbować zarobić na druku 3D w zupełnie inny sposób niż produkując / sprzedając drukarki 3D lub oferować usługi samego druku. W sumie ten biznes wydaje mi się bez porównania ciekawszy i bardziej rozwojowy niż konstruowanie 500-tej drukarki 3D o praktycznie tych samych parametrach technicznych, wymyślną nazwą i zmodyfikowaną obudową. Na razie kampania Kickstarterowa Coltera Fragale cieszy się małą popularnością, ale wystarczy jedna głośniejsza historia dot. szkodliwości oparów z ABS lub PLA i jego produkty staną się bardziej pożądane niż rolka najnowszego filamentu z oferty MakerBota…

Źródło: www.kickstarter.com

Źródło: www.kickstarter.com

Źródło: www.3dprinterworld.com

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

Rozmowa
z Cedrykiem
?