A po co mi ten druk 3D…?

0

O możliwościach zastosowania druku 3D napisano już bardzo dużo. Producenci tych urządzeń sami podpowiadają jak wykorzystać ich technologię i wdrożyć w zróżnicowanym środowisku biznesowym. Dostępnych jest już co najmniej kilkadziesiąt znacząco różniących się od siebie technik, oferujących inne możliwości w odrębnych dziedzinach stosowania, które można podzielić ze względu na oferowaną dokładność, materiał z którego budowane są detale, sposób nakładania budulca (naświetlanie, wyciskanie, stapianie), czy szybkość wykonywania elementów.

Choć mogłoby się wydawać, że pytania o przydatność drukarek 3D ustaną, to jednak chyba nie do końca temat został wyczerpany, skoro pytanie „a po co mi ten druk 3D?” jest jednym z częściej zadawanych.

HP3D.pl polski dystrybutor technologii Multi Jet Fusion, prezentując wydruki 3D na swoim profilu na FB czy Instagramie, bardzo często jest indagowany o sens ich tworzenia, przykłady zastosowań itp. Tymczasem druk 3D przecież nie jest nową technologią. Ma już ponad 30 lat.

Źródło: www.facebook.com

Krótka nota historyczna

Czasy, gdy technologie przyrostowe jawiły się jako nieznane i fascynujące już dawno minęły, a wytwarzanie addytywne na dobre zagościło w naszej rzeczywistości, wychodząc poza mury uczelni wyższych i warsztaty pasjonatów, jak tylko wygasły patenty wynalazców i przedsiębiorcy dostrzegli korzyści inwestycyjne dla przemysłowego druku 3D. To rozwiązanie pozwala bowiem na stosunkowo tanie i szybkie stworzenie prototypu oraz otwiera przed niewielkimi firmami możliwości, zarezerwowane dotychczas dla większych i zasobniejszych przedsiębiorstw.

Kilka ostatnich lat pokazuje jednak, że technologie addytywne coraz bardziej dynamicznie zagospodarowują cały proces produkcji seryjnej. Trend ten widoczny jest w wielu branżach – w szczególności lotniczej, kosmicznej czy też urządzeń przemysłowych. Produkcja metodą przyrostową umożliwia szybkie wytwarzanie fizycznych modeli lub ich części składowych, a także prototypów, w tym pozwala m.in. uzyskać kształty niedostępne w innych technologiach, zmniejszyć wagę produktów oraz zwiększyć ich wytrzymałość.

Indywidualizacja jako napęd dla rozwoju technologii addytywnych

Pamiętajmy jednak, że druk 3D, obok bycia komplementarnym wobec tradycyjnego wytwarzania, ma przede wszystkim stanowić krok naprzód w zakresie innowacyjnego rozwiązania problemów i ograniczeń masowej produkcji. Stąd jego szerokie zastosowanie w jednostkowym wytwórstwie niemalże we wszystkich branżach. Wraz ze wzrostem zamożności społeczeństw pojawia się potrzeba do wyrażenia swojej odrębności i indywidualności. Okazuje się, że unikalne projekty, które nigdy nie znajdą się w posiadaniu nikogo innego, są naprawdę na wagę złota, a zatem zapotrzebowanie na produkty oryginalne i niepowtarzalne ciągle wzrasta.

Źródło: Autodesk.com – porównanie produkcji standardowej z addytywną

W technologię 3D zainwestowało już wiele firm produkcyjnych, które wytwarzają produkty niezwykle precyzyjne, często na zamówienie. Przedmioty pochodzące z wydruku 3D gwarantują bowiem oryginalność, a także trwałość.

Źródło: www.hp.com – elementy wydechu silnika

Coraz więcej producentów, chcąc wyjść naprzeciw oczekiwaniom swoich klientów, którzy potrzebują wyróżnić się unikalnym projektem, wybiera rozwiązania addytywne. Z pomocą drukarki 3D możemy zmaterializować niemal każdą wizję projektanta – począwszy od stojaka na telefon, poprzez komponenty do protezy ręki, aż po części na budowę domu, a samo tworzenie obiektów odbywa się, w zależności od zastosowanej technologii, z dokładnością nawet do 0,01 milimetra.

Kreatywność a druk 3D

Źródło: www.hp.com – przygotowywanie modeli do druku 3D przy pomocy HP SmartStream 3D Build Manager

W zasadzie nie ma obszarów przemysłu, w których druk 3D nie miałby zastosowania – wszystko zależy od kreatywności, wyobraźni twórcy i otwartości na rzeczywiste innowacje. Aktualnie z technologii addytywnych korzystają firmy meblarskie, kosmetyczne, branża automotive, przemysł elektroniczny, lotnictwo, kosmonautyka, sektor militarny oraz dóbr konsumenckich, jubilerstwo i medycyna. Większość ośrodków R&D czy organizacji zajmujących się szeroko pojętym wytwarzaniem i/lub prototypowaniem, ma drukarkę 3D. Należy również wspomnieć o różnego rodzaju wzornictwie, sztuce, a także wytwarzaniu wyspecjalizowanych narzędzi i oprzyrządowania.

Optymalizacja kosztów

Największe korzyści związane z produkcją addytywną, to możliwość wytwarzania części o dużym stopniu skomplikowania geometrycznego oraz krótki czas produkcji. Prostota samego procesu oraz brak kosztów początkowych, postrzegane są również jako ogromne zalety druku 3D. Dzięki technologiom przyrostowym możemy produkować lżejsze, bardziej wytrzymałe i tańsze elementy w bardzo krótkim czasie, właściwie na żądanie. W wielu przypadkach procesy, które trwały wiele miesięcy, można skrócić do kilku dni, co może przynieść ogromne oszczędności i zyski. Druk 3D pomaga bowiem utrzymać ciągłość pracy pojedynczych urządzeń, a nawet całej produkcji. Gdy zepsuje się lub zużyje część urządzenia, zamiast zlecać jej wykonanie i czekać dniami lub tygodniami na dostarczenie nowej, można docelowo zastąpić ją wydrukowanym elementem, co z powodzeniem jest realizowane w branży lotniczej i automotive.

Źródło: www.hp.com – elementy stalowe produkowane na potrzeby automotive

Druk 3D pozwala też na szybką weryfikację projektu pod względem założeń, sposobów montażu czy spasowania. Dodatkowo wydruki można w łatwy sposób poddać obróbce wykończeniowej (np. szlifowaniu, polerowaniu, malowaniu).

Technologia przyszłości

Polski rynek 3D najbardziej hamuje brak wiedzy na temat technologii i niska świadomość zastosowań Additive Manufucturing w dobie IV rewolucji przemysłowej, która jak już ogłaszałam, staje się faktem. Nadal pokutuje u nas przekonanie, że drukarka 3D to gadżet pozwalający na wytwarzanie przedmiotów hobbystycznych, technologia przyszłości albo – co najwyżej,  rozwiązanie umożliwiające prototypowanie.

W dużym uproszczeniu polska świadomość społeczna odpowiada rzeczywistości sprzed co najmniej 10 lat, a w tym temacie to już epoka i tylko rzetelna wiedza oraz fakt, że druk 3D to nowoczesna technologia, dążąca wprost do dokonania zmian w przemyśle w celu stworzenia tzw. inteligentnych fabryk, gotowych na szybkie dostosowanie się do zmieniającego się rynku i efektywnego wykorzystania zasobów, mogą wpłynąć na zwiększenie udziału tej technologii w polskim rynku przemysłowym.

Zarówno koncern HP jak i Centrum Druku poprzez projekt HP3D.pl, chcą opierając się na przełomowej technologii druku 3D tego pierwszego, koncentrować się na pomaganiu klientom w transformacji i wygrywaniu w tej nowej erze. Uczestnicząc w Warsztatach 3D, które są organizowane przez krakowskiego przedstawiciela technologii Multi Jet Fusion, będzie można znaleźć inspirację dla swojego biznesu.

Udostępnij.

O autorze

Patrycja Blechinger

Patrycja Blechinger – redaktor, entuzjastka nowych technologii, szczególnie SI i inteligentnych urządzeń, o których najbardziej lubi pisać. Z wykształcenia kulturoznawca, zainteresowana nowymi formami sztuki w ponowoczesnej rzeczywistości.