Budowanie baz na księżycu… z drukarki 3D?

0

Podbój kosmosu i kolonizacja planet od lat rozbudza emocje rzeszy naukowców jak i masy zwykłych ludzi na całym świecie. Mimo, że ten temat jest najchętniej eksploatowany przez przemysł rozrywkowy związany z science fiction, są instytucje i ośrodki, które podchodzą do tematu jak najbardziej poważnie i w zaciszu laboratoriów i pomieszczeń badawczych po cichu pracują nad urzeczywistnieniem tych wizji. Europejska Agencja Kosmiczna, nawiązała np. współpracę z D-Shape, producentem największej drukarki 3D na świecie. Za jej pomocą planuje druk 3D elementów… bazy na księżycu!

Źródło: www.esa.int

Źródło: www.esa.int

Naukowcy EAS (European Space Agency) doszli do słusznego wniosku, iż budowa bazy na księżycu będzie dużo prostsza, gdy użyje się do tego materiałów budowlanych wyprodukowanych na miejscu. W tym celu postanowili wykorzystać największą na świecie drukarkę 3D, która jest w stanie budować elementy całych domów. Na temat D-Shape pisaliśmy już kiedyś na portalu – jest to maszyna o imponującym obszarze zadruku na poziomie 6 x 6 metrów. Do tej pory drukowała przy użyciu cementu, a za jej pomocą oprócz widowiskowych rzeźb czy postumentów, tworzono skomplikowane, realizowane na zamówienie dna basenów.

Źródło: www.esa.int

Źródło: www.esa.int

W tym przypadku jednak, projekt będzie „odrobinę” bardziej zaawansowany. Druk 3D będzie miał miejsce poza Ziemią i jej atmosferą, w innych warunkach fizycznych i grawitacyjnych oraz będzie wykonywany przy użyciu księżycowego regolitu – połączenia piasku, pyłu i innych składników tworzących powłokę naszego jedynego, naturalnego satelity. D-Shape drukuje w następujący sposób: najpierw rozsypywana jest warstwa materiału (piasku lub regolitu) zmieszana z tlenkiem magnezu, następnie spryskiwana jest lepiszczem będącym solą,  na które nakładana jest kolejna warstwa. Proces trwa aż do ukończenia konstrukcji – efektem jest trwała jak kamień struktura. Warstwy materiału, które nie zostały spryskane lepiszczem stanowią naturalną podporę – po zakończonym procesie druku 3D, mogą zostać bezproblemowo usunięte.

Aktualnie druk 3D jest wykonywany z prędkością 2 metrów na godzinę, jednakże projektanci pracują nad zwiększeniem prędkości do 3-5 metrów na godzinę, chcą móc wydrukować cały budynek w tydzień.

Źródło: www.esa.int

Źródło: www.esa.int

Jednakże sam druk 3D nie stanowi jedynego wyzwania w tym projekcie. Oddzielną kwestią jest sam projekt bazy księżycowej jak i komponentów, z których ma być zbudowana. Opracowano specjalny rodzaj bloków o dość unikalnej strukturze – są one z jednej strony niezwykle wytrzymałe na obciążenia, lecz z drugiej mają komórkową budowę, zapewniając idealny stosunek wagi do wytrzymałości. Dodatkowo stanowią świetną ochronę dla kosmonautów dla mikrometeorytów i promieniowania.

Mimo że wciąż w fazie testów projekt zapowiada się dość ciekawie. Jeżeli chcielibyście bardziej zgłębić ten temat, zachęcam do obejrzenia i wysłuchania materiału video jaki wykonali koledzy z RepRapForum.pl podczas Festiwalu Przemiany, gdzie rozmawiali z profesorem Behrokh Khoshnevisem, twórcą koncepcji drukowanych baz na księżycu.

Źródło: www.esa.int

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

Rozmowa
z Cedrykiem
?