Ceny profesjonalnych drukarek 3D spadną poniżej 2 000,00 $… w 2016 roku

0

Gartner Inc., jedna z największych firm consultingowych i doradczych specjalizujących się w badaniu nowych technologii, opublikowała niedawno raport, w którym analizuje perspektywy rozwoju druku 3D oraz warunków niezbędnych dla jego rozwoju. W swoim raporcie przewiduje m.in. w ciągu najbliższych trzech lat spadek cen profesjonalnych urządzeń do druku 3D z kilkudziesięciu tysięcy dolarów do poziomu poniżej 2000,00 $ za urządzenie.

źródło: www.bigblackbag.net

Aktualnie rynek producentów drukarek 3D podzielić można na dwie grupy:

  • duże, notowane na giełdzie przedsiębiorstwa zajmujące się od wielu lat tworzeniem urządzeń do profesjonalnego druku 3D w rodzaju 3D Systems lub Stratasys
  • małe firmy tworzone przez pasjonatów druku 3D i wynalazców, tworzących proste urządzenia oparte na technologii RepRap, przeznaczone dla masowego odbiorcy w rodzaju MakerBot, LeapFrog czy FormLabs.

W obydwu przypadkach mamy do czynienia z zupełnie innym modelem biznesowym i grupą odbiorców. Duże firmy tworzą swoje urządzenia z myślą o przemyśle i odbiorcach, dla których wydatek rzędu kilkudziesięciu – kilkuset tysięcy dolarów na urządzenie stanowi wręcz sposób na obniżenie kosztów produkcji. Małe firmy, to ludzie tworzący swoje urządzenia przede wszystkim dla funu i podobnym sobie pasjonatom nowych technologii. To w większości młodzi ludzie, którym udało się zmonetyzować swoje hobby i zainteresowania, przekształcając je w solidny biznes. Tworzą dużo prostsze urządzenia, nie dorównujące jakością wydruków swoim profesjonalnym – przemysłowym odpowiednikom, ale posiadają w rewanżu niezwykle przystępne ceny produkowanych urządzeń.

Raport Gartnera zakłada stopniowy rozwój technologii druku 3D czego konsekwencją ma być wzrost nabywców drukarek 3D. To z kolei ma zwiększyć liczbę ich producentów, wzrost konkurencyjności i co za tym idzie, stopniowy spadek cen. Ważną kwestią będzie tu również rozwój samej technologii. Aby zwiększyć jakość swojej oferty na rynku, firmy będą starały się oddziaływać na konsumenta nie tylko ceną i designem urządzeń, ale również wzrostem funkcjonalności i posiadanych rozwiązań. To skłoni z kolei największych graczy na rynku do adaptacji swoich profesjonalnych urządzeń do potrzeb rynkowych i zmniejszenia cen.

Równocześnie raport wylicza dodatkowe warunki, jakie muszą zostać spełnione aby osiągnąć powyższy stan. Wskazuje on przede wszystkim na fakt, iż same drukarki nie wystarczą ludziom lub małym firmom do podjęcia decyzji o zakupie tego typu urządzenia. Potencjalni nabywcy muszą mieć dostęp do całego pakietu usług dodatkowych, pozwalających im na pełne i swobodne korzystanie z tej technologii:

  • dostęp do baz projektów gotowych do druku
  • dostęp do prostego oprogramowania umożliwiającego projektowanie przedmiotów do druku bez wymagania specjalistycznej wiedzy inżynierskiej i informatycznej
  • dostęp do punktów serwisowych i sklepów z materiałami do druku i częściami zamiennymi (nie wszystkie elementy drukarki da się wydrukować)
  • dostęp do profesjonalnych platform internetowych, gdzie twórcy będą mogli oferować swoje projekty do druku lub gotowe wydruki na sprzedaż; musi zostać tu stworzony określony i jednolity standard, w rodzaju PDF, który będzie działał na dowolnym urządzeniu i systemie operacyjnym.

Podsumowując, potrzeba jeszcze co najmniej 3-4 lat, aby technologii druku 3D stworzyć warunki rozwoju jakie posiadają obecnie komputery osobiste lub drukarki do papieru. Rynek producentów drukarek 3D będzie dążył do większego ujednolicenia: małe początkujące firmy będą stopniowo rozwijać się, podczas gdy duże firmy  będą poszerzać swoją ofertę o mniej profesjonalne urządzenia dla mniej wymagającego odbiorcy. Przykładem tego zachowania jest chociażby seria drukarek Cube produkowanych przez 3D Systems. Jak zatem widać, przyszłość przedstawiona w raporcie Gartnera właśnie się dzieje.

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

Rozmowa
z Cedrykiem
?