Citron ostrzega przed zakupem akcji Organovo

3

Citron Research, ceniony w USA serwis internetowy specjalizujący się w komentowaniu rynku giełdowego chyba nie lubi druku 3D? A z pewnością ma na niego przysłowiowe „oko„. W grudniu opisywałem raport przygotowany przez serwis nt. niemieckiego producenta profesjonalnych drukarek 3D dla przemysłu – VoxelJet, w którym założyciel Citrona – Andrew Left, nazywał go mianem „TOTAL F**KING JOKE„. Tym razem na celownik wziął dość znaną i cenioną w branży firmę Organovo, specjalizującą się w badaniach nad zaawansowanym drukiem 3D w medycynie, a konkretnie… drukowaniem organów. Niestety i tym razem Left nie ma litości, stanowczo ostrzegając graczy giełdowych przed zakupem akcji tej spółki.

Na temat Organovo po raz pierwszy pisałem w połowie czerwca zeszłego roku, gdy firma ogłosiła wyniki pierwszej udanej próby wydrukowania żywych komórek wątroby. Od tamtej pory Organovo stało się symbolem druku 3D w medycynie, a kolejne dokonania firmy w tej dziedzinie były szeroko komentowane i spotykały się z entuzjastycznymi opiniami. Miało to odwzorowanie w kursach akcji spółki, których cena w ciągu roku wzrosła z 2$ do 13$, a ich łączna wartość była wyceniana na miliard dolarów! Nic dziwnego, że wkrótce spółką bardzo mocno zainteresowało się kilku znanych analityków giełdowych, którzy postanowili dość wnikliwie przyjrzeć się spółce i jej rzeczywistej wartości.

Organovo nie wygenerowało do tej pory żadnych dochodów z tytułu prowadzenia działalności komercyjnej. Jedyny dochód jaki zanotowała pochodził z tytułu grantów oraz współpracy naukowej z innymi firmami i/lub ośrodkami naukowymi. Firma ma nadzieję do końca bieżącego roku wypuścić na rynek pierwszy produkt w postaci drukowanych próbek wątroby. Poza tym, nie przedstawiła żadnych planów na przyszłość. Wydaje się zatem, że przyszłość firmy opiera się wyłącznie na powodzeniu zarówno w wyprodukowaniu funkcjonalnych produktów oraz na tym, iż znajdzie się rynek odbiorców skłonnych płacić żądaną przez spółkę cenę.

Organovo 01

Citron Research poszedł krok dalej i wziął pod lupę kwestię własności Spółki. To co odkrył okazuje się być dość zadziwiające – tylko niespełna 8% akcji spółki jest w posiadaniu firm i instytucji, a za promowaniem sprzedaży akcji stoi japoński dom maklerski Kanagawa Associates, wobec którego szwedzka komisja nadzoru finansowego wydała niedawno oficjalne ostrzeżenie. Analitycy Citrona, nie dotarli również do żadnego rzetelnego opracowania lub wyceny Organovo, dochodząc do wniosku, iż swój sukces na giełdzie zawdzięcza wyłącznie odpowiednio pompowanemu hype`owi na druk 3D i nieświadomości naiwnych inwestorów.

Na chwilę obecną Organovo jest tracącą pieniądze, wysoce spekulacyjną spółką z branży biotechnologicznej, która wypłynęła na manii kupowania akcji związanych z drukiem 3D. Organovo Holdings Inc żyje swoją historią spółki, która rozwija technologię pozwalającą na drukowanie organów do transplantacji” – pisze w swoim raporcie Citron – „skoro akcjonariusze instytucjonarni są na poziomie bliskim zera i nie ma żadnego rzetelnego opracowania na temat tej spółki, pragniemy zadać stare pytanie – kto kupuje to g****?

Na koniec analitycy zwracają uwagę na fakt, iż Organovo twierdziło iż jest w trakcie nawiązywania formalnej współpracy z gigantem branży medycznej i farmakologicznej – Pfizerem. Tymczasem nie tylko do niczego takiego póki co nie doszło, to sam Pfizer wydaje się być nieco zdziwiony faktem łączenia go z tą spółką – co dodatkowo stawia sprawę w nie najlepszym świetle.

Podsumowując, oto niezwykle medialna firma okazuje się być wyłącznie sztucznie napompowanym tworem giełdowym, nie mającej żadnej realnej wartości poza obietnicą stworzenia czegoś wyjątkowego w przyszłości. Choć nie neguję wyników dotychczasowych badań poczynionych przez Organovo, jej sukces finansowy wydaje się być zdecydowanie przesadzony w konfrontacji z rzeczywistością.

Źródło: www.3ders.orgwww.citronresearch.com

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.