Colorpod, czyli jak zamienić Ultimakera 2 (i nie tylko!) w drukarkę 3D drukującą z proszku gipsowego w pełnym kolorze?

0

Druk 3D w pełnym kolorze w technologii FDM to swoisty Święty Graal niskobudżetowego druku 3D. Próbowało zdobyć go wielu – nikomu póki co się to nie udało, a część w rodzaju krakowskiego Pirxa, czy amerykańskiego botObjects przypłaciła to nawet życiem… Tymczasem Holender Aad van der Geest podszedł do tego zagadnienia w zupełnie inny sposób. Wykorzystał drukarkę 3D typu FDM i stworzył specjalny dystrybutor proszku gipsowego wraz z systemem kartridżów z drukarki atramentowej. Po założeniu go na Ultimakera 2 i Vellemanna, urządzenia te zmieniły się w klasyczne drukarki 3D typu CJP, niczym nie odstająca sposobem działania od wczesnych urządzeń Z Corpa.

Rozwiązanie wygląda na chwilę obecną bardzo topornie, żeby nie powiedzieć – prymitywnie. Proszek jest nakładany bezpośrednio na stole drukarki 3D, tworząc z niego dość luźno usypany pagórek. Wystarczy lekki powiew wiatru i nasz wydruk rozniesie się po całym pokoju… Jakość wydruków również nie rzuca na kolana, niemniej jednak nie wyglądają one dużo gorzej od niejednego wydruku FDM realizowanego na własnoręcznie konstruowanej maszynie.

Dystrybutor proszku (extruder?) nosi nazwę Colorpoda i jest wyceniany przez jego twórcę na 350 $. Tzn. domyślam się, że tyle będzie kosztowała wersja finalna, ponieważ obecne rozwiązanie trudno nazwać czymkolwiek więcej jak wstępnym konceptem, mającym udowodnić, iż ta idea w ogóle działa.

Co ciekawe, van der Geest twierdzi, iż pracuje nad projektem już od 25 lat! Tematem zainteresował się podobno na początku lat 90-tych, w chwili gdy MIT opracowywało pierwsze koncepty technologii CJP, które później przeszły na własność firmy Z Corporation (będącej obecnie częścią 3D Systems).

Colorpod ma być dostępny w sprzedaży pod koniec bieżącego roku. Miejmy nadzieję, że do tego czasu nabierze ciekawszego kształtu, a jego twórca opracuje ciekawsze rozwiązanie dla stołu roboczego, jak również metody post-processingu…

Na kanale filmpjeslader, który opublikował powyższe filmy znajduje się również poniższy filmik prezentujący początki technologii CJP. Zachęcam do obejrzenia… Prototypy obecnych ProJetów 660 wyglądały kiedyś równie prymitywnie jak pierwsze RepRapy.

Źródło: www.3dprintingindustry.com

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

Rozmowa
z Cedrykiem
?