Druk 3D silników rakietowych z rekordowym wsparciem 450 mln USD

Europejski sektor technologii kosmicznych świętuje ogromny sukces komercyjny. Spółka The Exploration Company pozyskała rekordowe 450 milionów dolarów w ramach rundy finansowania Series C. Pozyskany kapitał umożliwi znaczny rozwój kluczowych systemów transportu orbitalnego. Ponadto środki finansowe pozwolą przyspieszyć zaawansowane prace inżynieryjne nad flagowymi projektami kapsuły wielokrotnego użytku Nyx oraz wielkogabarytowego silnika rakietowego Storm.

Projekt wielorazowej kapsuły Nyx stanowi priorytetowy element bieżącej strategii firmy. Konstrukcja powstaje z myślą o świadczeniu profesjonalnych usług logistycznych dla stacji kosmicznych. Dodatkowo nowa technologia zapewni stabilne dostawy towarów na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Silne wsparcie finansowe pozwoli na realizację demonstracyjnego lotu orbitalnego, który obejmuje bezpieczne dokowanie oraz późniejszy powrót na Ziemię. Wytwarzanie tak złożonych komponentów przemysłowych wymaga jednak zastosowania precyzyjnych metod zaawansowanej fabrykacji, takich jak produkcja addytywna. Zaawansowane technologie druku 3D z metalu odgrywają obecnie krytyczną rolę w tworzeniu lekkich elementów struktur kosmicznych.

Kapsuła wielokrotnego użytku Nyx do misji dokowania na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Źródło: Exploration Space

Równolegle spółka intensyfikuje prace nad napędem Storm nowej generacji. Jest to pierwszy europejski silnik napędzany ciekłym tlenem oraz biometanem, wykorzystujący pełnoprzepływowy cykl spalania etapowego. Dlatego technologia ta ma napędzać przyszłe europejskie rakiety nośne o udźwigu do 40 ton. Produkcja elementów komór spalania silników rakietowych wykorzystuje przemysłowy druk 3D, co skraca czas realizacji i obniża koszty. Jednak wdrożenie tak ambitnych projektów wymaga serii rygorystycznych testów stanowiskowych. Dlatego firma planuje stopniowe sprawdzanie podzespołów przed końcową integracją.

Z ponad 680 milionami dolarów łącznego finansowania, The Exploration Company ma teraz środki, aby realizować swoje plany. Stawiają na technologie, które definiują nowoczesny przemysł kosmiczny – zaawansowany druk 3D i materiały zdolne przetrwać ekstremalne warunki. Być może przyszłość transportu kosmicznego nie będzie należeć do jednego, zintegrowanego molocha, ale do ekosystemu wyspecjalizowanych firm. A TEC, ze swoją kapsułą drukowaną w 3D i ogromnym zastrzykiem gotówki, właśnie ustawiło się w bardzo dogodnej pozycji startowej.

Źródło: Exploration Space

Przewijanie do góry