Druk 3D w medycynie okazuje się zaskakująco bogatą branżą…!

3

Choć zastosowanie druku 3D w medycynie jest wciąż świeżym pomysłem, już teraz należy mówić o sektorze wartym setki milionów dolarów i rosnącym w niesamowitym tempie. Wielokrotnie słyszeliśmy o pojedynczych przypadkach zastosowań tej technologii przez lekarzy, ale czy zdajemy sobie sprawę ze skali zjawiska? Oto kilka słów o wielkości branży medycznego druku 3D i jego liderach.

Po ciężkim weekendzie nic tak nie stawia na nogi jak nowa, wydrukowana w domowym zaciszu wątroba i para niezużytych nerek.” – czy dożyjemy czasów, kiedy taki slogan reklamowy nikogo nie zadziwi?

Naszą wyobraźnię już od dawna rozpalają wizje implantów pochodzących z drukarki 3D, wciąż podsycane przez coraz to nowe doniesienia o nowych odkryciach, udanych eksperymentach i śmiałych zapowiedziach w tej dziedzinie. Mówimy nie tylko o zastosowaniu wydruków w protetyce kości (np. implant szczęki), czy zębów. Nie brakuje dużo bardziej ekscytujących wiadomości o drukowaniu „żywych” implantów nerek, uszu, serca, czy ubytków chrząstki. I nie można powiedzieć, że są to wizje daleko wybiegające w przyszłość, skoro już teraz rynek druku 3D w medycynie wielokrotnie przerasta branżę urządzeń konsumenckich.

Z opublikowanego niedawno przez IndustryARC raportu, wynika, że już w bieżącym roku wartość sektora druku 3D w opiece medycznej przekroczy pół miliarda dolarów, a do 2019 roku – podwoi się. Co to oznacza? Nieoczekiwanie medycyna stała się trzecim, obok lotnictwa i motoryzacji, największym rynkiem w tej branży.  Poniższy wykres pokazuje jego  dotychczasowy i prognozowany wzrost:

http://3dprinting.com/wp-content/uploads/2015/10/image1.png

Skoro już ustaliliśmy skalę zjawiska, rzućmy okiem na to jakie firmy  dominują w tej chwili w tej dziedzinie. Poniżej lista kilku grubych ryb medycznego druku 3D z krótkimi opisami:

3D Systems

http://www.layerwise.com/medical/

metalowe protezy wytworzone w technologii LayerWise

Pierwsza i jedna z największych firm w całej branży druku 3D. Oferuje m.in. systemy do medycznych symulacji Symbionix i technologie do tworzenia modeli przydatnych w planowaniu skomplikowanych operacji chirurgicznych. Dużo bardziej fascynujący jest system  LayerWise, wykorzystujący technologie druku DMP do tworzenia metalowych implantów dentystycznych i ortopedycznych.

EnvisionTEC

Jednym z ciekawszych urządzeń Envisiontech jest 3D-Bioplotter

Firma zajmuje się produkcją wysokiej klasy drukarek 3D, w większości służących do tworzenia trójwymiarowych modeli na potrzeby badań słuchu, dentystyki i protetyki. Ma tez w swojej ofercie „bioploter” pozwalający na tworzenie obiektów z kolagenu, czy chitozanu – substancji naturalnie występujących w naszym ciele.

Organovo Holdings Inc.

Firma słynna z zapowiedzi stworzenia sztucznej nerki, wątroby i wielu innych narządów. Już dziś prowadzi zaawansowane eksperymenty z drukowaniem żywymi tkankami ludzkiego pochodzenia.

Stratasys Inc.

Firma, której nikomu przedstawiać nie trzeba. Urządzenia pracujące w technologiach FDM i PolyJet bardzo często znajdują zastosowania przy tworzeniu modeli poglądowych na potrzeby skomplikowanych zabiegów. Na stronie firmy znajdziemy liczne studia przypadków opisujące aplikacje druku 3D w medycynie. Stratasys posiada też całą linię drukarek Objet dedykowanych do zastosowań medycznych.

Materialise HQ

Belgijska firma z oddziałami w całej Europie,w tym w Polsce oferuje specjalistyczne usługi druku 3D m.in. dla branży medycznej. Modelami od Materialise posługiwał się m.in. zespół chirurgów, którzy dokonali pierwszego całkowitego przeszczepu twarzy (University Hospital of Ghent, 2011 rok)

Advanced Biomatrix

Firma posiada bogate doświadczenie w produkcji, izolacji oczysczaniu, liofilizacji kultur komórkowych potrzebnych do tworzenia różnego typu mieszanek, które można deponować w postaci trójwymiarowych struktur. Można powiedzieć, że jest „producentem filamentu” do zastosowań medycznych.

Nano3D Biosciences

To kolejna firma specjalizująca się w produkcji materiałów do biologicznego druku 3D. Nano3D opracowało technologię NanoShuttleTM-PL pozwalającą na tworzenie biokompatybilnych nanocząsteczek, na które można wpływać siłami magnetycznymi. Korzystając z tej technologii użytkownik może kazać komórkom „lewitować” i w ten sposób szybko drukować z nich struktury podobne do tkanek.

Zdajemy sobie sprawę, że ten krótki artykuł pozwala jedynie pobieżnie przyjrzeć się tej nieoczekiwanie szybko rozwijającej się gałęzi druku 3D. Często jednak zaprzeczyć, że coś co jeszcze kilka lat temu wydawało się pobożnymi mrzonkami „ewangelistów” tej technologii, stało się poważnym biznesem.

Jak myślicie, czy doczekamy czasów, kiedy specjalistyczna drukarka 3D znajdować się będzie w każdym szpitalu w Polsce?

Udostępnij.

O autorze

Piotrek Kalinowski

Pamięta ktoś jeszcze Dr. Plamę? Redaktor jednego z pierwszych portali branżowych, współprowadzący podcastu na ten sam temat, autor wywiadów z pionierami ruchu RepRap w Polsce. Po ponad roku nieobecności w branży powracam do Was tym razem na łamach CD3D z nową siłą i świeżą głową pełną pomysłów

  • Krzysztof Grandys

    Nie doczekamy się, bo to finansowo jest bez sensu, te drukarki kosztuję bajońskie pieniądze. Wystarczy jak w szpitalach powstaną zespoły potrafiące wstępnie zaprojektować co jest potrzebne w danej jednostce, a potem wyspecjalizowana firma dopracuje projekt i go wydrukuje. Ten kierunek ma sens. Ale drukarka w każdym szpitalu to chyba tylko po to, żeby dzbanki do kawy dyrektorowi drukować, nigdy nie zostanie w pełni wykorzystana.

    • W branży druku 3D sformułowanie „nigdy” trwa 5 – góra 10 lat 🙂

      • Piotr Hołubowicz

        a ja, idąc za tym, jak wielu w PL mamy wybitnych naukowców napisze tak – to zależy przede wszystkim od nas ! 🙂 chcemy ? Dożyjmy !

Rozmowa
z Cedrykiem
?