Technologia druku 3D po raz kolejny udowadnia, że jej miejsce jest na sali operacyjnej, a nie w garażu. Tym razem wieści napływają z Kuwejtu, gdzie zespół chirurgów ze szpitala Jaber Al-Ahmad postanowił podejść do skomplikowanej operacji biodra w sposób, który jeszcze dekadę temu uznalibyśmy za science fiction.
Pacjentem był 48-letni mężczyzna, którego sytuacja była, mówiąc delikatnie, nieciekawa. Jego poprzedni sztuczny staw biodrowy zawiódł, a komplikacje spowodowane przez odkładające się w tkankach cząsteczki metalu doprowadziły do znacznego ubytku kości miednicy. Wyobraźcie sobie, że fundament, na którym ma opierać się nowy implant, po prostu znika. To nie jest standardowa procedura, to chirurgiczne pole minowe, gdzie jeden zły ruch może prowadzić do katastrofy.
Zamiast otwierać pacjenta i na bieżąco improwizować, zespół pod kierownictwem doktora Hashema Al-Ali zrobił coś znacznie mądrzejszego. Na podstawie tomografii komputerowej stworzono dokładny, wydrukowany w 3D model miednicy pacjenta. Chirurdzy mogli wziąć model do rąk, dokładnie obejrzeć każdy ubytek i zaplanować całą strategię działania na długo przed pierwszym nacięciem skalpela.

Źródło: Kuwaittimes
Dzięki tej „próbie generalnej” na plastikowym odpowiedniku, właściwa operacja przebiegła znacznie sprawniej. Zespół przeprowadził rekonstrukcję, używając przeszczepów kostnych do uzupełnienia brakującej tkanki oraz specjalnej techniki stabilizacji, która ma zapewnić prawidłowe zrośnięcie się kości w przyszłości. Efekt? Pacjent stanął na nogi i zaczął chodzić już w drugiej dobie po zabiegu. To wynik, który mówi sam za siebie i pokazuje potęgę dobrego przygotowania.
Kuwejtskie Ministerstwo Zdrowia z dumą prezentuje ten przypadek jako dowód na rozwój lokalnej medycyny i uniezależnianie się od zagranicznych specjalistów. Oczywiście, jest to też świetny materiał promocyjny, ale trudno odmówić im racji. Zdolność do leczenia tak skomplikowanych przypadków na miejscu to ogromny krok naprzód. Wygląda na to, że era, w której spersonalizowane, drukowane części zamienne do ludzkiego ciała będą standardem, jest bliżej, niż nam się wydaje.
Źródło: Kuwaittimes





