Drukowanie martwych ludzi. Czyli jak druk 3D pomaga chronić słynne zabytki

0

Każdy z nas słyszał o Pompejach. Miasto, które zostało zniszczone w 24 sierpnia 79 roku naszej ery przez erupcję wulkanu Wezuwiusz. Pył  wulkaniczny, który pokrył całe miasto utrwalił budowle, a nawet ciała ludzi, i zwierząt, utrwalając je w najróżniejszych pozach jaką przyjęli tuż przed swoją śmiercią. Dzięki temu prawie po 2 tyś. lat mamy możliwość podziwiania wspaniałych zabytków. Ale czy kolejne pokolenia również będą mogły je podziwiać ?

Jedne z najcenniejszych zabytków jakie możemy oglądać w Muzeum w Pompejach to słynne „ludzkie” posągi, które pod wpływem działania gorącego popiołu wulkanicznego zamieniły się w jedyne w swoim rodzaju rzeźby. Ze względu na ich powstanie, rzeźby te są bardzo kruche i wrażliwe na wszelkie czynniki zewnętrzne.

Dlatego, aby uchronić je przed zniszczeniem Kustosz Muzeum w Pompejach Herkulanum i Stabie zwrócił się do twórców projektu WASP – World’s Advanced Saving Project o pomoc w stworzeniu kopii unikalnych zabytków.

z1

Ze względu na ich delikatną strukturę, użycie tradycyjnych metod do wykonania kopii eksponatów nie wchodzi w grę. Dlatego zwrócono się w kierunku technologii druku 3D. W tym celu eksponaty poddano skanowaniu i na bazie uzyskanych w ten sposób modeli 3D wydrukowano pierwsze egzemplarze. Repliki oraz modele 3D zostaną udostępnione innym muzeom. W ten sposób oryginały nie zostaną w żaden sposób uszkodzone, a kolejne pokolenia będą mogły je podziwiać.

z2

z3

W ten sposób dzięki nowoczesnej technologii jesteśmy w stanie ocalić najcenniejsze skarby naszej kultury. Druk 3D chociaż jest technologią jutra to pozwala na ocalenie od zapomnienia relikty „wczorajszych” dziejów.

Źródła: www.3dprint.com

Zdjęcia:[1][2][3]

Udostępnij.

O autorze

Łukasz Czuba

Miłośnik druku 3D. Elektronik-amator, szkoleniowiec i konstruktor. Członek lubelskiego FabLabu i Makerspace. Miłośnik literatury s-f, gier strategicznych, kotów oraz herbaty.