FDM i druk 3D w kolorze z użyciem… flamastrów

1

Argentyńska firma Kikai Labs opracowała nowatorską technikę kolorowania wydruków 3D z plastiku realizowanych w technologii FDM, przy użyciu flamastrów. Choć sama drukarka 3D stworzona przez firmę jest niczym innym, jak zwykłym RepRapem w sztywnej, lecz otwartej zabudowie, to dołączony do niej system kolorowania wydruków jest dość interesujący. Rozwiązanie jest póki co na etapie prototypu, jednakże jego twórcy podeszli do tematu na poważnie pisząc pod nie dedykowane oprogramowanie sterujące.

Na dzień dzisiejszy druk 3D w kolorze w technologii FDM jest ograniczony zaledwie do kilku kolorów. Sprowadza się to do tego, w ile głowic drukujących można wyposażyć drukarkę 3D. Zwykle są ich 1 lub 2, rzadziej 3, a kilka urządzeń oferuje nawet 4 – z tym że rozwiązania te mają charakter eksperymentalny. Oprócz tego, w zeszłym roku dość głośno było o ProDesk3D, urządzeniu które jako pierwsze miało drukować w technologii FDM w pełnym kolorze, co okazało się być kłamstwem, gdyż ostatecznie drukarka 3D drukowała jedynie z kilku kolorów naprzemiennie. Niedawno podobne rozwiązanie zapowiedziała firma Amaker 3D.

kikai 02

W przypadku Kikai Labs sytuacja wygląda inaczej. Głowica jest jedna i podaje filament w jednym kolorze. Wokół niej są zamontowane 3 flamastry, które kolorują kolejne warstwy tworzonego wydruku. Mechanizm jest poruszany za pomocą servomotorów a obudowa jest wydrukowana. Jeśli chodzi o software to firma twierdzi, iż stworzyła własny slicer kompatybilny ze Slic3rem, zatem można założyć, iż stworzyła po prostu do niego własną nakładkę, obsługującą poruszanie się flamastrów i nakładanie przez nie wybranego koloru.

kikai 03

Niestety poza mieszczonymi tu zdjęciami nie wiadomo nic więcej. Kikai Labs nie pokazało żadnego filmu pokazującego jak wygląda nakładanie koloru w rzeczywistości, ani jak działa ich mechanizm. Możliwe, że jest on po prostu wciąż niedoskonały – mnie osobiście najbardziej intryguje czas druku 3D i sposób nakładania koloru? Jest to o tyle ciekawe, iż firma zapowiada dalsze prace optymalizacyjne nad mechanizmem oraz dołożenie większej ilości flamastrów. Czy rozwiązanie się przyjmie?  Wydaje mi się, że w tej formie może pełnić wyłącznie formę eksperymentu, nie mniej jednak może wskazać pewien kierunek rozwoju i w przyszłości flamastry zostaną być może zastąpione czymś bardziej złożonym i oferującym lepszą jakość?

kikai 04

Źródło: www.3ders.org
Grafika: [1] [2] [3] [4]

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • krzicho

    Ciekawe jak bardzo kolor wnika w strukturę materiału. Bo jak nie za bardzo, to może się po prostu zmyć, albo zdrapać, a nawet zmniejszyć wytrzymałość wydruku jeżeli rozdzieli warstwy.
    Ale na pierwszy rzut oka projekt genialny w swojej prostocie i wprowadzający powiew świeżości do tematu, a wydruki obiecujące jak na rozwijający się jeszcze projekt.

Rozmowa
z Cedrykiem
?