FDM, PLA, drewno, glina…? Nie, to już przeżytek – teraz będziemy drukować z mydła!

1

Któż z nas nie zna mydła? Odpowiedź, mimo iż pozornie oczywista, może zaskoczyć wielu mieszkańców Łodzi często podróżujących środkami komunikacji miejskiej. Odrywając się od tej małej dygresji i marzeń na temat (nie spowitych aromatem potu) podróży warto wspomnieć o nowej koncepcji druku 3D.

Mowa oczywiście o drukarce Soap01 czyli wiekopomnym wynalazku i genialnym pomyśle, który umożliwi ludziom na całym Świecie drukowanie kawałków mydła w dowolnym kształcie. Soap01 jeszcze w tym miesiącu ma zadebiutować w postaci kampanii na Kickstarter, która z pewnością odniesie spektakularny sukces. Społeczność skupiona wokół tej platformy crowdfundingowej uwielbia tego typu absurdalne projekty, które nie noszą za sobą żadnej głębszej myśli… Skoro twórcy gigantycznej, niepalnej rzeźby Lionela Richie zebrali tam aż 8000£, dlaczego nie miałoby się to udać w przypadku drukarki 3D drukującej mydło?

Na chwilę obecną nie wiemy w jakiej formie będzie dostarczany filament do urządzenia? Czy będzie on w płynie, czy może w kostkach? Nie znamy też polityki materiałowej producenta? Mimo wszystko fajnie byłoby, aby użytkownik miał możliwość samodzielnego decydowania o tym, jakiego rodzaju filamentu użyje…? Ciekawym jest również, czy w trakcie procesu druku 3D będzie powstawać piana?

Jak na razie projekt jest dość tajemniczy i pojawia się wokół niego wiele pytań bez odpowiedzi, jednakże jego twórcom życzę powodzenia.

Źródło: 3dprint.com
Grafika: [1]

Udostępnij.

O autorze

Sebastian Urbański

Specjalista IT zapewniający wsparcie techniczne firmy i autor artykułów w CD3D. Od lat związany z branżą IT/Internetu. Pasjonat nowych technologii i gadżetów.