Graphene 3D Lab prezentuje nowy filament podporowy, który rozpuszcza się w zwykłej wodzie w ciągu 60 minut

2

Firma Graphene 3D Lab, która zasłynęła w marcu tego roku wypuszczeniem na rynek pierwszego na świecie filamentu do druku 3D z Grafenem, już wkrótce zaprezentuje nowy produkt w swojej ofercie, w postaci wodo-rozpuszczalnego materiału, służącego do druku 3D podpór. Chociaż tego typu produktów jest na rynku już bardzo wiele, cechą wyróżniającą filament Graphene 3D Lab jest to, że ma się on całkowicie rozpuszczać w zwykłej wodzie w przeciągu zaledwie 60 minut. Co więcej, ma on być nietoksyczny, przyjazny dla środowiska naturalnego i nie pozostawiać śladów na modelach, z którymi był drukowany.

Mimo relatywnie krótkiej historii, Graphene 3D Lab może się poszczycić współpracą z tak znanymi markami jak NASA, Ford, Apple, czy IBM, które w naturalny sposób wymuszają na firmie poszukiwanie nowych rozwiązań i wdrażania do oferty coraz to lepszych produktów. Firma została założona przez Lomiko Metals i Graphene Laboratories i funkcjonuje jako spółka joint venture. Swoje produkty sprzedaje pod marką BlackMagic3D, gdzie oprócz kompozytu PLA i Grafenu można znaleźć tradycyjne PLA i ABS, filamenty NinjaFlex oraz nylon i t-glase od taulmana.

Nowy materiał wodo-rozpuszczalny jest dedykowany do drukarek 3D drukujących z co najmniej dwóch głowic drukujących – gdzie jedna nakłada materiał docelowy, a druga podporowy. Jeżeli będzie się on sprawdzał tak jak na poniższym materiale video, może stanowić bardzo ciekawe rozwiązanie, szczególnie gdy porównamy je do profesjonalnych systemów Stratasysa.

Źródło: www.3dprint.com

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • j.trzyna

    Ciekawe… Czekam, sprawdzę, wypowiem się.

  • emartinelli

    Cena, cena i jeszcze raz cena… bo to może albo spopularyzować albo zabić projekt.