Intel inwestuje w platformę do sprzedaży projektów do druku 3D – CG Trader

3

CG Trader to jeden z największych i najdłużej działających serwisów internetowych oferujących na sprzedaż projekty do druku 3D. Powstały w 2011 roku serwis posiada bazę ponad 45 000 unikalnych projektów oraz przeszło 35 000 zarejestrowanych użytkowników. Z CG Tradera korzystają przede wszystkim zawodowi projektanci jak również entuzjaści druku 3D z całego świata. Swoją popularność zawdzięcza organizowaniu częstych konkursów z bardzo atrakcyjnymi nagrodami. W dniu dzisiejszym serwis ogłosił iż otrzymał tzw. „kolejną rundę dofinansowania„, a inwestorami zostali Intel Capital oraz dotychczasowy inwestor – Practica Capital.

Na temat CG Tradera pisaliśmy już kilkakrotnie. Serwisowi udała się nie lada sztuka – mając za głównego konkurenta największą bibliotekę darmowych modeli do druku 3D w postaci Thingiverse oraz niezliczoną ilość klonów oferujących dokładnie te same usługi, pozostaje na pozycji jednego z liderów i co więcej, udaje mu się pozyskać kolejne środki na rozwój. Model biznesowy jest dość prosty – za pomocą CG Tradera kupujemy unikalne i trudno dostępne w innych miejscach modele, jak również wystawiamy na sprzedaż swoje projekty. Możemy również zamawiać wydruki na podobnej zasadzie jak w Shapeways oraz – i to jest bardzo ciekawe, zlecać wykonanie projektu wg naszego pomysłu lub wizji. Innymi słowy, CG Trader to taki DeviantArt dla druku 3D.

Źródło: www.cgtrader.com

Źródło: www.cgtrader.com

Największą bolączką serwisu jest zalew stron o podobnej tematyce oferujących tańsze lub darmowe wydruki. Chcąc pozostać w grze, CG Trader musi inwestować przede wszystkim w to co stanowi o jego sile, czyli konkursy dla projektantów. Dzięki temu może liczyć na oddanie i zaangażowanie swoich użytkowników – i co za tym idzie, projekty stojące na najwyższym możliwym poziomie. Jeżeli zgłębimy ofertę na stronie, to zobaczymy, iż projekty nie należą bynajmniej do najtańszych i są porównywalne chociażby do w pełni funkcjonalnych stron internetowych na WordPressie w wersji PREMIUM. Skoro jest ich tak wiele, może to oznaczać iż są na to kupcy, dla których wydatek rzędu 40-50 $ za plik STL do druku 3D nie jest niczym nadzwyczajnym.

Źródło: www.cgtrader.com

Źródło: www.cgtrader.com

Jeżeli CG Trader będzie nadal się tak dynamicznie rozwijał i przetrwa nawałnicę darmowej lub zaniżającej ceny konkurencji, ma szansę stać się w przyszłości tym, czym są profesjonalne banki zdjęć, pokroju iStockPhoto, czy rodzima Fotolia. Innymi słowy, nie będzie dla nas niczym nadzwyczajnym kupić porządnie zaprojektowany i profesjonalnie przygotowany projekt do druku 3D, zamiast darmowy odpowiednik z Thingiverse lub pochodnemu mu serwisu. Czyli dokładnie tak, jak ma to miejsce dziś w świecie agencji reklamowych i interaktywnych. Niedowiarkom polecam porównanie zdjęć ze wspomnianego iStockPhoto i darmowego SXC.hu…

Źródło: www.cgtrader.com

Źródło: www.cgtrader.com

Jeśli chodzi o Intela i jego udział w całym przedsięwzięciu, to nie należy wyciągać z tego chyba zbyt idących wniosków? Intel Capital to fundusz inwestujący w różnego rodzaju start-upy i innowacyjne projekty, a CG Trader to po prostu jeden z wielu tematów, którym się zainteresował. Chociaż sam Intel już kilkakrotnie wykonał poważne kroki w kierunku druku 3D, wejście w spółkę internetową oferującą projekty do druku 3D trudno nazwać strategiczną decyzją. Raczej wykorzystaniem nadarzającej się okazji.

Jako ciekawostkę mogę podać, iż osobą która organizowała ten deal ze strony Intela był nasz rodak – Marcin Hejka, Dyrektor Zarządzający Intel Capital na Wschodnią Europę, Bliski Wschód i Afrykę.

Źródło: www.3dprintingindustry.com


EDIT: przed chwilą 3ders.org poinformował, iż to nie koniec inwesycji Intela w druk 3D. Oprócz CG Tradera wsparcie otrzymała też platforma makexyz.

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • Zapytaj

    O finansowani w start-upy mozna również dowiedziec się na http://zapytaj.biz/srodki-na-rozwoj-start-upu/

  • Martin Olchanowski

    W rzeczywistosci bardzo wartosciowy portal do druku 3D szczegolnie .max .3ds i inne format nadaja sie jak dysk Blue Ray do wlozenia w stacje dyskietek w wiekszosci klientami oraz tworcami na tym portalu sa modelarze od renderingu oraz grafiki 3D jezeli o sam druk 3D chodzi to obstawiam ze 1% projektow nadaje sie do tego oraz 1% modeli jest wrzucone z mysla o druku 3D cala reszta to handel gotowcami na render ktory jest innym biznesem i tutaj juz bym wtedy powiedzial ze jezeli sie tylko na to nastawia to zarobia a z modeli do druku 3D i jako portal ‚drukarski’ to im na koszta serwera nie wystarczy.

    • Joanna JJ

      Nie byłabym taka pewna, że nikt tego nie kupuje. Jeśli weźmiemy pod uwagę to, że duża część darmowych plików na Thingiverse nie nadaje się do druku, może się okazać, że jednak ludzie wolą kupić…pytanie tylko kto zagwarantuje, że kupiony plik będzie ok…i że np. Obudowa do danego tel bedzie pasowała…bo nikt by raczej nie wydawał kasy jakby pliki były słabe. Myślę, że w tych płatnych portalach jest siła bo jednak ktoś musi tam weryfikować pliki…:)

Rozmowa
z Cedrykiem
?