IV edycja Dnia Druku 3D w Kielcach – PODSUMOWANIE

8

Kolejna impreza – IV edycja Dnia Druku 3d w Kielcach została zakończona. I jak zawsze – czas na podsumowanie. Trzecia edycja, która odbyła się na Targach Kielce, a następnego dnia była kontynuowana w w klubie Wspak podniosła poprzeczkę na bardzo wysoki poziom. Przygotowując się do IV edycji wspólnie z Pawłem Rokitą zastanawialiśmy się co zrobić, aby jesienne spotkanie było równie atrakcyjne. Mieliśmy świadomość, iż formuła targowa niewątpliwie ma dużą przewagę i jest postrzegana jako dobre narzędzie marketingowe. To oczywiście nie ulega wątpliwości. Dowodem na to jest fakt, że 3 firmy z którymi rozmawiałem powiedziały mi wprost – po trzeciej edycji Dni Druku w Kielcach sprzedaliśmy po kilka drukarek 3D! Nie ukrywam, że było to dla mnie duże zaskoczenie ale i wielka radość. Nie wiem co było powodem, że akurat oni sprzedali drukarki 3D? Zrobili coś czym wzbudzili zaufanie klientów.

Przy organizacji IV edycji mieliśmy ogromy walor miejsca w którym zorganizowaliśmy imprezę. Wzgórze Zamkowe to po więzienne budynki usytuowane w samym centrum Kielc. Pięknie zaadaptowane na Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej oraz Instytut of Design w którym mamy siedzibę FabLabu Kielce. Drugim atutem była bardzo dobra atmosfera oraz przychylność dyrekcji i pracowników tej placówki. Nie bez znaczenia jest fakt, że zaczynamy na drukarkach 3D drukować wyroby coraz bardziej designerskie. W tej sytuacji decyzja mogła być tylko jedna organizujemy jesienne spotkanie w Instytucie of Design i nastawmy się na prezentację przede wszystkim wydruków. Mieliśmy świadomość, że obiekt ma pewne ograniczenia logistyczne chodzi o podział na odrębne sale i dwie kondygnacje. Okazało się jednak, że ta wydawać by się mogła wada stała się atutem dla miłej atmosfery i odkrywania kolejnych sal przez zwiedzających.

4

Zacznę od projektu 100 drukarzy. Wysłaliśmy pliki do wielu osób, które podjęły się udziału w druku elementów instalacji. Już zgromadziliśmy lwią część jednak jeszcze czekamy na pozostałe elementy. W momencie kiedy będziemy mieli komplet, ruszy budowa instalacji czemu poświęcimy odrębny artykuł. Na zdjęciach widoczna jest jedynie zajawka.

2

W IV edycji Dnia Druku w Kielcach wzięło udział 45 firm i osób prywatnych. Z czego osób prywatnych nie prowadzących działalności gospodarczej było zaledwie 3 + FabLab Kielce!

Żarty się skończyły, prawie cała społeczność druku 3D w Polsce przeobraziła się w firmy!

Mogliśmy oglądać 57 różnych drukarek 3D. Wydaliśmy 130 identyfikatorów dla wystawców, niestety kilku zabrakło. W szkoleniu z Blendera padł rekord – miało być 25 osób a z uwagi na ogromne zainteresowanie firma Sygnis prowadząca wykład, powiększyła grono słuchaczy do 70 osób.

5

Z wielką radością oglądałem wydruki prezentowane podczas imprezy. Oczywiście jak zwykle na stołach nie brakowało tych najbardziej popularnych i towarzyszących nam na wszystkich spotkaniach. Pojawiły się jednak wydruki , które robiły wrażenie nie tylko z powodu gabarytów i coraz ładniejszych technicznie ale z powodu faktu, że powstają projekty indywidualne jako nowe poszukiwania możliwości komercjalizacji wydruków 3D. Można było podziwiać wydruki z tworzywa Laywood z najfajniejszym reprezentantem zegarkiem na rękę. Były wydruki metalizowane, wydruki z filamentu zawierającego brąz. Wydruki bardzo dużych gabarytów nie dosyć, że wydrukowane jako duże to jeszcze sklejane na jeszcze większe obiekty. Wydruki dwu i trzy kolorowe w wersji podstawowej oraz w wersji tonalnego przechodzenia kolorów. To co napisałem dotyczy technologii FDM. W trakcie trwania imprezy odwiedziła nas moja córka i zwróciła uwagę na fakt, że wydruki są coraz ładniejsze wizualnie porównując je do poprzednich eventów. Oczywiście jest to odczucie subiektywne osoby, która wydruki ogląda jedynie na takich imprezach. Nie zabrakło oczywiście wydruków w innych technologiach jak chociażby żywicznych i proszkowych. No i oczywiście nasze wydruki z gliny…

Miałem wrażenie, że nawet skanery ładniej skanują.

SONY DSC

Jednymi słowy rozwijamy się, budujemy coraz lepsze drukarki, robimy coraz ładniejsze wydruki, zaczynamy sami robić coraz ciekawsze projekty do drukowania , z większą odwagą używamy nowych materiałów do druku a co najważniejsze nie boimy się poszukiwania tego, czym druk 3D może nas jeszcze zaskoczyć.

SONY DSC

I teraz to co najważniejsze – znowu mieliśmy okazję się spotkać. Porozmawiać o druku 3D, o naszych pasjach, o życiu. Największa radość to uśmiechnięci ludzie, którzy po raz kolejny spotykają się osobiście. Na co dzień nasze kontakty ograniczają się do maili i telefonów. Ludzie, którzy pomimo, że ze sobą konkurują na rynku, pomagają sobie. Społeczność druku 3D w Polsce powoli zamiera ale na jej fundamencie powstają nowe znajomości i przyjaźnie, bez których trudno wyobrazić sobie normalne życie. Pieniądze to nie wszystko.SONY DSC

Chcę bardzo serdecznie podziękować wystawcom, którzy włożyli ogromny wysiłek w przygotowanie się do tej imprezy. Bez Was Dnia Druku 3D by nie było. Pragnę podziękować dyrektorowi Wzgórza Zamkowego panu Januszowi Knapowi za umożliwienie organizacji Dnia Druku 3D w obiekcie Instytutu of Design i za pomoc jaką otrzymaliśmy.

SONY DSC

Szczególne podziękowania należą się Pauli Dulnik za oprawę medialną i kontakt z mediami. To dzięki Pauli mieliśmy tak dużą frekwencję zwiedzających. Podziękowania dla pracowników Instytutu of Design za wsparcie i dobrego ducha dla imprezy. Podziękowania dla wolontariuszy na czele z Szymkiem Kowalskim i Irkiem dzięki którym ogarnęliśmy logistycznie to wydarzenie.

11

Podziękowania dla Pawła z CD3D i jego ekipie za propagowanie imprezy oraz jak zwykle świetne relacje i patronat medialny nad tym wydarzeniem.

I jeszcze jedno bardzo ważne podziękowanie. Dla Pawła Rokity, który wykonał gigantyczną pracę aby Dzień Druku 3d doszedł do skutku. Wyobraźcie sobie, że trzy dni przed imprezą jego szyja odmówiła posłuszeństwa… od ciągłego podtrzymywania telefonu głową, ponieważ ręce miał na klawiaturze komputera. Cierpiał przez kolejne dwa dni i był na silnych lekach. Dzięki Paweł za Twój ogromny wkład organizacyjny.

SONY DSC

Co dalej?

Już wspólnie Pawłem kombinujemy nad kolejnym Dniem Druku 3d w Kielcach V edycja na wiosnę 2015r. Prowadzimy rozmowy z naszymi partnerami z Targów Kielce. Wszystko jest na dobrej drodze.

IV edycję Dni Druku 3d w Kielcach uważam za zamkniętą.

3

Udostępnij.

O autorze

Janusz Wójcik

Janusz Wojcik - współtwórca FabLab Kielce, współorganizator Dni Druku 3D w Kielcach. Jak mówi o sobie – konstruktor amatorskich maszyn CNC. Kilka z nich to duże maszyny CNC pracujące w przemyśle. Nowe technologie to jego pasja. Konstruktor drukarki FIBER 3D, extrudera Goliat oraz współtwórca drukarki Gaja. Przedsiębiorca.

  • Mateusz Brodowski

    Cieszymy się, że zegarki się podobały 😉

  • Krzysztof Matusiewicz

    Mi dzień druku minął niesamowicie szybko … nawet nie zdążyłem się zorientować o odbywających się wykładach 🙂 Chyba zabrakło informacji co, gdzie i kiedy się dzieje (przynajmniej nic takiego nie wpadło mi w oko). Niemniej – imprezę uważam bardzo udaną.

    • Paweł Kalinowski

      Mnie się rzucił ( a właściwie nie rzucił) w oczy brak planu stanowisk i właśnie zapisanej informacji o planowanych referatach/wykładach. Może nie zauważyłem bo było trochę za mało takich pisemnych informacji, a może nie było ich wcale? O ile w pierwszym przypadku jestem w stanie zaakceptować argument, że nie było „aż tylu” wystawców, to w drugim niekoniecznie.

    • Fakt, na ostatni przyszło 6 osób, z czego 4 były z ekipy prezentującej 🙂 ale tak czy inaczej pogadaliśmy bardzo ciekawie na temat technologii (generatywnych) z którymi mamy styczność 🙂

      • W takim razie byłem jedną z tych 2 osób ale moim zdaniem pomijasz jeszcze niewiastę, która siedziała sobie z boku i również się przysłuchiwała więc było nas siedmioro 😀

        Jak już kilka osób zauważyło info na temat wykładów „leżało” (udało mi się uczestniczyć w tym o Blenderze i łączeniu druku 3d z włóknem węglowym – oba bardzo ciekawe!). Wszystko inne było na bardzo, bardzo wysokim poziomie. Bardzo fajna miejscówka. Bardzo duża różnorodność firm reprezentujących branżę. W tym o dziwo po raz pierwszy słynny Zortrax. Sporo również autorskich konstrukcji/reprapów. Trochę zdjęć: https://www.flickr.com/photos/magazyn/sets/72157646983380018/

        • Rzeczywiście, ale nie brała udziału w naszej rozmowie i zapomniałem o tym fakcie 🙂

  • Pingback: Kolejny raz w Kielcach – IV Dni druku 06.09.2014 r.()