Jelwek wygrywa konkurs Zortraxa!

7

Równo miesiąc temu olsztyński Zortrax wypuścił najnowszą wersję swojego oprogramowania Z-Suite, wyposażoną w bibliotekę modeli 3D zintegrowaną ze swoim środowiskiem pracy. Równocześnie ogłosił konkurs dla projektantów, w którym główną nagrodą do wygrania była drukarka 3D Zortrax M200. Konkurs zakończył się w miniony poniedziałek (19.10), a jego zwycięzcą został… Konrad Kowalski z rzeszowskiego Jelweka, twórca słynnego Jelwek Watch! Nagrodzonym projektem jest Z-FRIDGE – lodówka do napojów w puszkach, zasilana przez USB.

Dziś skontaktowałem się z Mateuszem Brodowskim z Jelweka z gratulacjami i prośbą o kilka słów komentarza na temat zwycięskiej realizacji. Jak wiele świetnych projektów, tak i ten powstał bardzo spontanicznie. Konrad oparł swój projekt o istniejący gadżet, który można zakupić na Allegro za niespełna 40 PLN. Pobrał z niego całą elektronikę, którą opakował w dużo lepszy i ciekawszy pod względem designu projekt.

Model został stworzony w programie Autodesk Inventor. Następnie został rozłożony na części i wydrukowany na Zortraxach M200 będących w posiadaniu Jelweka. Wysokość drukowanej warstwy wynosiła 0,09 mm, co przełożyło się aż na 75 godzin drukowania 3D. Jak mówi Mateusz, zespół zdążył zrealizować projekt tuż przed upływem terminu nadsyłania zgłoszeń.

Z-FRIDGE 02

Do wydrukowania projektu Jelwek zużył ok. 0,5 kg materiału Z-ABS, tym samym koszt wykonania Z-FRIDGE wyniósł dużo więcej niż oryginalny gadżet, na bazie którego został oparty (co nie jest niczym nadzwyczajnym, jak udowadniałem to w zeszłym tygodniu opisując nasz projekt przepychacza do WC).

Z-FRIDGE 03

Na konkurs zgłoszono ponad 100 projektów, jednakże tylko kilka z nich mogło stanowić dla projektu Jelweka jakąkolwiek konkurencję. Tym bardziej cieszy fakt, iż główną nagrodę zdobyła firma z Polski, zatem koniec końców, wszystko zostaje „w rodzinie” 🙂

Konradowi Kowalskiemu i całemu zespołowi Jelwek serdecznie gratulujemy i życzymy samych sukcesów w przyszłości! Jak widać niedawna decyzja firmy o porzuceniu produkcji drukarek 3D i skupieniu się na działalności projektowej i usługowej była jak najbardziej trafna, czego potwierdzeniem może być m.in. właśnie zwycięstwo w konkursie Zortraxa.

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • Gratulacje! Fajny projekt.

  • Michał Kosiński

    Dokładnie gratulacje tak jak u Krzysztofa. Ale jest właśnie jedno małe ale ” tym samym koszt wykonania Z-FRIDGE wyniósł dużo więcej niż oryginalny gadżet, na bazie którego został oparty „, czy to ma sens ? Drukarki 3d nie są do wszystkiego, tyle i aż tyle :).

    • Teoretycznie nie ma. Ale – produkcji seryjnej raczej bym nie przewidywał, natomiast zrobić sobie taką swoją własną obudowę to zupełnie inna bajka. Jeszcze całkiem niedawno byłoby to w zasadzie niewykonalne a jeśli już to duuuuuuużo droższe. A teraz – proszę bardzo. Wszyscy jesteśmy twórcami 🙂

      • Michał Kosiński

        Tak Adam w prawie całej Twojej wypowiedzi zgoda, tylko jeszcze taki malutki szczegół: jeśli chciałbyś zaprojektować taki model ( Ty sam ) i wydrukować komercyjnie to … w 9 przypadkach na 10 odpuściłbyś – cena :). A „duuuużo droższe” jest względne :).

  • Także dołączam się do gratulacji. Tym bardziej, że projekt jest naprawdę fajny. A, że Polacy potrafią to od dawna wiadomo 🙂

  • Anna Głubik

    W końcu to i tak reklama drukarki…

  • Beata Woskowicz

    Gratulacje! Projekt cieszy oko, a jaki przydatny będzie podczas upalnych dni, kiedy człowiek siedzi w pracy i nie marzy o niczym innym jak o zimnym …. napoju 😀