Konrad Sierzputowski z Omni3D daje słowo

7

Myślę, że dawanie słowa w biznesie musi być traktowane bardzo, bardzo poważnie. Niedotrzymanie takiego słowa może nieść ze sobą bardzo nieprzyjemne konsekwencje. Można być postrzeganym jako osoby niegodne zaufania. Daję słowo, że dzięki drukowi 3D będziemy zmieniać świat na lepsze.” – Konrad Sierzputowski, prezes Omni3D w kampanii Prudential.

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • Seb Wink

    Daję słowo, że nigdy nie wykorzystam mojej firmy, jej wizerunku i wartości które buduje, do promocji firmy ubezpieczeniowej, bo danie słowa w biznesie powinno być traktowane bardzo poważnie, a nie tylko jako narzędzie PRowe w oderwanej od rzeczywistości akcji CSRowej. Daję słowo! 😉

    • Marek91

      Podpisuje się pod powyższym!

  • Anna Głubik

    Trzeba najpierw zacząć od siebie! Zmieniać na lepsze!

  • O mamo… ja nie ogarniam jak to jest, że ta firma tak prężnie się „rozwija” i rozmija się z faktami… masakra.. i dlaczego nikt tego nie widzi? Jeśli nie zmienią podejścia do produkcji maszyn i obsługi klienta to zniszczą zdanie o branży, bo jeśli ludzie nie znający się kupują maszynę i potem nie mają żadnego wsparcia jeśli chodzi o kalibrację, a maszyna nie działa tak jak powinna, to pomyślcie jakie zdanie o całym druku 3D się pojawia u takiej osoby? – tak słabe i niestety, ale często to generalizuje się potem na ogół druku.

    • Tomek Kowalski

      Miałem podobnie (ale w innej firmie). Niestety zakup/złożenie RepRapa to jedno, a wejście w świat druku to drugie. Nauka kalibracji, przygotowania druku to około 6 msc.

      • Tylko o tym trzeba ludzi uświadamiać, a jeśli liczy się tylko na kase i aby sprzedać jak najwiecej a obsługa posprzedażowa (która jest w sumie najwazniejsza) leży albo w ogóle nikt o niej ne myśli to ja się zastanawiam jak te firmy w ogóle istnieja?
        Jak to jest, ze wiesci sie jeszcze na tyle nie rozniosly zeby mieli spadki sprzedazy… heh..

  • Karma

    Procesy sądowe, które toczą się przeciwko panu Konradowi S. rozjaśnią trochę sytuację „dawania słowa”. A także prania pieniędzy z dofinansowań przez wszystkie spółki które posiada.

Rozmowa
z Cedrykiem
?