Konsternacja, szok, niedowierzanie – drukarki 3D ratują zwierzęta

0

No może nie zwierzęta, a jednego żółwia i nie całkiem ratuje, a bardziej przedłuża mu żywot, ale to i tak można uznać za jakieś osiągnięcie. Co jakiś czas mamy okazję napisać o kolejnym uratowanym zwierzaku, który skończyłby marnie gdyby nie możliwości jakie daje technologia druku 3D.

Tym razem nie będzie to nic innego jak wzruszająca historia żółwia Borysa, który po bohaterskiej walce z dużo większym przeciwnikiem ledwo uszedł z życiem. Trzeba przyznać, że walka była nierówna i przypominała starcie Dawida z Goliatem, mały żółwik nie miał szans z ważącym 30 razy więcej przeciwnikiem.

Borys w przegranym starciu stracił dolną żuchwę, której utrata niechybnie skazywała go na pewną śmierć. Jednakże stworzenie zostało ocalone w cudowny sposób dzięki wydrukowi z żywicy światłoutwardzalnej wykonanemu na drukarce B9 Creator, który po idealnym dopasowaniu do żółwia posłużył do wykonania finalnej wersji protezy ze ze srebra.

Historia jest niezmiernie ciekawa niestety na dłuższą metę może zakończyć się bardzo nieszczęśliwie dla Borysa, który przecież wraz z upływem czasu będzie rósł. Ciężko chyba teraz szacować na jak długo starczy cierpliwości jego właścicielce by fundować coraz to nowe błyskotki dla swojego pancernego towarzysza.

borys2

Źródło: 3dprint.com
Grafiki: [1][2]

Udostępnij.

O autorze

Sebastian Urbański

Specjalista IT zapewniający wsparcie techniczne firmy i autor artykułów w CD3D. Od lat związany z branżą IT/Internetu. Pasjonat nowych technologii i gadżetów.