Additive Assurance podpisuje umowę dystrybucyjną z NTT DATA XAM Technologies

Additive Assurance i system AMiRIS w Japonii. Czy to koniec z nieudanymi wydrukami z metalu?

Przemysłowa produkcja addytywna stale ewoluuje i stopniowo przechodzi z fazy prototypowania do skali masowej. Ponadto firmy produkcyjne z sektorów lotniczego, motoryzacyjnego oraz medycznego napotykają istotne wyzwania związane z powtarzalnością i kontrolą jakości. W świecie druku 3D z metalu każda informacja o poprawie kontroli jakości jest na wagę złota. A wygląda na to, że australijska firma Additive Assurance postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Firma właśnie podpisała umowę dystrybucyjną z japońskim gigantem, NTT Data XAM Technologies (XAM), aby wprowadzić na tamtejszy rynek swój flagowy produkt, system AMiRIS.

Czym jest AMiRIS? W uproszczeniu, to taki bardzo zaawansowany i nigdy nie mrugający strażnik procesu druku. System ten w czasie rzeczywistym monitoruje to, co dzieje się w sercu każdej drukarki 3D typu LPBF (Laser Powder Bed Fusion), czyli w jeziorku spawalniczym. To właśnie tam laser topi proszek metalu, tworząc kolejne warstwy obiektu. AMiRIS analizuje ten proces, wykrywając wszelkie anomalie, które mogłyby prowadzić do wad w finalnym komponencie. To trochę jak posiadanie superwizora, który jest w stanie dostrzec problem, zanim ten zrujnuje cały dzień pracy i kosztowny materiał.

Additive Industries oraz Additive Assurance integrują systemy monitorowania procesu L-PBF
System AMiRIS firmy Additive Assurance umożliwia bieżącą weryfikację parametrów procesu stopienia proszku metalicznego. Źródło: Additive Assurance

Wejście na rynek japoński, znany z obsesyjnego wręcz dążenia do perfekcji w produkcji, to dla Additive Assurance nie lada wyzwanie, ale i ogromna szansa. Dzięki współpracy z XAM, japońskie firmy z branży lotniczej, motoryzacyjnej czy medycznej zyskają dostęp do technologii, która może znacząco obniżyć odsetek wadliwych części i przyspieszyć certyfikację komponentów. Zamiast polegać wyłącznie na kosztownej i czasochłonnej inspekcji gotowego produktu, można teraz kontrolować jego jakość na bieżąco, warstwa po warstwie.

Źródło: Additive Assurance

Przewijanie do góry