Laywood i woodFill są już passé… Oto filament z kokosa!

0

Filamenty drewnopodobne – czyli kompozyty PLA i pyłu drewnianego, należą do grona najpopularniejszych „nietypowych” materiałów do druku w świecie niskobudżetowych drukarek 3D. Nic dziwnego – mało co działa na wyobraźnię w równym stopniu jak druk 3D z drewna! Do tej pory do wyboru było kilka filamentów tego typu, jednakże w znakomitej większości przypadków różniły się one od siebie wyłącznie producentem i ceną. Najpopularniejsze z nich – niemiecki Laywood i holenderski woodFill mają jasny odcień, który można przyciemniać w trakcie druku 3D za pomocą odpowiednio dobranej temperatury głowicy. colorFabb – twórca woodFilla postanowił zmienić trochę tą sytuację wprowadzając niedawno filament zmieszany z pyłem z bambusa. Holendrów postanowiła pobić inna firma – Formfutura, która zaprezentowała właśnie jedyny w swoim rodzaju materiał pochodzący… z drewna kokosowego! Prawdziwy żar tropików…

Podobnie jak w przypadku reszty „drewnianych” filamentów, kokosowy materiał jest mieszanką PLA i pyłu drewnianego zmieszanego w proporcjach 60%-40%.  Posiada charakterystyczny, ciemny kolor co z pewnością wyróżni go spośród innych tego typu filamentów. Nadaje się do większości drukarek 3D opartych o open-source. Nie wymaga podgrzewanego stołu roboczego – a w przypadku jego posiadania zalecane jest podgrzanie go do temperatury nie wyższej jak 60°C, co jest typowe dla PLA. Podobnie jest z temperaturą głowicy, która powinna oscylować w granicach 190°C – 200°C.

Jeśli chodzi o inne zalety, to ma bardzo małą kurczliwość, w niewielkim stopniu absorbuje wodę i jest odporny na wodę morską.

Filament występuje w dwóch wariantach 1,75 mm i 2,85 mm. Jest nawinięty na rolki po 0,5 kg. Koszt filamentu to 32,95 € (ok. 140 PLN + koszty transportu, podatków etc.).

Źródło: www.3dprintingindustry.com
Grafika: [1]

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

Rozmowa
z Cedrykiem
?