Mainstream vs. underground: ręczny skaner 3D Systems kontra skaner 3D z… Raspberry PI

0

W połowie roku MakerBot ogłosił premierę swojego długo oczekiwanego skanera 3D – MakerBot Digitizer. Urządzenie jest skierowane do użytkownika indywidualnego, dla którego ma to być pierwszy kontakt z tą technologią. Minęły niespełna trzy miesiące, a dość nieoczekiwanie swój skaner 3D pokazał największy konkurent MakerBota, czyli Cubify – konsumencka marka 3D Systems. Sense 3D Scanner to prosty, ręczny skaner 3D w cenie… 3,5 raza niższej od Digitizera! Tymczasem na zupełnie przeciwnym biegunie, z dala od korporacyjnych wojen i wyścigów zbrojeń, pewien makers stworzył w zaciszu domowym niezwykły skaner 3D oparty o… Raspberry Pi!

Skaner 3D Sense i Pi

Premiera skanera 3D Systems całkowicie zaskoczyła rynek… Firma słynąca do tej pory z produkcji profesjonalnych drukarek 3D oraz niskobudżetowych urządzeń sygnowanych marką Cubify (Cube i CubeX) nie miała żadnych doświadczeń w produkcji skanerów 3D. Tym samym Sense 3D otwiera zupełnie nową linię produktową. Kolejnymi zaskoczeniami były cena oraz fakt, iż w przeciwieństwie do Digitizera jest to skaner ręczny. Specyfikacja urządzenia jest następująca:

  • obszar skanowania wynosi od 20 cm do 3 m
  • posiada automatyczną optymalizację dla skanowania w różnych trybach: małe obiekty poniżej 46 cm, średnie poniżej 81 cm i duże poniżej 183 cm
  • skaner tworzy od 20 000 do 400 000 trójkątów podczas jednego skanu 3D
  • używa lasera Class I PrimeSense, czyli tej samej firmy która dostarcza rozwiązania do Microsoftowego Kinecta; laser jest bezpieczny dla oczu, a oprogramowanie posiada automatyczny zoom, śledzenie, ustawianie ostrości oraz kadrowanie i narzędzia udostępniania
  • skany zapisywane są w plikach STL i/lub PLY; oczywiście są później w prosty sposób przesyłane do drukarek 3D Cubify.
Źródło: www.fabbaloo.com

Źródło: www.fabbaloo.com

Kluczową przewagą skanera 3D Systems jest bez wątpienia cena. Sense 3D kosztuje 399$ (ok. 1200 PLN + cło + podatki + transport) czyli aż o 1000$ mniej niż Digitizer. Biorąc pod uwagę, że skaner 3D jest skierowany do użytkowników indywidualnych, to że jest on ręczny a nie stacjonarny będzie miało dodatkową zaletę. Bądź co bądź za jego pomocą nie będziemy skanować miniaturowych krasnali ogrodowych, tylko całego człowieka. Idealny prezent pod choinkę, najlepiej od razu z Cube 3D. Jak na to nie spojrzeć – świetne posunięcie marketingowe 3D Systems…

Źródło: www.3ders.org

Źródło: www.3ders.org

Z drugiej jednak strony, cena urządzenia niesie ze sobą istotne ograniczenia jakościowe. Gdy obejrzymy film reklamowy skanera 3D, zobaczymy, iż jakość skanów jest daleka od idealnych. To mimo wszystko nic więcej jak zabawka – dla biznesu i profesjonalnych użytkowników Sense 3D nie będzie przedstawiał większej wartości. Warto ponadto zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz – sprytny, acz wprowadzający w błąd zabieg marketingowy w samym filmie reklamowym. Oto trzy następujące jedna po drugiej sekwencje:

  • obróbka skanów pary młodej w oprogramowaniu skanera 3D
  • widok wydrukowanych figurek pary młodej stawianej na szczycie tortu weselnego
  • widok drukujących się figurek na drukarce Cube 3D.

Z czym jest problem? Otóż figurki na torcie są w pełni kolorowe i wydrukowane (najprawdopodobniej) na drukarce proszkowej. Co prawda na końcu pokazane są również wydruki pary młodej z białego PLA, niemniej jednak obraz pełnokolorowego wydruku 3D prosto ze skanera 3D za 399 $ wbija się w pamięć. Cóż, nie pozostaje nic innego jak życzyć powodzenia potencjalnym kupcom zestawu Sense 3D & Cube 3D równie udanych realizacji…

Niezależnie od potyczek wielkich korporacji na rynku skanerów 3D dla klienta konsumenckiego, pewien pasjonat nowych technologii, a konkretnie druku 3D oraz Arduino i Raspberry Pi postanowił zbudować własny skaner 3D. To co zmotywowało go do pracy nad projektem, to chęć zeskanowania postaci swojego dwuletniego syna. Jak wiadomo, podczas procesu skanowania, osoba (lub obiekt) musi stać nieruchomo przez cały czas potrzebny na jej zeskanowanie. Richard (bo tak ma na imię konstruktor skanera 3D) pewnego dnia uzmysłowił sobie, że łatwiej będzie mu zbudować własne urządzenie skanujące rozwiązujące ten problem, niż sprawić aby jego syn usiedział nieruchomo w miejscu przez cały czas wykonywania skanu.

Źródło: www.pi3dscan.com

Źródło: www.pi3dscan.com

Projekt Pi 3D Scanner składa się z 12 statywów wyciętych za pomocą maszyny CNC z drewna, na których zostały zainstalowane Raspberry Pi wraz z kamerami. Statywy są rozmieszczone równomiernie w okręgu  – po środku jest miejsce na model / obiekt lub osobę, która ma zostać zeskanowana. Każdy statyw jest wyposażony w 3 Raspberry i kamery 5m pixelowe co daje łącznie komplet 36 urządzeń.  Gdy z aplikacji zarządzającym całym system zostanie wysłany sygnał rozpoczęcia skanowania, każda z kamer wykonuje po jednym zdjęciu i przesyła je do oprogramowania. Do tej pory, twórca systemu korzystał z powodzeniem z 4 programów: Autodesk 123D catch, Autodesk Recap Photo, VisualSFM i Agisoft Photoscan Standard.

Źródło: www.pi3dscan.com

Źródło: www.pi3dscan.com

Efekty? Niewiarygodne! Jakość skanów stoi na najwyższym poziomie, zresztą nie ma się temu co dziwić – są wykonywane na podstawie kompletu 36 wysokiej jakości zdjęć. Wadą tego systemu jest jedynie cena – kosztuje ok. 14 000 PLN (wyliczenia za SWJ), co w porównaniu ze wspomnianymi powyżej Digitizerem czy Sense 3D stanowi prawdziwą przepaść. Niemniej jednak jest to świetne rozwiązanie dla wszelkiego rodzaju projektantów i designerów jak również osób pracujących w branży… weselnej! Jeżeli zeskanować parę młodą za pomocą tego typu urządzenia, bez problemu będzie można uzyskać jakość wydruków na poziomie tych prezentowanych w reklamówce 3D Systems.

Reasumując, jeżeli ktoś ma wolne kilka tysięcy złotych, może zainwestować je w dość drogą zabawkę jaką jest komplet Sense 3D Scanner i drukarka 3D Cube. Niestety poza luźną i niezobowiązującą zabawą, nic więcej za pomocą tych urządzeń nie osiągnie. Jeżeli myśli poważnie o profesjonalnym wykorzystaniu skanera 3D do pracy, powinien poszukać innych rozwiązań. Jak się okazuje własnymi siłami można stworzyć coś, co jakością pracy dorównuje naprawdę profesjonalnym narzędziom, wartym kilkadziesiąt tysięcy €…

Źródło: www.pi3dscan.com

Źródło: www.pi3dscan.com

Źródło: www.fabbaloo.com / www.3ders.orgwww.pi3dscan.comwww.instructables.com
Specjalne podziękowania dla SWJ z MójRepRap.pl za podesłanie tematu o projekcie Pi 3D Scanner.

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.