Make Magazine walczy o przetrwanie, dostając od losu najprawdopodobniej ostatnią szansę…

0

Miesiąc temu informowałem o problemach Maker Media – wydawcy popularnego magazynu ruchów makerskich, hakerskich i DIY oraz organizatora targów Maker Fair, odbywających się corocznie w 40 krajach na całym świecie. Z początkiem czerwca firma zwolniła wszystkich 22 pracowników i zawiesiła działalność. Z uwagi na zadłużenie, bank zablokował konto odcinając wydawnictwo od funduszy. CEO Maker Media – Dale Dougherty, zapowiedział że będzie do końca walczył o przetrwanie, nie pozwalając aby projekt, który rozwijał od 15 lat zniknął z rynku. Teraz otwiera się na to przed nim być może ostatnia szansa…?

Dougherty odzyskał od wierzycieli prawa do nazw, domen oraz contentu tworzonego i publikowanego pod marką Make Magazine od 2005 r. Równocześnie przywrócił do pracy 15 z 22 zwolnionych miesiąc wcześniej pracowników, którzy utworzą wspólnie z nim nową firmę – „Make Community„. Zespół pracuje nad nowym numerem czasopisma, które ma być wydawane raz na kwartał (dotąd było dwumiesięcznikiem). Otworzy także na nowo archiwa projektów DIY, które były publikowane w poprzednich latach. Make Community będzie także w dalszym ciągu licencjonować targi Maker Fair, nie będzie już jednak organizować własnych, flagowych wydarzeń w Nowym Jorku i kalifornijskim Bay Area, gdyż jak przyznaje Dougherty – nie ma już na to pieniędzy.

Jak na razie Dougherty finansuje swój come-back sam. W ciągu najbliższych kilku-kilkunastu dni ma zostać zaproponowany nowy model finansowania wydawnictwa, polegający na płatnych, miesięcznych subskrypcjach, uprawniających do korzystania z archiwów Make Magazine oraz otrzymywania czasopisma. Ma on bardziej przypominać model znany z Patreon’a czy polskiego Patronite’a, gdzie społeczność wspiera wybranych twórców internetowych. Czy to zda egzamin? Nie wiadomo – warto jednak przypomnieć, że na przestrzeni lat w Maker Media zainwestowały trzy fundusze Venture Capital – Obvious Ventures, Raine Ventures i Floodgate, a całkowita kwota inwestycji wyniosła łącznie 10 mln $. Dougherty nie tylko przepalił te pieniądze, to zdołał firmę zadłużyć.

Jeżeli aktualny plan się nie powiedzie, Make Magazine i Maker Fair bezpowrotnie znikną z rynku. W opinii Tech Crunch’a, fundusze inwestycyjne nie są już zbyt podekscytowane możliwością dalszego wspierania nierentownego projektu, tak więc wszystko pozostaje w rękach zespołu Make Community oraz społeczności, która się wokół nich wytworzyła. Dougherty ma trochę żalu do firm, które wyrosły na jego czasopismach i targach, a teraz nie kwapią się do pomocy – „strasznie mnie frustruje gdy pomyślę, że jestem jedynym, który wspiera Maker Faire, będąc otoczonym miliarderami z doliny (krzemowej – przyp. red.)”.

Tak czy inaczej, do końca bieżącego roku powinniśmy poznać odpowiedź na pytanie, czy Make Magazine odrodzi się na nowo, czy jest to wyłącznie łabędzi śpiew jego twórcy?

Źródło: www.techcrunch.com

DODAJ KOMENTARZ:

Leave A Reply