Jak można wykorzystać zużyte opony w druku 3D?

0

Emerging Objects to firma, która z dużym entuzjazmem podchodzi do drukowania z nowych materiałów. Zaczęła tradycyjnie od PLA i żywicy, jednak z czasem postanowiła eksperymentować. Na swoim koncie mają już przygody z papierem, czekoladą, herbatą, kawą, słodzikami czy solą. To jednak nie koniec. Niedawno postanowiła wykorzystać w druku 3D zużyte opony. Do tej decyzji zainspirował ją fakt, że co roku w USA wyrzuca się około 260 milionów opon.

Zanim zespół zaczął drukować z opon, musiał zmierzyć się z problemem jak przerobić je na materiał nadający się do druku 3D. Rozwiązaniem okazało się przerobienie ich na proszek.

“Emerging Objects opracowało formułę pozwalającą na przekształcenie gumy pochodzącej ze zużytych opon w sproszkowany materiał, który może znaleźć wiele zastosowań w branży budowlanej. Planujemy używać go do produkcji mebli ogrodowych oraz paneli wykończeniowych, służących do wyciszania budynków.”.

koparka

Pierwszy wydruk 3D z tego materiału składa się z ośmiu elementów i może posłużyć jako oryginalna pufa lub podnóżek. Chociaż wizualnie prezentuje się całkiem nieźle, to zastanawiające jest, czy mebel ten jest pozbawiony charakterystycznego zapachu gumy? Firma nie podała informacji na temat, czy w trakcie procesu przekształcania opon w sproszkowany materiał, wyeliminowano również ich charakterystyczną woń.

Zakładając jednak, że ekipa Emerging Objects poradziła sobie z niekomfortowym zapachem, można powiedzieć, że ich materiał jest wprost idealny do produkcji mebli ogrodowych. Ze względu na swoją wytrzymałość może być przechowywany na zewnątrz, a niekorzystne warunki pogodowe nie będą znacząco wpływały na jego jakość i wygląd.

rubber_pouff-4-640x640

Nie jest to pierwszy eksperyment Emerging Objects z nowym materiałem, dlatego wierzę, że projekt będzie popularny wśród ich klientów i zastanawiam się, na co zdecydują się następnym razem. Czy będzie to jeden z dobrze znanych im środków spożywczych, czy ponownie postawią na recycling?

Źródło: www.3dprint.com

Udostępnij.

O autorze

Paulina Winczewska

Germanistka, pasjonatka nawet najdziwniejszych i najtrudniejszych języków obcych oraz podróży i eksperymentów kulinarnych. Tłumaczka, która nie boi się nowych technologii i gadżetów. Wolny czas spędza zazwyczaj na pływalni.