Naga Prawda – czyli odchudzanie w 3D

0

Ćwiczysz, ale nie widzisz efektów? Teraz możesz dokładnie sprawdzić, jak zmienia się Twoja sylwetka. The Naked Truth to amerykański wynalazek, który łączy w sobie duże lustro do wykonywania skanów 3D całego ciała, wagę oraz elektryczną miarkę. Po co? By pokazać nagą prawdę o ludzkim ciele w obrazach i liczbach. Twórcy zapewniają, że dzięki niemu łatwiej będzie utrzymać motywację do ćwiczeń i przestrzegania diety.

Jak to działa? Wystarczy stanąć na wadze naprzeciwko skanującego lustra, które okrąża całe ciało w zaledwie 20 sekund. Po tym czasie urządzenie wysyła wszystkie pomiary do aplikacji mobilnej, przy pomocy której można odczytać dane dotyczące: Twojej masy ciała, zawartości tłuszczu w organizmie, wymiarów talii i bioder. Dodatkowo, pokazuje ona wszystkie zmiany, które dzięki treningom i zrównoważonemu odżywianiu zachodzą w ciele – spadek wagi, zmniejszenie obwodu talii czy bioder i zawartości tłuszczu oraz wzrost masy mięśniowej. W razie zaniedbań zaalarmuje ona również o niepokojących zmianach.

Jak się okazuje, Naked  nie będzie jedynie mobilnym trenerem i motywatorem. Urządzenie może być wykorzystywane również do monitorowania ciąży. Dokumentując rozmiary i wagę przyszłej mamy, a także ułożenie brzucha, pozwoli na wykrywanie symptomów ewentualnych komplikacji.

Wszystkie te informacje brzmią po prostu amerykańsko. O ile skaner 3D w postaci ogromnego lustra połączonego z aplikacją na smartfona za 499$ może znaleźć w Stanach szerokie grono zachwyconych klientów (możliwe, że bardziej samym zamysłem, niż ostatecznymi efektami treningów i diety…), to wątpię w powodzenie tego projektu na polskim rynku. Nie mam tutaj na myśli naszego zaawansowania technologicznego lecz zdrowy rozsądek.

Źródło: https://naked.fit/

Udostępnij.

O autorze

Paulina Winczewska

Germanistka, pasjonatka nawet najdziwniejszych i najtrudniejszych języków obcych oraz podróży i eksperymentów kulinarnych. Tłumaczka, która nie boi się nowych technologii i gadżetów. Wolny czas spędza zazwyczaj na pływalni.

Rozmowa
z Cedrykiem
?