Naprawdę duża drukarka 3D z Australii

0

Podczas Dnia Druku 3D w Kielcach, kolega Dexter zaprezentował swoją dużą drukarkę 3D o wymiarach stołu (bodajże) 40 x 40 cm. Mimo swoich pokaźnych gabarytów, jego urządzenie wypada dość słabo w porównaniu z dziełem dwójki Australijczyków – ojca i syna, którzy skonstruowali drukarkę 3D o obszarze roboczym na poziomie 1 x 1 x 0,4 metra! Drukarka ART 3D będzie dostępna w sprzedaży w październiku. Cena nie jest jeszcze znana, choć ma być ona niższa niż – uwaga… 100 000 $. Przy tak dużej powierzchni roboczej druk z ABS może być nie lada wyzwaniem. Jak poradzili sobie z tym twórcy drukarki 3D?

Źródło: www.3dprintingindustry.com

Źródło: www.3dprintingindustry.com

Kluczem do sukcesu jest (podobno) stół roboczy podzielony na 4 strefy, które rozgrzewając się do 120 °C zuzywają mniej niż 2000 W. Osie x i y używają unikalnego 12-szynowego systemu zwiększającego prędkość i wydajność druku 3D. Sterowanie odbywa się za pomoca 22-calowego touch screenu działającego pod Windows 8. Do drukarki można zamontować maksymalnie 4 extrudery, drukujące filamentem o standardowych średnicach 1,75 i 3 mm. Dodatkowo konstruktorzy planują wdrożenie autorskiej głowicy mieszającej kolory (rozwiązanie analogiczne chociażby do niesławnego botObject).

Źródło: www.3dprintingindustry.com

Źródło: www.3dprintingindustry.com

Do czego może służyć tak wielka drukarka 3D – w sumie nie bardzo wiadomo? Bez względu na zastosowanie większej ilości głowic, będą one zawsze działać w tych samych osiach, więc nie będzie miało to absolutnie żadnego wpływu na czas druku. Teoretycznie za jej pomocą można jednorazowo uruchomić druk 3D dużej makiety architektonicznej o powierzchni 1 m2, tyle tylko że… to samo można osiągnąć dowolnie inną drukarką i poszczególne elementy makiety potem po prostu poskładać. Jeśli chodzi o zaawansowane projekty do szybkiego prototypowania, to tutaj również wydaje mi się, że urządzenie Australijczyków będzie przegrywać z profesjonalnymi maszynami 3D Systems, Stratasysa czy Tiertime. Tym bardziej że jego cena ma być niższa niż 100 000$.

ART 3D należy traktować raczej w ramach ciekawostki lub próby ustanowienia jakiegoś rekordu, a nie istotnego dla rynku drukarek 3D drukujących w technologii FDM urządzenia. Jeżeli szukamy czegoś naprawdę dużego, z pomocą może nam przyjść chociażby Materialise i ich mamucia drukarka 3D.

Źródło: www.3dprintingindustry.com

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

Rozmowa
z Cedrykiem
?