Nervous System i zjawiskowa biżuteria tworzona w technologii… druku 4D!

0

Na początku października pisałem nt. pewnego eksperymentu przeprowadzonego na drukarce The Form 1 przez ekipę badaczy prowadzoną przez Skylara Tibbitsa, znanego ze swoich prac nad drukiem 4D. Polegał on na takim ułożeniem drukowanego przedmiotu w komorze roboczej drukarki, aby maksymalnie wykorzystać jej kubaturę. Efektem eksperymentu było wydrukowanie 15-metrowego łańcucha na obszarze 12 x 12 x 15 cm. Tymczasem projektanci ze słynnej grupy Nervous System opracowali nowy sposób na tworzenie niezwykłych obiektów, składających się z połączonych ze sobą komponentów w taki sposób, że można je kompresować i zmieścić w o wiele mniejszej komorze roboczej drukarki, niż gdyby drukować ją w tradycyjny sposób.

Źródło: www.n-e-r-v-o-u-s.com

Źródło: www.n-e-r-v-o-u-s.com

Nervous System to sformowana w 2007 roku grupa projektantów i konstruktorów, która ma obecnie status najlepszego i najwybitniejszego zespołu projektowego w świecie druku 3D. Są pionierami w tworzeniu aplikacji wykorzystujących nowe technologie w rodzaju druku 3D, webGL czy systemów generatwnych. Ich aplikacje umożliwiają personalizację i modyfikację projektowanych przez nich wzorów na rzecz druku 3D. Ich najnowsze dzieło, jest z jednej strony klasycznym przykładem ich twórczości, a z drugiej – jednym z najbardziej niezwykłych projektów do tej pory.

Źródło: www.n-e-r-v-o-u-s.com

Źródło: www.n-e-r-v-o-u-s.com

System o nazwie Kinematics składa się z pojedynczych, trójkątnych elementów połączonych ze sobą nawzajem i tworzących zwiewną niczym tkanina strukturę – mimo, że każdy z elementów ją tworzących jest sam w sobie sztywny. Dzięki temu można projektować duże obiekty, które następnie można „gnieść” zmniejszając ich objętość i drukować w stosunkowo niewielkiej rozmiarowo drukarce 3D. System ten jest zatem konsekwencją i kontynuacją prac zapoczątkowanych przez Tibbitsa nad drukiem 4D, który polega na tworzeniu za pomocą druku 3D obiektów, które po wydrukowaniu powiększają swoją objętość lub rozmiar pod wpływem określonych działań bądź też ze względu na swoją specyficzną budowę.

Źródło: www.n-e-r-v-o-u-s.com

Źródło: www.n-e-r-v-o-u-s.com

Kinematics umożliwia zatem projektowanie rzeczy większych niż sama drukarka 3D, a następnie symuluje ich kompresję („zgniecenie„) dzięki czemu do druku trafia model o dużo mniejszej objętości. Druk proszkowy w technologii SLS (np. z nylonu) zapewnia odpowiednią jakość wydruku jak również to, że poszczególne ogniwa powstałej struktury będą posiadały wymagane właściwości. Wydrukowany obiekt, po oczyszczeniu z warstwy proszku oraz przejściu wszystkich procesów wykończeniowych zostaje rozłożony do pełnego rozmiaru i może stać się np. częścią garderoby.

Źródło: www.n-e-r-v-o-u-s.com

Źródło: www.n-e-r-v-o-u-s.com

Zaprezentowany przez Nervous System przykład wykorzystania Kinematics, to jedyna w swoim rodzaju, strukturalna biżuteria. Do jej tworzenia została stworzona aplikacja, gdzie z biblioteki wzorów wybieramy sobie obiekt najbardziej nam pasujący i modyfikujemy go w dowolny sposób zmieniając lub rozciągając jego poszczególne ogniwa. Jednakże to co może wyjść w tym systemie naprawdę w niesamowity sposób to całe ubrania, co zostało zaprezentowane na prezentacji video. Będąc w pełni świadomym jak wygodna byłaby suknia lub bluzka wykonana z nylonowych trójkątów, połączonych ze sobą, byłaby one z pewnością zjawiskowe i oryginalne. Myślę, że ktoś z Nervous System powinien podesłać linka projektantom Lady Gagi

Źródło: www.n-e-r-v-o-u-s.com

Źródło: www.n-e-r-v-o-u-s.com

W swoich rozważaniach na temat druku 3D i jego przyszłych zastosowań, warto chyba coraz bardziej zacząć zastanawiać się, czy szansą dla tej technologii nie jest właśnie druk 4D, czyli coś, czego tak naprawdę do końca jeszcze nie rozumiemy i nie jesteśmy świadomi. Koncepcja druku 4D jest chyba raczej poza zasięgiem technologii FDM, z uwagi na dość słabą dokładność i szczegółowość, niemniej jednak gdy zaczynamy myśleć o innych technologiach, zaczyna to wyglądać zupełnie inaczej. Póki co wydaje się, że druk 4D może być odpowiedzią na kwestię rozmiaru wydruku, który nie musi być ograniczony do obszaru drukującego drukarki 3D. Pozostały jeszcze do rozwiązania jakość, czas i koszt. Gdy ktoś kiedyś wpadnie na to jak to najlepiej zoptymalizować, druk 3D stanie się powszechny naprawdę.

Źródło: www.n-e-r-v-o-u-s.com

Źródło: www.n-e-r-v-o-u-s.com

Źródło: www.shapeways.com/blog / www.n-e-r-v-o-u-s.com

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

Rozmowa
z Cedrykiem
?