Nigeria ma apetyt na druk 3D z metalu. Powstanie narodowe centrum produkcyjne?

Narodowa Agencja ds. Infrastruktury Naukowej i Inżynieryjnej (NASENI) w Nigerii zaprezentowała śmiały plan stworzenia krajowego hubu produkcyjnego. Pomysł, choć brzmi jak kolejna pozycja na liście noworocznych postanowień rządowej agendy, ma zaskakująco solidne podstawy.

Inicjatywa, przedstawiona podczas spotkania w Abudży, zakłada budowę kompleksowego ośrodka, który miałby ogarniać cały proces produkcyjny. Mówimy tu nie tylko o samych drukarkach 3D, ale o pełnym ekosystemie: od cyfrowego projektowania i symulacji, przez właściwy proces wytwarzania, czyli laserowe stapianie proszków metalicznych w złożu (PBF), aż po odzysk i recykling niewykorzystanego materiału, obróbkę wykańczającą i, co najważniejsze, rygorystyczną kontrolę jakości. Innymi słowy, ma być wszystko, od pomysłu do gotowego, lśniącego metalowego detalu.

Narodowa Agencja ds. Infrastruktury Naukowej i Inżynieryjnej (NASENI) ujawniła plany mające na celu wprowadzenie Nigerii w przyszłość zaawansowanej produkcji poprzez utworzenie Centrum Produkcji Addytywnej z Metali.
Spotkanie NASENI Science Perspective Engagement Series w Technology Orientation Centre (TOC) w siedzibie w Abudży.
Źródło: NASENI

Pomysłodawcy z NASENI celują wysoko. Wymieniają jednym tchem sektory takie jak lotnictwo, motoryzacja, medycyna, energetyka czy obronność. Na liście potencjalnych zastosowań znalazły się komponenty do samolotów, implanty medyczne, części do pojazdów elektrycznych, tłoki czy zaciski hamulcowe. Ambicje są więc spore, a celem jest uniezależnienie się od importu i zatrzymanie pieniędzy w kraju. Zamiast sprzedawać za granicę tanie surowce mineralne i kupować drogie, przetworzone komponenty, Nigeria chce sama przetwarzać swoje złoża na wysokiej jakości proszki metaliczne i drukować z nich co tylko zechce.

Logika ekonomiczna wydaje się niepodważalna. Projekt ma nie tylko wzmocnić lokalną gospodarkę, ale również stworzyć nowe, wyspecjalizowane miejsca pracy. Pozostaje oczywiście kluczowe pytanie: skąd wziąć na to wszystko pieniądze? Tutaj pojawia się znany i lubiany model partnerstwa publiczno prywatnego. Rząd ma zapewnić infrastrukturę i przychylny klimat inwestycyjny, a prywatne firmy mają wyłożyć kapitał, dostarczyć specjalistyczny sprzęt i podzielić się swoim know how.

Źródło: National Agency for Science and Engineering Infrastructure (NASENI)

Przewijanie do góry