Nowa „krzywa hype’u Gartnera” dla sektora druku 3D

0

Gartner’s Hype Cycle concept” to wykres obrazujący kolejne cykle zainteresowania i wykorzystywania nowych technologii przez poszczególne branże, opracowany przez Gartnera – czołową firmę analityczną na świecie. Jest on podzielony na pięć segmentów obrazujących różne stadia zainteresowania daną technologią. Na krzywej naniesione są jej szczegółowe dziedziny, z oznaczeniem w jakim okresie dany stan zostanie osiągnięty: mniej niż 2 lata, 2 do 5 lat, 5 do 10 lat oraz powyżej 10 lat.

Od kilku lat Gartner aktualizuje swoją krzywą hype’u dla segmentu druku 3D. Chociaż są sfery, gdzie firma myli się w swoich predykcjach (jak np. zawyżony wzrost sprzedaży drukarek 3D na świecie, który był prognozowany na poziomie 100% rok do roku, do 2018 r.), w przypadku wykresu jest ona dość konsekwentna i póki co trudno powiedzieć, aby popełniła gdzieś znaczące błędy. W zeszłym tygodniu Gartner opublikował najnowszą odsłonę krzywej dla branży druku 3D…

Firma pozycjonuje różne obszary technologii przyrostowych na pięciu segmentach:

  • technology trigger – „spust technologiczny„, czyli start danego obszaru technologii
  • peak of inflated expectations – „szczyt zawyżonych oczekiwań„, czyli moment gdy wyobrażenia i oczekiwania na temat danej technologii uzyskują najwyższy poziom
  • trough of disillusionment – „koryto rozczarowania„, czyli zderzenie oczekiwań z ograniczeniami i wadami danej technologii
  • slope of enlightenment – „krzywa oświecenia„, czyli stopniowy powrót części użytkowników do danej technologii, pogodzonych z jej ograniczeniami i wadami
  • plateau of productivity – „płaskowyż produktywności„, czyli wykorzystywanie danej technologii w codziennych procesach wytwórczych.

Tak prezentują się aktualne predykcje Gartnera:

  • spust technologiczny:
    • zaawansowane oprogramowanie dla środowiska pracy drukarek 3D
    • druk 3D produktów na rynek konsumencki
    • druk 3D w nanoskali
    • druk 3D elementów garderoby
    • druk 3D leków
    • biodrukowanie 3D
    • rozwiązania mające na celu ochronę praw autorskich w kontekście druku 3D
    • druk 3D w makroskali
    • druk 3D w branży paliwowej i energetycznej
    • druk 4D
  • szczyt zawyżonych oczekiwań:
    • druk 3D ze sproszkowanych tworzyw sztucznych i metali
    • sprzedaż drukarek 3D w dużych sieciach handlowych
    • drukarki 3D w edukacji dzieci i młodzieży
    • druk 3D implantów medycznych
    • druk 3D w optymalizacji łańcuchów dostaw
    • badania R&D nad biodrukowaniem 3D
  • koryto rozczarowania:
    • druk 3D narzędzi medycznych
    • biodruk 3D tkanek
    • konsumencki druk 3D
    • druk 3D w przemyśle
    • druk 3D w branży lotniczej i obronnej
    • stereolitografia
    • druk 3D modeli anatomicznych będących pomocą w planowaniu zabiegów i operacji
    • druk 3D narzędzi wykorzystywanych w procesach produkcyjnych
    • druk 3D elektroniki
  • krzywa oświecenia:
    • druk 3D narzędzi dentystycznych
    • druk 3D z proszków gipsowych i piasku (technologie CJP i Binder Jetting)
    • druk 3D z żywic utwardzanych światłem UV (technologie MJP i PolyJet)
    • druk 3D w motoryzacji
    • działalność wyspecjalizowanych drukarki 3D, w tym podmiotów działających przede wszystkim w środowisku internetowym, w rodzaju Shapeways, i.materialise czy 3DHubs
    • produkcja materiałów eksploatacyjnych do drukarek 3D
    • skanery 3D
    • oprogramowanie do tworzenia modeli przestrzennych pod druk 3D
  • płaskowyż produktywności:
    • drukowanie 3D prototypów
    • drukowanie 3D elementów aparatów słuchowych.

Jak zatem widać, jedyne obszary, w których drukarki 3D są wykorzystywane w sposób powszechny, bądź ich charakter jest niezbędny lub kluczowy, to szybkie prototypowanie (a więc segment, dla którego technologie przyrostowe zostały w ogóle powołane do życia) oraz produkcja elementów aparatów słuchowych (wąsko wyspecjalizowana dziedzina zarezerwowana dla koncernów medycznych). Reszta obszarów czeka jeszcze długa droga ku upowszechnieniu…

Najciekawiej przedstawia się kwestia tak popularnego ostatnimi czasy druku 3D z metalu – według specjalistów z Gartnera, sektor ten czeka wkrótce poważne załamanie i przejście drogi, którą od 2-3 lat podąża konsumencki druk 3D. Biorąc pod uwagę ostatnie inwestycje w tym sektorze takich koncernów jak GE, Michelin, czy DMG Mori, możemy spodziewać się interesujących zawirowań…? Inna warta odnotowania kwestia to coraz bliższe wejście na płaskowyż produktywności wykorzystywanie drukarek 3D w przemyśle motoryzacyjnym i dentystycznym. Osiągnięcie tego poziomu dla tych dwóch branż wiązałoby się bez wątpienia z dużym wzrostem sprzedaży drukarek 3D.

Wszystkich zainteresowanych najnowszą odsłoną raportu Gartnera poświęconego krzywej hype’u, mogą zamówić go tutaj.

Źródło: www.gartner.com

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

Rozmowa
z Cedrykiem
?