Nowa, precyzyjna drukarka 3D od Solidscape dla branży odlewiniczej

0

Mimo że Solidscape jest niekwestionowanym liderem wśród producentów drukarek przestrzennych wykonujących wydruki 3D z wosku, firma wciąż stara się podnosić standardy oferowanych usług. Kilka dni temu producenci zapowiedzieli premierę nowej drukarki 3D – S500 High Precision Wax, która w najbliższej przyszłości może wyznaczać nowe standardy w przemysłowej produkcji woskowych detali technikami addytywnym.

Zakres zastosowań modeli z wosku, wykonanych w procesie druku przestrzennego, ze względu na wysoki stopień czułości na nawet na najmniejsze wahania temperatury i wysoką kruchość jest ograniczony. Obecnie wśród głównych beneficjentów tego typu drukarek 3D znajdują się firmy z branża odlewniczej, wykorzystujące woskowe wydruki podczas tworzenia metalowych elementów metodą traconego wosku. Wdrożenie technologii przyrostowych w proces odlewania metalowych detali wpływa znacząco na redukcję czasu wytwarzania części, eliminując m.in. konieczność tworzenia form do woskowych modeli czy przygotowania ich metodami ubytkowymi.

Metoda traconego wosku od lat zdaje się być najoptymalniejszym sposobem otrzymywania metalowych detali z wykorzystaniem form odlewniczych, stosowaną nieprzerwanie w jubilerstwie czy branży stomatologicznej. Według zapewnień producentów, nowe urządzenie od Solidscape dzięki wykorzystaniu unikalnego procesu druku 3D sprawdzi się doskonale podczas tworzenia woskowych modeli wymagających najwyższego stopnia precyzji.

Przygotowywanie woskowego modelu odbywa się dwuetapowo – głowica precyzyjnie umieszcza krople ciekłego wosku, tworząc warstwę. Następnie naniesiony materiał poddawany jest dalszej obróbce przywodzącej na myśl frezowanie dla uzyskania wysokiej dokładności i gładkości elementu, dając możliwość otrzymania wysokość warstwy rzędu nawet 6 mikrometrów.

Wśród tworzyw proponowanych przez producenta znajdziemy dwie pozycje: materiał właściwy – Midas oraz podporowy (Melt-I), który jest dodatkowym wsparciem w czasie pracy nad precyzyjnymi elementami, o  złożonej geometrii, wymagającej konstrukcji nośnej. Co więcej, filament supportowy jest nietoksyczny oraz łatwo rozpuszczalny po ukończonym procesie druku 3D.

Dokładne informacje związane m.in. z objętością komory roboczej czy przedziałem cenowym urządzenia nie są jeszcze określone, ze względu na decyzję Solidscape o niepublikowaniu specyfikacji S500. Biorąc jednak pod uwagę urządzenia dedykowane precyzyjnej branży odlewniczej należy spodziewać się drukarki 3D o niewielkim obszarze roboczym.

Źródło: fabbaloo.com

Udostępnij.

O autorze

Magdalena Przychodniak

Przyszła inżynier Inżynierii Biomedycznej, śledząca najnowsze doniesienia dotyczące biodruku oraz zastosowań druku przestrzennego w nowoczesnej medycynie. Zaangażowana w życie koła naukowego zajmującego się budową biodrukarki 3D.