Nuklearna lampa

0

Większość modeli do druku 3D jakie są dostępne za darmo, w sieci jest nudna. Owszem, mają jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny kształt, skomplikowaną, geometryczną strukturę lub fantazyjny wygląd, ale w gruncie rzeczy nie stanowią niczego co mogłoby przykuć na dłużej wzrok lub pozostać w pamięci. Biblioteki projektów do druku pełne są różnorakich figurek, wazoników czy breloków. Jednak w tym przypadku jest inaczej… Choć pomysł wydaje się mało subtelny, jest genialny w swojej prostocie. Oto lampa o kształcie grzyba powstałego po wybuchu nuklearnym.

Źródło: www.thingiverse.com

Źródło: www.thingiverse.com

Projekt jest dostępny do pobrania z serwisu Thingiverse i jest bardzo trudny do wydrukowania. Powodów jest kilka:

  • przede wszystkim górna część modelu wisi w powietrzu co wymaga wydrukowania dużej ilości supportów, które będzie trzeba w umiejętny sposób usunąć i wyszlifować miejsca ich łączenia z bryłą główną; to również będzie kłopotliwe z uwagi na strukturalny charakter powierzchni obiektu
  • lampa została zaprojektowana z pełnym wypełnieniem, co w połączeniu z dużą ilością supportu zużyje całą masę materiału i wydłuży mocno czas druku
  • dodatkowo, aby utrudnić projekt jeszcze bardziej, jego twórca nie zostawił wewnątrz obiektu żadnych miejsc na przewody i żarówki; aby lampa stała się w pełni funkcjonalna, po wydruku trzeba ją albo wydrążyć albo… przerobić wcześniej projekt do druku.
Źródło: www.shapeways.com

Źródło: www.shapeways.com

Do tej pory projekt został pobrany z Thingiverse blisko 500 razy, ale tylko 4 osoby pochwaliły się gotowym wydrukiem (co w gruncie rzeczy niewiele musi znaczyć). Gotową, wydrukowaną lampę można zakupić również w serwisie SHAPEWAYS. Jej cena, to – uwaga: 1 321,56 € (ok. 5550,00 PLN). Poniżej przedstawiam film będący proofem na to, że przedmiot da się w ogóle wydrukować.

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

Rozmowa
z Cedrykiem
?