O butach z drukarki 3D po raz trzeci

0

O możliwości drukowania butów pisaliśmy już dwukrotnie: raz w przypadku pewnej brytyjskiej dziennikarki, a drugi raz przy okazji pokazu mody w Antwerpii w czerwcu tego roku. Tym razem będzie o butach, które każdy może wydrukować sobie sam. O ile oczywiście posiada drukarkę 3D – CubeX… Cubify (marka 3D Systems) wypuściło darmowe pliki STL z projektami czterech różnych par damskiego obuwia. Niestety, podobnie jak to miało miejsce w przypadku butów Lydii Slater, również i tym razem dość tandetne obuwie z ABS próbuje być lansowane jako coś niezwykle ekskluzywnego…

Źródło: www.cubify.com

Źródło: www.cubify.com

Autorem tych projektów jest Janne Kyttanen, dyrektor kreatywny 3D Systems. Buty mają bardzo oryginalny – futurystyczny design i są osadzone na absurdalnie wysokim koturnie. Każdy model posiada do wyboru kilka najbardziej standardowych rozmiarów (35-40), które można wydrukować w dowolnym kolorze z ABS. Można, o ile jest się w posiadaniu odpowiednio dużej drukarki 3D. Taką jest np. CubeX autorstwa 3D Systems, zatem tajemnicę powodu tak dużych koturnów – i co za tym idzie, tak dużych rozmiarów buta mamy chyba rozwiązaną…

Źródło: www.cubify.com

Źródło: www.cubify.com

Druk jednego buta trwa od 6 do 7 godzin, zatem potrzeba min. pół dnia aby wejść w posiadanie pary wydrukowanego obuwia. Oczywiście po wydruku wskazana byłaby jeszcze obróbka i wygładzenie krawędzi wokół stóp, aby ich nie poranić – ewentualnie „kąpiel” w oparach acetonu, co przy tak dużym rozmiarze modelu, może być dość interesującym wyzwaniem.

Źródło: www.cubify.com

Źródło: www.cubify.com

Janne Kyttanen oraz 3D Systems stworzyli całą ideologię do swojego projektu:

  • Po co iść kupować rzeczy, skoro można po prostu je sobie wydrukować na swój własny sposób?” – pyta Kyttanen
  • Janne wznosi kwestię zakupów on-line na zupełnie inny poziom” – oznajmia 3D Systems – „nie trzeba już spędzać wielu godzin w sklepach i salonach odzieżowych, szukając butów idealnie pasujących do sukienki na imprezę. Wystarczy je zaprojektować i wydrukować na drukarce 3D„.

Hmm… Pisałem już o tym przy okazji butów Pani Slater, lecz z chęcią to powtórzę:

  • po co kupować rzeczy skoro można je wydrukować?” – ponieważ skórzane buty są lepsze i wygodniejsze od plastikowych; acha, i są ładniejsze
  • nie trzeba już spędzać wielu godzin w sklepach na poszukiwaniu idealnego obuwia?” – jasne, dużo lepiej popatrzeć przez 14 godzin jak drukują się buty, przy okazji rozkoszując się aromatem topiącego się ABS
  • wystarczy je zaprojektować i wydrukować” – a przedtem wystarczy nauczyć się projektowania przestrzennego i obsługi oprogramowania do druku 3D; warto też kupić sobie drukarkę 3D – i jeśli miałaby być to CubeX, wydać na to kilkanaście tysięcy PLN.

Podsumowując, idea jest jak najbardziej ciekawa, jednakże dopóki nie zaczną być stosowane odpowiednie materiały do druku, jak chociażby Elasto Plastic z SHAPEWAYS lub materiał gumopodobny z MATERIALISE, druk obuwia z tandetnego, przemysłowego ABS mija się zwyczajnie z celem.

Na koniec ciekawa informacja: Janne Kyttanen oprócz projektowania butów, zajmuje się również drukowaniem 3D jedzenia. „Druk 3D jedzenia to kolejna granica do przekroczenia” – mówi Janne – „pewnego dnia będziemy mogli wydrukować sobie hamburgera„. Jeśli będzie on drukowany z podobnych materiałów co jej buty, to nie pozostaje mi nic więcej, jak życzyć smacznego…

Źródło: www.cubify.com/blog/

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.