Od projektu do wydruku, czyli jak wykorzystać potencjał technologii przyrostowych w swojej organizacji?

0

Transformacja cyfrowa to wyzwanie przed jakimi stają dzisiejsi przedsiębiorcy. Choć większość z nich już zdaje sobie z tego sprawę, pojawia się pytanie czy faktycznie są na to gotowi? Dla większości polskich firm wdrożenie nowych technologii jest wciąż zadaniem na przyszłość. Według szacunków Gartnera tylko w 15% korporacji udało się osiągnąć sukces w implementacji tego typu rozwiązań.

Wśród nowych technologii najbardziej dynamicznie rozwija się sektor druku 3D, który już zrewolucjonizował wiele dziedzin nauki i cały czas zaskakuje swoimi możliwościami. Produkcja addytywna – Additive Manufucturing (AM) jak z języka angielskiego przyjęło się określać druk 3D, zmienia bowiem sposób projektowania, procesy wytwarzania oraz serwisowania. Umożliwia produkcję na żądanie, bez dedykowanego sprzętu, zapewniając przy tym przełomową wydajność i niezrównaną elastyczność, dodatkowo obniżając koszty samego wytwarzania, co stanowi przecież cele większości przedsiębiorstw produkcyjnych.

Choć wdrożenie technologii przyrostowej jest według samych przedsiębiorców proste do przeprowadzenia, to w wielu branżach wiedza pozostaje jedną z największych przeszkód dla szerszego zastosowania AM. Jak więc wykorzystać potencjał druku 3D do napędzania innowacji w swojej organizacji?

Idea upowszechnienia technologii przyrostowych stanowi wyzwanie, przed którym stają dzisiejsi producenci drukarek 3D, jak również autorzy programów dedykowanych projektowaniu i modelowaniu przestrzennemu. Unikalnym przewodnikiem o zastosowaniu druku 3D/AM w przemyśle, medycynie, sztuce i nie tylko, jest projekt krakowskiego Centrum DrukuWarsztaty 3D. Zasługuje na wyróżnienie spośród licznych wydarzeń dostępnych na polskim rynku druku 3D ze względu na fakt, iż uczestnicy mają okazję do zapoznania się z najnowszymi technologiami wytwarzania, które zmieniają przemysł i w coraz większym stopniu życie codzienne.

Program szkoleń obejmuje oprócz samego porównania różnych technik, także kwestie modelowania 3D, programowania, a nawet robotyki. Krakowska firma jako strategiczny partner koncernu HP, organizując Warsztaty 3D, podczas których można odkryć nowy sposób tworzenia prototypów i komponentów, zmierza do wywołania prawdziwej rewolucji zarówno na polskich uczelniach i w instytutach, jak i przemyśle. Wspólnie z HP, chcą pomóc firmom działającym na polskim rynku, przygotować się do nadchodzącej ery produkcji cyfrowej. Zamierzają skupić się w całości na sektorze, gdzie 3D ma prawdziwy potencjał, czyli inwestować w zastosowania industrialne.

Aktualnie to branża automotive jest wymieniana jako ta, która najczęściej korzysta z nowych technologii. Przypomnijmy, że pionierem nowatorskiego podejścia do wytwarzania, opartego na elastyczności, wysokiej jakości, eliminowaniu marnotrawstwa i ciągłym doskonaleniu, była właśnie Toyota Motor Company. Ich model zarządzania produkcją – Lean Manufacturing jawi się obecnie jako fundament koncepcji Przemysłu 4.0, która zakłada unifikację świata rzeczywistego maszyn produkcyjnych ze światem wirtualnym Internetu i technologii informacyjnej.

Po raz kolejny to przemysł motoryzacyjny inicjuje zmiany w procesach wytwarzania i korzysta z rozwiązań zapewniających szybszą i znacznie bardziej opłacalną alternatywę dla konwencjonalnych procesów produkcyjnych, wychodząc tym samym naprzeciw oczekiwaniom konsumentów. Różnorodność asortymentu i łatwość zmiany profilu produkcyjnego stanowią aktualnie główne cele większości przedsiębiorstw produkcyjnych. Customizacja to zatem istotny czynnik, wyznaczający kierunek ich działań.

Nawiązując do tych trendów, organizatorzy Warsztatów 3D przygotowali szereg porad dla profesjonalistów, obejmujących zarówno wykłady teoretyczne, jak i pokazy wydruków z zastosowaniem szerokiej gamy materiałów, gdzie porównane są, dostępne aktualnie techniki drukowania przestrzennego. Mają pozwolić przyjrzeć się z bliska wytwarzaniu komponentów przemysłowych oraz prototypów na użytek wielu branż, nie tylko automotive, lotnictwa czy zbrojeń, gdzie druk 3D już jest stosowany.

Innowacyjna technologia Multi Jet Fusion (MJF), z którą uczestnicy mają okazję się zapoznać szerzej w ramach warsztatów, jest bowiem doskonała, jeżeli chodzi o budowanie modeli koncepcyjnych i funkcjonalnych prototypów. Skraca proces projektowania produktu i jego komercjalizacji, a także pozwala na oszczędności finansowe względem tradycyjnych metod wytwarzania prototypów. Jest również dedykowana dla krótkich serii produkcyjnych, wytwarzania części zamiennych i narzędzi. To najbardziej odpowiednia technika do spersonalizowania procesów produkcji.

Twórcy projektu HP3d.pl powered by Centrum Druku, zauważyli również, że kiedy rozmawiają z konserwatorami zabytków, historykami i kuratorami muzeów – wszyscy są absolutnie zdumieni zdolnością fabrykowania różnych modeli z tak dużą wiernością, jaką oferuje technologia HP. Ma ona bowiem szerokie zastosowanie w odtwarzaniu historycznych artefaktów, wytwarzaniu modeli architektonicznych i różnych instalacji artystycznych. MJF to też znaczny potencjał do wykorzystania w projektowaniu i tworzeniu wyjątkowych ubrań. Przykładem jest fakt, że podczas premiery „Farewell My Concubine” – sztuki Opery Pekińskiej, 1 grudnia 2017r, aktorzy wystąpili w strojach wydrukowanych w technologii 3D. Możliwość dodawania do projektów elementów przypominających geometryczne rzeźby, stała się polem do popisu dla projektantów.

Coraz częściej z zalet tej technologii korzysta również medycyna, budując modele umożliwiające lepsze przygotowanie się do operacji, czy też wytwarzając protezy kończyn etc.

MJF pozwala również na tworzenie niskim kosztem części z wbudowanymi czujnikami lub wskaźnikami LED, które mogą ostrzegać użytkowników o stopniu zużycia. To możliwość modyfikacji wewnętrznych wokseli powoduje, że ta technologia idealnie nadaje się do wbudowanej elektroniki. Jest to kolejny ważny trend w druku 3D, który dotąd był możliwy tylko dzięki foto reaktywnym technologiom atramentowym na bazie żywicy, na ogół nie uważanej za idealną do produktów końcowych. Wbudowane anteny i nadajniki bezprzewodowe otwierają drzwi milionom możliwych aplikacji Internet of Things.

Kiedyś nikt nie wierzył, że możliwy jest masowy druk cyfrowy 2D, a teraz HP dominuje właśnie na tym rynku. Na bazie swoich poprzednich doświadczeń firma chce pójść krok dalej niż pozostali producenci urządzeń druku addytywnego i obniżyć koszty materiałów eksploatacyjnych, co stanowi klucz do tego, aby drukowanie 3D naprawdę było alternatywą dla formowania wtryskowego. Zakres wykorzystania trójwymiarowych modeli jest bowiem niemal nieograniczony i obejmuje właściwie dowolną branżę, od przemysłu, przez edukację, aż po handel.

Zapisując się na bezpłatne Warsztaty 3D, organizowane przez serwis HP3d.pl, można zweryfikować, która z oferowanych przez rynek technologii odpowiada na potrzeby własnej organizacji, jak najlepiej ją wdrożyć i jak faktycznie przebiegał będzie ten proces.

DODAJ KOMENTARZ:

Komentowanie niedostępne.