OTR drukuje w 3D opony terenowe w pełnej skali – koniec z wirtualnymi renderami

Wydawałoby się, że technologia druku 3D zadomowiła się już w każdej możliwej niszy, od medycyny po kosmonautykę. A jednak wciąż potrafi zaskoczyć. Amerykańska firma OTR Engineered Solutions, weteran w produkcji opon, kół i gąsienic do pojazdów terenowych, postanowiła, że era oglądania projektów wyłącznie na ekranie monitora dobiegła końca. Uruchomili właśnie OTR3DLab, usługę, która przenosi wirtualne koncepty wprost na warsztat.

Problem w branży maszyn ciężkich jest stary jak świat. Zanim nowa, gigantyczna opona do traktora czy ładowarki trafi do produkcji, trzeba stworzyć jej prototyp. Proces ten jest zwykle powolny, piekielnie drogi i opiera się na wierze, że render komputerowy wiernie odda rzeczywistość. Zamiast czekać miesiącami na formy i pierwsze odlewy, firma proponuje klientom coś znacznie lepszego: pełnowymiarowy, fizyczny model wydrukowany w 3D w ciągu kilku tygodni.

Prototyp opony OTR z druku 3D

Wydruk prototypu opony OTR. Źródło: OTR Engineered Solutions

Sercem OTR3DLab są wielkoformatowe drukarki 3D o polu roboczym sięgającym metra sześciennego. To wystarczająco dużo, by stworzyć prototyp bieżnika, gąsienicy czy nawet całego koła w skali 1:1. Co więcej, firma chwali się dostępem do ponad tysiąca materiałów, w tym elastycznych elastomerów, które doskonale naśladują wygląd i dotyk prawdziwej gumy. Taki wydruk można bez problemu założyć na standardową felgę przy użyciu klasycznego sprzętu montażowego. Pozwala to klientom nie tylko dotknąć i obejrzeć produkt, ale także zamontować go na docelowej maszynie, by ocenić estetykę, dopasowanie i ewentualne kolizje z innymi elementami pojazdu.

Wydrukowany w 3D prototyp opony na feldze

Wydrukowany w 3D prototyp opony.. Źródło: OTR Engineered Solutions

To jednak nie koniec technologicznych nowinek. OTR3DLab jest idealnym uzupełnieniem innej platformy firmy, TreadIQ, która wykorzystuje sztuczną inteligencję do projektowania niestandardowych bieżników. Proces wygląda imponująco: inżynierowie wprowadzają do systemu wymagania klienta dotyczące wydajności, stylistyki i zastosowania, a AI generuje funkcjonalne koncepcje. Następnie, zamiast tworzyć kolejny plik PDF, OTR3DLab materializuje wybrany projekt. Jak ujął to Patrick Sexton, wiceprezes ds. inżynierii i innowacji, klienci wreszcie mają możliwość fizycznego doświadczenia pełnowymiarowej koncepcji, zanim podejmą kosztowne decyzje dotyczące narzędzi produkcyjnych.

Oscar Torres, prezes i dyrektor generalny OTR, dodaje, że połączenie projektowania wspomaganego przez AI z prototypowaniem 3D radykalnie skraca drogę od pomysłu do fizycznego modelu. To, co kiedyś zajmowało długie miesiące, teraz jest kwestią tygodni. Taka przewaga na konkurencyjnym rynku jest nie do przecenienia. Wygląda na to, że nawet w branży, która kojarzy się głównie z ciężką pracą i solidną mechaniką, cyfrowa rewolucja postępuje bezlitośnie.

Źródło: OTR Engineered Solutions

Przewijanie do góry