Platforma Formide w pełni kompatybilna z Raspberry Pi

0

Wywodzący się z Holandii start-up Printr zaistniał w branży technologii dzięki stworzeniu platformy optymalizującej druk 3D – Formide oraz intuicyjnego oprogramowania do cięcia modeli Katana. Mottem przyświecającym firmie jest funkcjonalizacja procesu druku przestrzennego poprzez zastosowanie autorskich rozwiązań, które wciąż są rozwijane i ulepszane. Kilka dni temu firma zaproponowała nowy projekt skierowany do użytkowników, którym nieobce są podstawowe zagadnienia z dziedziny mikroelektroniki.

Integralną częścią sytemu do zarządzania wydrukami jest Element – urządzenie typu plug & play, które zapewnia łączność pomiędzy drukarką a umieszczoną w chmurze obliczeniowej platformie Formide. Sprzęt umożliwia zapisywanie swoich projektów w formie g-codów, zdalne monitorowanie czy uruchamianie wydruków bez fizycznego kontaktu z drukarką 3D, niezależnie od jej marki.

W odpowiedzi na potrzeby klientów, inżynierowie z Printr zaktualizowali platformę Formide, w taki sposób aby stała się kompatybilna z technologią Raspberry Pi. W praktyce oznacza to możliwość samodzielnego wykonania urządzenia, pełniącego funkcje Elementu, co wiąże się ze znacznym obniżeniem kosztów (cena The Element na oficjalnej stronie producenta to 99$).

Formide jest systemem oferującym wiele korzyści dla szerokiej gamy użytkowników – zarówno początkujących, jak i ekspertów w dziedzinie druku przestrzennego. Jak przyznaje Douwe Bart Mulder, dyrektor generalny Printr, ich głównym celem było dostarczenie produktu, spełniającego rozmaite oczekiwania klientów będących na różnych etapach swojej przygody z drukiem 3D. W zależności od stopnia zaawansowania ścieżka rozwoju użytkownika przebiega w odmienny sposób.

Platforma może stanowić również miejsce dzielenia się rezultatami pracy członków podczas realizowania projektów grupowych, wykorzystujących technologie przyrostowe. Elastyczna forma Formide pozwoli na najwyższy komfort realizowania przedsięwzięć indywidualnych jak i kolektywnych.

Twórcy wierzą, że podjęte działania przyczynią się do rozpropagowania proponowanego rozwiązania w branży technologii addytywnych, usprawniając tym samym cały proces wytwarzania – od wirtualnego projektu do wydruku.

 Grafika [1] [2] [3]

Udostępnij.

O autorze

Magdalena Przychodniak

Przyszła inżynier Inżynierii Biomedycznej, śledząca najnowsze doniesienia dotyczące biodruku oraz zastosowań druku przestrzennego w nowoczesnej medycynie. Zaangażowana w życie koła naukowego zajmującego się budową biodrukarki 3D.

Rozmowa
z Cedrykiem
?