Powrót na Księżyc, czyli wirtualna wizyta w module dowodzenia Columbia z misji Apollo 11

2

Dokładnie 47 lat temu ludzie na całym świecie z zachwytem oraz niedowierzaniem spoglądali w niebo, wsłuchując się w radio lub telewizor. Minęło już 47 lat odkąd Neil Armstrong zrobił swój „wielki” krok na Księżycu. Było to niezwykłe – jak na tamte czasy osiągnięcie, dokonane przez naukowców z całego globu. Zakończona sukcesem misja Apollo 11 rozpędziła machinę rozwoju technologicznego, której efekty dostrzegamy do dziś w każdym aspekcie życia.

Aby uczcić rocznicę lądowania człowieka na Księżycu, Autodesk – czołowy producent oprogramowania klasy CAD, oraz Narodowe Muzeum Lotnictwa i Przestrzeni Kosmicznej w Waszyngtonie, podjęło się wyzwania zeskanowania 3D wnętrza modułu Columbia z misji Apollo 11. Uzyskanie pełnowymiarowego modelu 3D zajęło dwa tygodnie, a koszt sprzętu jaki został do tego wykorzystany przekroczył milion dolarów. Badaczom nie ułatwiał też sprawy zakaz wchodzenia do wnętrza Columbii czy nawet jej dotykania. Musieli popisać się iście nieziemską wyobraźnią, żeby otrzymać precyzyjne skany 3D. Zdaniem Vincenta Rossi – kierownika projektu, był najprawdopodobniej najbardziej złożony model 3D, jaki zespół Autodesku dotychczas wykonał.

Nikogo nie powinno to dziwić, biorąc pod uwagę, że podczas skanowania 3D pobierano ok. miliona pomiarów na sekundę, a dane zajęły ponad siedem terabajtów. Połączenie sześciu różnych technik skanowania 3D umożliwiło otrzymanie niezwykle dokładnego modelu w wirtualnej rzeczywistości. Oglądając je, jesteśmy w stanie przeczytać nawet niewielkie nadruki na częściach panelu sterującego.

Dzięki przygotowanej prezentacji łatwiej jest nam wyobrazić sobie całą podróż z Ziemi na Księżyc oraz spróbować zobaczyć to co widziała załoga trzech astronautów wraz z Neilem Armstrongiem na czele. W erze ekranów dotykowych oraz sterowania głosem, można by godzinami zastanawiać się czego dotyczą te wszystkie przyciski, pokrętła oraz włączniki – tymczasem pół wieku temu był to szczyt możliwości ówczesnych naukowców. Dziś dla wielu osób szokująca będzie wiadomość, że statek kosmiczny, który doprowadził człowieka na Księżyc miał znacznie mniejszą moc obliczeniową niż przeciętny smartfon.

Apollo 11 03

Mimo wszystko warto było uczcić tak wielkie wydarzenie równie ogromnym nakładem pracy oraz finansów, aby stworzyć jedyny w swoim rodzaju wirtualny model 3D modułu orbitalnego z misji Apollo 11. Z pewnością, kiedy czas w końcu uniemożliwi wystawie oryginalnego modułu Columbia, docenimy wartość intelektualną wykonanych badań.

Model można zobaczyć pod tym adresem.

Źródło: www.3dprint.com

Udostępnij.

O autorze

Dawid Zimoń

Student Biomedical Engineering na Politechnice Łódzkiej. Członek Koła Naukowego BioMed-Spec, zajmującego się wdrażaniem technologii druku 3D w świat medycyny. Interesuje się nowościami z dziedziny inżynierii biomedycznej, projektowaniem oraz nauką języków obcych.

Rozmowa
z Cedrykiem
?