Przemysł obuwniczy coraz śmielej wchodzi w sektor druku 3D

0

Coraz częściej przeczytać możemy informacje na temat rozpoczęcia współpracy pomiędzy producentami drukarek 3D, a znanymi koncernami obuwniczymi. Na początku kwietnia świat obiegła informacja o wykorzystaniu technologii CLIP przez niemieckiego Adidasa. Temat ten natychmiast podchwycony został przez media głównego nurtu, kontrowersyjny okazał się jednak sposób jego przekazania. Od tego momentu kilka innych znanych marek również postanowiło wykonać krok w kierunku technologii druku 3D, a na Kickstarterze możemy nawet w tej chwili kupić sandały z drukowaną w 3D podeszwą.

Na początku czerwca światem druku 3D „wstrząsnęła” informacja o wejściu Formlabsa w technologię SLS. Tego samego dnia ogłoszono również inną ważną, z punktu widzenia branży, informację, która przy Fuse 1 mogła wyglądać dość blado. Firma z Massachusetts nawiązała bowiem współpracę z mającą siedzibę w tym samym stanie firmą New Balance.

W ramach współpracy Formlabs ma tworzyć materiały, do produkcji drukowanego w 3D obuwia, które celem jest poprawa osiągów noszących je sportowców. Największą zaletą takiego rozwiązania jest możliwość jak najlepszego dopasowania buta do stopy konkretnej, noszącej go osoby, dzięki czemu zmniejsza się ryzyko kontuzji oraz znacznie wydłuża jego żywotność buta.

New Balance posiada już doświadczenie w zakresie produkcji drukowanych w 3D butów do biegania i nabytą wiedzę zamierza wykorzystać przy współpracy z Formlabs. Jedną z planowanych nowości jest specjalna aplikacja, która w pewnym zakresie pozwoli sportowcom na zaprojektowanie swojego własnego wzoru buta.

Kolejną firmą, która pochyla się nad drukiem 3D butów jest francuska firma Prodways, która ogłosiła właśnie, że wprowadzi całą gamę specjalistycznych rozwiązań dla różnych obszarów związanych bezpośrednio z produkcją obuwia. Opierać się one będą w głównej mierze na elastomerze TPU oraz opatentowanej technologii MOVINGLight, służącej  do druku zewnętrznych elementów podeszew.

TPU jest znanym w technologii druku 3D tworzywem, które charakteryzuje się dużą wytrzymałością oraz elastycznością. Dzięki niemu można produkować elementy lekkiego obuwia o wysokiej odporności na zużycie. Dzięki możliwościom druku 3D, poprzez odpowiednie rozmieszczenie wypełnienia podeszwy, firma jest w stanie nie tylko kreować jego elastyczność, ale też zwiększać odporność w miejscach, gdzie działa na niego największy nacisk.

Opracowana technologia MOVINGLight pozwala na szybkie wytwarzanie kompozytowych form wtryskowych służących do produkcji niestandardowych podeszew. Jej kluczową zaletą jest szybkość wykonania formy – potrzeba na to zaledwie kilka godzin. Rozwiązanie to zostało dostrzeżone przez firmę NIKE, która nawiązała współpracę z Prodways. Efektem kooperacji ma być o wiele szybsze wprowadzanie na rynek nowych modeli obuwia.

Biorąc pod uwagę rozpoznawalność marek, które zainteresowały się wykorzystaniem technologii druku 3D w procesie projektowania oraz produkcji wszelkiego rodzaju obuwia, nie wydaje się to być efektem chwilowej mody. Rozwiązania te pozwalają bowiem nie tylko zaoszczędzić sporo pieniędzy, ale też przyciągnąć uwagę klienta, dla którego buty nie są wyłącznie elementem garderoby. Dzięki technologii skanowania i druku 3D każda para obuwia może być idealnie dostosowana do stopy użytkownika, co czyni ją nie tylko bardziej komfortową, ale też zdrowszą dla organizmu.

Źródło: www.3ders.org, www.3dprint.com

Udostępnij.

O autorze

Łukasz Długosz

Łukasz Długosz – Pasjonat druku 3D, nowych technologii oraz gier komputerowych. Właściciel sklepu z filamentami i drukarkami 3D – filaments4U.com.