Rekonstrukcja baptysterium w Ostrowie Lednickim, w którym odbył się Chrzest Polski

10

Aby w nietypowy sposób uczcić rocznicę Chrztu Polski stworzono makietę baptysterium w Ostrowie Lednickim. To właśnie tam, najprawdopodobniej, Mieszko I przyjął chrzest. Makieta powstała w oparciu o skany 3D ruin wykonane przez firmę SCANNING3D. Projektanci posiłkowali się też informacjami ze źródeł historycznych. Następnie firma Fucco Design wydrukowała w technologii druku 3D makietę baptysterium i palatium w skali 1:40. Przedsięwzięcie składało się z kilku etapów i wymagało konsultacji historycznych.

Ostrów Lednicki jest wyspą położoną na jeziorze Lednica. We wczesnym średniowieczu znajdował się tutaj jeden z najważniejszych ośrodków grodowych pierwszych władców kształtującego się państwa polskiego – Mieszka I, Bolesława Chrobrego i Mieszka II. Do dziś na wyspie zachowały się m.in. architektoniczne relikty przeszłości, świadczące o ważnej roli tego miejsca w procesie powstawania państwa. Szczególne miejsce wśród nich zajmują pozostałości rezydencji pałacowej, zbudowanej w drugiej połowie X wieku przez księcia Mieszka I.

Trwała ruina budynku pałacowego i przylegającej do niego kaplicy należą do najstarszego budownictwa kamiennego w Polsce. Pałac na planie prostokąta jest podzielony na kilka pomieszczeń. Największa i najważniejsza była sala królewska. Od wschodu do pałacu przylega związana z nim kaplica. Zbudowano ją na planie krzyża greckiego z czterema filarami. Elementem, który świadczy o jej niezwykłości są dwa zagłębienia, półkrzyżowe w rzucie. Najprawdopodobniej były to chrzcielnice.

Baptysterium 03

Pierwszy model bazował na rysunkach technicznych z 1993 r. pochodzących z opracowania zespołu:  Żurowska, Rodzińska-Chorąży, Biedroń, Łastowiecki, Węcławowicz, Wrzesiński – FAZA I: Baptysterium i Pałac Biskupi. Jeśli było to możliwe, rysunki były nakładane na ortofotomapy. Model został przeskalowany do  prawdopodobnej wielkości makiety. Dzięki temu każdy z elementów ma przynajmniej 1 mm grubości.

Baptysterium 02

Kolejnym etapem było mozolne wprowadzanie poprawek – korygowano niektóre założenia i oceniano wyniki. Konstrukcja budynku nie była skomplikowana, jednak aby  osiągnąć ostateczny efekt wykonano wiele próbnych prototypów, głównie samego baptysterium. Zalecenia były bardzo precyzyjne, np. kąt nachylenia dachów, kształt arkady i absyd czy też sprecyzowane wymiary belek. Inne kwestie wymagały z kolei eksperymentowania, np. ustalenie położenia tronu, tak aby król mógł widzieć bez przeszkód ołtarz.

Następnie przy pomocy zdjęć gruzów ustalono obrys zewnętrzny zabudowań i w oparciu o niego nałożono wygenerowane modele kamieni. Ustalenie położenia kamieni na makiecie było miejscami problematyczne, ponieważ rzeczywisty budynek nie znajdował się na idealnie płaskim/poziomym terenie.

Ostatnia faza prac polegała na podzieleniu modelu na kilka części. Umiejscowienie cięć podał klient. Zleceniobiorca musiał zadbać, by wszystko do siebie pasowało i aby poszczególne poziomy makiety nie mogły przesuwać się względem siebie. W przypadku dolnej warstwy makiety oraz warstwy znajdującej się nad nią, trzeba było dodatkowo zadbać o wytrzymałość niektórych elementów. Cięcie warstw przebiega względem poziomu kamieni, a ten był przecież nieregularny. Z tego względu niektóre fragmenty makiety byłyby postrzępione, a przez to słabe i cienkie. Istniało ryzyko,  że po wydrukowaniu, z biegiem czasu mogłyby się wygiąć lub nawet złamać. Wszystkie części modelu w postaci plików .stl zostały przekazane dalej do Fucco Design.

IMG_9350

Drukowanie elementów (licząc tylko te udane wersje) zajęło 352 godziny i pochłonęło 9 szpul ABSu w dwóch kolorach: jasnym szarym na samo baptysterium oraz ciemnym szarym na dachy. Drukarki 3D, które wykorzystano to dwa MakerBoty 2X, Ultimaker Original, Ultimaker Original+ oraz drukarka koncepcyjna eXXtrudo. Całość składa się z 5 części: obecne ruiny (najniższy poziom), dopełnienie pierwszego poziomu – parteru, pierwsze piętro, drugie piętro i dachy. Makieta jest rozkładana i każde piętro można zdjąć i zobaczyć jak baptysterium wyglądało wewnątrz – od schodów po baseny chrzcielne. Każde piętro składa się z 20-40 elementów. Istotną rolę miał tutaj rónież FabLab Leszno, który przez przeszło 4 tygodnie zajmował się postprodukcją, obróbką oraz klejeniem makiety.

Baptysterium 01

Firma SCANNING3D nie tylko zeskanowała w 3D bezcenny zabytek, ale wspólnie z Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy, pod kierownictwem naukowym dr. hab. Zygmunta Kalinowskiego, zaprojektowała model 3D w najbardziej prawdopodobnym kształcie. Nie ma bowiem całkowitej pewności jak ten obiekt wyglądał w pełnej swojej okazałości, gdyż nie istnieją dowody świadczące o jednym, konkretnym założeniu architektonicznym.

DODAJ KOMENTARZ:

10 komentarzy

  1. Avatar
    Adam Mikstacki on

    jedna rzez mnie osobiście ciekawi. Skoro model był drukowany z ABS to jakoś nie widzę na zdjęciach efektu „banana”, a przy takich gabarytach na bank się pojawił, nawet przy cieciu. Ale rozumiem że na zdjęciach jest już model podrasowany;)
    Tak czy siak miło się ogląda:)

  2. Avatar

    Adamie oczywiście obróbka wydrukowanych kawałków zajęła olbrzymią część pracy nad projektem i to dzięki chłopakom z FabLabuLeszno udało się ją złożyć tak, aby podwinięć nie było

  3. Avatar
    Adam Mikstacki on

    Ok, dzięki za rozwianie moich wątpliwości. Już myślałem że jest jakiś ABS który się nie podwija a ja nic o tym nie wiem 🙂
    Z drugiej strony czy nie lepiej byłoby rozważyć alternatywny materiał który nie wymagałby takiej obróbki. Przynajmniej problem „prostowania” elementów by odpadł.

  4. Avatar

    Ja się tak zapytam dlaczego drukowano ten model przecież laser czy cnc wykonał by go w 3 godziny…

  5. Avatar
    Anna Głubik on

    Baptysterium wygląda, owszem. Ale ten „pałac”, jak dwupoziomowa stajnia lub koszary.

  6. Avatar

    Tutaj mieliśmy odgórnie narzucony materiał – także zmiana odpadała. Możliwe, że makieta będzie jeszcze malowana/obrabiana/cokolwiek, stąd wybór padł na ABS jako materiał „najbardziej przyjazny” do tego typu czynności

  7. Avatar

    Projekt na podstawie skanu i konsultacji był u nas zdaje się już od września czy pazdziernika – od tego czasu az do stycznia trwaly prace nad jak najwierniejsza rekonstrukcja calego budynku – efekt wydrukowalismy. Czy tak wygladal palac w rzeczywistosci? Tego nie wiem, ale podobno to najbardziej aktualna i mozliwa wersja, jaka obecnie istnieje

Leave A Reply