Rosjanie tworzą drukarkę 3D do metalu, zdolną drukować w warunkach kosmicznych

0

Kilka tygodni temu rosyjscy naukowcy zaskoczyli branżę technologii addytywnych twierdząc, że opracowali skuteczną metodę biodruku… w stanie nieważkości. Jak się okazuje, to budzące wiele wątpliwości doniesienie było jedynie preludium do szerszej gamy projektów rozwijających zagadnienie druku 3D w przestrzeni kosmicznej. Grupa rosyjskich organizacji, w której skład wchodzi związana z Roscosmos spółka Rocket and Space Corporation i najbardziej prestiżowe rosyjskie uczelnie wyższe, opracowała prototyp przystosowanej do pracy w kosmosie drukarki 3D do metalu, bazującej na wykorzystaniu skupionej wiązki elektronów.

Współpraca z TETA, firmą z Tomska zajmującą się realizacją projektów związanych z przemysłowymi zastosowaniami wiązek elektronów, umożliwiła naukowcom wykonanie wstępnych badań. Jak przyznaje prezes zarządu firmy – Grigory V. Semyonov, opracowana drukarka 3D może mieć charakter przełomowy dla rosyjskiego przemysłu. Lwia część obecnie używanych drukarek 3D wytwarzających detale z metalu oparta jest na procesie selektywnego spiekania proszków metalowych. Według TASS – jednej z największych agencji prasowych w Rosji, nowe urządzenie wykorzystuje materiał w postaci metalowego drutu, używając źródła energii jakim jest zogniskowany strumień elektronów. Efektem zastosowanej metody ma być kilkakrotnie większa wydajność, mierzona w kilogramach na godzinę.

Według wstępnych doniesień komora robocza drukarki 3D ma pojemność około 3 metrów sześciennych, przy możliwości wytwarzania elementów o wadze dochodzącej do jednej tony. Możliwość drukowania przestrzennego z metali ciężkich, takich jak tytan, wolfram czy tantal pozwala na szerokie zastosowanie w różnorodnych dziedzinach (m.in. w przemyśle kosmicznym, lotniczym lub zbrojeniowym). Wytwarzanie detali w próżni pozwala na zachowanie pełnej kontroli nad składem fazowym materiału oraz funkcjonalizacją warstwy wierzchniej, nie dopuszczając m.in. do niepożądanego efektu utlenienia.

Agencja prasowa TASS zdradza, że drukarka 3D opracowana dla rosyjskiego przemysłu obronnego i kosmicznego ma być odpowiedzią na dotychczas słabo rozwinięte zagadnienie wykorzystania metalu w wielkoformatowych technikach druku 3D. Trudno udzielić odpowiedzi na pytanie czy urządzenie kiedykolwiek dostanie się na międzynarodowe rynki komercyjne? Jak na razie ilość dostępnych informacji jest ograniczona jednak prototyp drukarki 3D można zobaczyć na trwających obecnie targach  U-NOVUS-2017 w Tomsku.

Obecnie technologia addytywna z bazująca na energii wiązki elektronowej (EBM) wykorzystywana jest przez potentatów rynku druku 3D z metalu  – mowa tu o Sciaky, twórcach urządzenia o gigantycznym polu roboczym czy szwedzkim Arcam AB. Pytanie, czy metoda wytwarzania opracowana przez rosyjskich naukowców może okazać się zagrożeniem dla firm o tak ugruntowanej pozycji na rynku druku 3D?

 Źródło : 3dprintingindustry.com

Udostępnij.

O autorze

Magdalena Przychodniak

Pasjonatka technologii przyrostowych, studentka Inżynierii Biomedycznej. Całym sercem jest zaangażowana w życie koła naukowego BioMed-Spec, które zajmuje się budową biodrukarki 3D.

Rozmowa
z Cedrykiem
?