RoVa4D – druk w palecie CMYK na drukarce 3D pracującej w technologii FDM

0

W pełni kolorowy druk 3D nie jest jeszcze (i pewnie długo nie będzie) dostępny dla przeciętnego użytkownika. Jedyne co możemy uzyskać na niskobudżetowych drukarkach FDM to dwa, trzy, czy też pięć kolorów, „serwowanych” z kilku głowic i ekstruderów. Kanadyjski startup ORD Solution przenosi tę technologię na wyższy poziom, oferując możliwość drukowania 3D w pełnej palecie kolorów CMYK+W.

ORD Solution to weterani Kickstartera. Mają za sobą już dwie udane kampanie. Pierwsza z nich zakończyła się w 2013 roku i dotyczyła pięcioekstruderowego urządzenia MH3000. Druga miała miejsce w roku 2014, zaprezentowano wtedy ulepszoną wersję poprzedniczki, a jednocześnie starszą siostrę omawianej dzisiaj drukarki 3D, czyli RoVa3D. Wszystkie obietnice kampanii zostały spełnione i każdy otrzymał, to za co zapłacił. Po dwóch latach firma powraca z kolejnym projektem, który jest efektem oczekiwań i uwag użytkowników poprzednich modeli.

Zastosowaną w drukarce RoVa4D technologię można nazwać przełomową. Drukarka 3D nadal korzysta z pięciu szpul z filamentami, tyle że nie drukuje już „tylko” w pięciu kolorach, lecz robi to w całej palecie CMYK. Zasada działania jest bardzo podobna do tej stosowanej w drukarkach 2D, gdzie mamy cztery tusze, które w wyniku odpowiedniego ich wymieszania dają nam pożądane barwy. Podobnie wygląda to w urządzeniu od ORD Solution. Wszystkie pięć filamentów schodzą się w jednej, specjalnej głowicy, w której są ze sobą mieszane.4dd1a50ea638deeb86ad87401046f207_original

Wspomniałem wcześniej o pięciu szpulach z filamentem, a paleta CMYK opiera się przecież na czterech barwach. Z czego to wynika? Przede wszystkim z tego, że tradycyjne drukarki również nie drukują w tym kolorze, lecz przy jego wytwarzaniu „posiłkują” się białą kartką. W drukarce 3D problem ten trzeba było rozwiązać inaczej i stąd paleta CMYK+W (cyjan, magenta, yellow, black + white).

910ccf3018988c9826c4e201efce4d1d_original

Kolorowy druk 3D może odbywać się na zasadzie gradientu, jak również oddzielonych od siebie „sztywną” granicą fragmentów. Zmiana barw odbywa się poprzez lekkie „przedmuchanie” głowicy do specjalnego zbiorniczka, lub poprzez „wydrukowanie się” na wypełnieniu modelu, jeśli obszar ten jest odpowiednio duży. Oprócz głowicy do druku w pełnym kolorze drukarka posiada jeszcze dwie dodatkowe. Jedna przeznaczona jest dla materiałów elastycznych, a druga dla materiałów podporowych. Wszystkie trzy mogą ze sobą współdziałać w trakcie pracy nad jednym modelem. RoVa4D otwiera również możliwość do eksperymentowania z materiałami. Możemy bowiem łączyć ze sobą różne filamenty na bazie PLA (np. o różnych twardościach).

W celu uzyskania kolorowego wydruku należy wykonać trzy podstawowe kroki. Wybrać model, pokolorować go, a następnie wydrukować. Nadawanie barwy modelowi jest podobno bardzo proste i intuicyjne i przypomina zabawę w Paincie, wykonujemy to w specjalnym oprogramowaniu.

RoVa4D charakteryzuje się bardzo przyzwoitym obszarem roboczym, który wynosi około 30 x 30 x 30 cm (12x12x12 cali). Drukarka nie posiada żadnych elementów drukowanych, a rama została wykonana z aluminium.

Zbiórka na Kickstarterze ponownie zakończy się sukcesem, ponieważ do końca zostało jeszcze dwadzieścia siedem dni, a zebrano już prawie 36 000 CAD z zakładanych 25 000 CAD.

Źródło: www.kickstarter.com

Udostępnij.

O autorze

Łukasz Długosz

Łukasz Długosz – Pasjonat druku 3D, nowych technologii oraz gier komputerowych. Właściciel sklepu z filamentami i drukarkami 3D – filaments4U.com.