Skanery 3D na wojnie z zombie

3

World War Z” to mający premierę tego lata horror, przedstawiający apokalipsę zombie, którą próbuje powstrzymać agent ONZ w osobie samego Brada Pitta. Filmu nie oglądałem, ale z informacji tych którzy go widzieli i dzielili się wrażeniami wiem, że jest to dość typowe kino akcji z kilkoma naprawdę niesamowitymi scenami. Te sceny to masowe ataki tysięcy zombie wspinających się jedno na drugie i tworzących ruchome ściany śmierci. Okazuje się, że stworzenie tych scen nie byłoby możliwe, gdyby nie skanery 3D opisywanej już na naszych łamach firmy Artec.

Źródło: www.3ders.org

Źródło: www.3ders.org

Ręczne skanery 3D Arteca okazały się nieocenione przy tworzeniu i duplikowaniu broni, elementów dekoracji oraz samych postaci i ich kostiumów. Wykorzystano dwa modele: Artec MHT dla skanów twarzy i głów oraz rekwizytów i Artec L dla skanów ciał. Skanowanie odbywało się na obracanych platformach, skan jednego aktora trwał ok. 5 minut, a skan twarzy ok. minuty. Następnie wykorzystano oprogramowanie Artec Studio w celu edycji skanów i wysłania obrobionych plików do programów tworzących docelowe efekty specjalne.

Źródło: www.3ders.org

Źródło: www.3ders.org

Skanery 3D Arteca były bardzo chwalone ze względu na ilość i jakość skanów, prędkość ich wykonywania przy zachowaniu wysokiej rozdzielczości i ilości szczegółów oraz faktu, że proces odbywał się w wielu różnych lokalizacjach i często w ciasnych pomieszczeniach. Skanery 3D nie wymagają kalibracji a ich obsługa jest intuicyjna, co idealnie sprawdza się w przepełnionym chaosem świecie produkcji filmowej.

Źródło: www.3ders.org

Źródło: www.3ders.org

Źródło: www.3ders.org

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • Pitbul

    Hm, ciekawe…
    Użytkowałem skaner Artec na uczelni i wynikiem jest straszny bałagan/szumy w chmurze punktów. Uzyskanie takich ładnych modeli wymaga strasznie długiej obróbki skanów. Artec do zabawy jest OK, ale dokładność pozostawia dużo do życzenia

    • A których modeli używałeś jeśli można spytać? Pytam bez związku z artykułem?

      • Pitbul

        Właśnie modelu Artec MHT, fajne jest to że jest to skaner ręczny. Artec L działa na tej samej zasadzie tylko ma większą objętość pomiarową.

Rozmowa
z Cedrykiem
?