Śmierć z rąk PREDATORA, czyli dlaczego takie rzeczy nie dzieją się w Polsce…?

1

Można było już wydrukować się jako postać ze STAR-TREKA, z GWIEZDNYCH WOJEN, a nawet zminiaturyzować się i wydrukować w fotograficznej jakości. Tym razem przyszła pora na… śmierć z rąk PREDATORA! Wszystko podczas tegorocznego święta komiksu Comic-Con, które właśnie odbywa się w San Diego. Na stoisku Cubify (3D Systems) została zainstalowana budka, gdzie nasza twarz zostanie zeskanowana, a następnie na podstawie tego skanu zostanie stworzona spersonalizowana figurka Predatora, trzymająca… naszą wyrwaną głowę.

Źródło: www.firewireblog.com

Źródło: www.firewireblog.com

Figurka jest dostępna tylko dla osób, które kupią Predatora w wersji 3D na Blue-ray, która będzie miała premierę w grudniu tego roku, lecz którą można zamówić już teraz właśnie podczas tego eventu. Koszt figurki wraz z filmem wynosi 129,99 $ (ok. 430 PLN).

Predator to według mnie jeden z najlepszych filmów sci-fi ever, który znam na pamięć i mógłbym oglądać 24/7. Tym bardziej złości mnie, że tego typu akcje promocyjne omijają szerokim łukiem nasz kraj i tradycyjnie jesteśmy skazani jedynie na oglądanie lub komentowanie tego typu atrakcji – nigdy na wzięcie w nich udziału. Nasz kraj – mimo wszechobecnej propagandy sukcesu i sztucznego uśmiechu na ustach decydentów, pozostaje cały czas w czwartej lidze (i to w rejonach zagrożonych spadkiem) jeśli chodzi o wykorzystywanie najnowszych technologii w życiu dnia codziennego. Z jednej strony mamy wybitnych specjalistów, którzy swoje talenty z powodzeniem obnoszą zagranicą, z drugiej – świadomość istnienia wielu technologii czy rozwiązań pozostaje poza obrębem świadomości większości ludzi w Polsce – w tym osób zarządzających naszym krajem. Jako przykład mogę podać BitCoiny: niezwykle intryguje mnie sposób w jaki Urzędy Skarbowe rozliczałyby transakcje czynione w tej walucie oraz jak ustosunkowałyby się do kwestii podatkowych z tym związanych…?

A wracając do meritum sprawy – krótkie pytanie: czyją głowę najchętniej widzielibyście w ręku PREDATORA?

Źródło: www.firewireblog.com via www.druk3.de

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • Druk3.de

    Nie zdecydował bym się na jedną głowę bo jest ich za dużo. Ja osobiście chciałbym mieć figurki z matrixa