Stwórz autorską aplikację czyli MakerBot spełnia obietnice

0

Pod koniec 2015 roku CEO  MakerBota – Jonathan Jaglom wyjawił na łamach New York Business Journal, jaki ma plan biznesowy na rok 2016.  Firma nie chciała skupiać się na produkcji kolejnych drukarek 3D i rozwoju hardware’u. Jej celem stały się firmware i software oraz bliżej nieokreślony system działający on-line. Jak się okazuje, plan jest realny. MakerBot wprowadza właśnie nowy program dla użytkowników platformy ThingiverseThingiverse Developer Program, pozwalający na dodawanie nowych funkcji i usług.

Program pomaga projektantom kontrolować dystrybucję ich projektów. Będą oni mogli pobierać za nie opłaty z poziomu aplikacji, która działa na licencji Creative Commons. Autorzy projektu mogą w każdej chwili zrezygnować z jej użytkowania.

Istotnym elementem programu jest Thing App API, pozwalająca na tworzenie aplikacji i udogodnień, które mogą być dodane bezpośrednio na stronę Thingiverse lub do Thingiverse Developer Portal. MakerBot we współpracy z 3D Hubs planuje też wprowadzenie kolejnej aplikacji MakePrintable, która pozwala użytkownikom analizować i naprawiać pliki przed wykonaniem wydruku 3D. Obie aplikacje pojawią się w przeciągu kilku tygodni.

Obecna wersja aplikacji Thingiverse API pozwala na tworzenie własnych aplikacji współpracujących z innymi platformami, a także ich wersji na smartfony i tablety. Rozszerzenie Thing App API gwarantuje nie tylko tworzenie i publikowanie własnych aplikacji na Thingiverse, ale umożliwia również podział ich na trzy kategorie:

  • aplikacje do druku, opierające się o usługi,
  • aplikacje ułatwiające dostosowanie przedmiotu do potrzeb użytkownika,
  • narzędzia i aplikacje służące modyfikacji, naprawie i analizie pliku.

Źródło: http://www.makerbot.com/

Udostępnij.

O autorze

Paulina Winczewska

Germanistka, pasjonatka nawet najdziwniejszych i najtrudniejszych języków obcych oraz podróży i eksperymentów kulinarnych. Tłumaczka, która nie boi się nowych technologii i gadżetów. Wolny czas spędza zazwyczaj na pływalni.

Rozmowa
z Cedrykiem
?