Terminator powraca… w Rosji!!!

0

4 sierpnia 1997 roku. Do życia powołany zostaje wojskowy system obronny Skynet. Po niespełna miesiącu Skynet zyskuje samoświadomość i wprowadza w życie swój plan unicestwienia ludzkości. Wysyła kilka bezzałogowych bombowców przenoszących głowice nuklearne nad terytorium Rosji. W ramach akcji odwetowej Rosjanie eliminują ludność kontynentu amerykańskiego. Wojna ludzi z maszynami właśnie się rozpoczęła.

11 lipca 2029 roku następuje przełom. Ruchowi Oporu udaje się złamać skomplikowane zabezpieczenia Skynetu. Ten jednak chwilę przed swoim końcem zdołał wysłać w przeszłość dwa Terminatory. Pierwszy z nich – T-800, trafia do roku 1984 z misją zabicia matki przywódcy rebeliantów – Sary Connor, drugi to udoskonalony T-1000, który w roku 1995 ma zabić człowieka, który sprowadził na niego zagładę – młodego Johna Connora. Ruch Oporu nie pozostaje bierny wysyłając do roku 2017 samoreplikującą się maszynę numeryczną.

Rosja, rok 2017. Programista Alexander Osipovich otrzymuje od Google (alternatywnej wersji Skynetu), szczegółowe plany budowy Terminatora T-800, które udało się zdobyć rebeliantom w roku 1984. Dzięki dostarczonym schematom oraz wykorzystaniu maszyny replikującej (zwanej potocznie „drukarką 3D„), Osipovichowi udaje się zmaterializować niemal idealną kopię tej zabójczej maszyny.

Wybór niepozornie wyglądającego Osipovicha nie był przypadkowy. Już od czasów studenckich interesował się on sztuczną inteligencją i tworzył proste algorytmu w języku Visual Basic. Dzięki połączeniu oprogramowania do rozpoznawania mowy oraz syntezatora mowy, udało mu się stworzyć trzon mózgu T-800, zalążek AI, który potrafi odpowiadać na zadawane pytania.

Ze względu na ograniczone środki Ruchu Oporu, T-800 nie jest póki co zdolny do walki. Moc wykorzystanych do jego budowy silniczków pochodzących z dronów szpiegowskich, kryjących się pod postacią zabawkowych, zdalnie sterowanych helikopterów, wystarczyły zaledwie na ożywienie głowy robota. Terminator synchronizuje ruchy szczęki z wypowiadanymi przez siebie słowami. Z tego względu jego korpus umieszczony został na niepozornie tylko wyglądającym wózku inwalidzkim. Rebeliantom udało się już jednak namierzyć idealnie pasujące do reszty ciała siłowniki. Kwestią czasu jest kiedy uda im się wyciągnąć je z maszyn patrolujących ulice po godzinie policyjnej. Przyszłość zaczyna się dzisiaj…

Come with me if you want to live!

Oparte o: www.3ders.org, www.wikipedia.org

Udostępnij.

O autorze

Łukasz Długosz

Łukasz Długosz – Pasjonat druku 3D, nowych technologii oraz gier komputerowych. Właściciel sklepu z filamentami i drukarkami 3D – filaments4U.com.