Utwór tygodnia: Coal Chamber & Ozzy Osbourne – „Shock the Monkey”

0

Dzisiejszym utwór tygodnia cofniemy się do niezbyt odległych, za to bardzo mrocznych czasów jeśli chodzi o muzykę metalową. Chodzi okres znany jako „nu metal„. Gatunek, którego prekursorami były takie zespoły jak KoRn, Deftones czy Soulfly (a poniekąd nawet Sepultura, Fear Factory czy Biohazard) przyniósł w konsekwencji światu nieszczęścia w rodzaju Limp Bizkit, Linkin Park, czy Crazy Town. Muzyka reprezentowana przez kapele tego nurtu łączyła rap z metalem, opierając się na prostych i powtarzalnych (wtórnych) dźwiękach gitar. Dziś zaprezentuję jeden z zacniejszych zespołów tamtych czasów, który również należał do grona prekursorów gatunku. Oto szokująca mieszanka – Coal Chamber w duecie z Ozzym Osbournem, grający utwór Petera Gabriela: „Shock the Monkey„.

Coal Chamber Miguel Rascón, Dez Fafara, Rayna Fozz, Mike Cox

Coal Chamber
Miguel Rascón, Dez Fafara, Rayna Fozz, Mike Cox

Coal Chamber to dziś nieco zapomniany zespół (podobnie jak cały nu metal), który powstał na początku lat 90-tych. Założyła go dwójka – wokalista Bradley „Dez” Fafara i gitarzysta Miguel Rascón. Zespół od samego początku grał w nowym stylu, jednakże w odróżnieniu od większości kapel w mniejszym stopniu opierał się o subkulturę hip-hopową nie czerpiąc stamtąd żadnych inspiracji, a w większym kierował się ku mroczniejszym, gotyckim klimatom. Po wydaniu kasety demo, grupa została dostrzeżona przez Dino Cazaresa z Fear Factory, który zarekomendował Coal Chamber wytwórni Roadrunner. Efektem był kontrakt na płytę oraz możliwość wystąpienia na pierwszy Ozzfeście. W międzyczasie do zespołu dołączyli perkusista Mike Cox oraz basistka Rayna Fozz.

Debiutancki album (tzw. selftitled) okazał się być sporym sukcesem komercyjnym, a utwór promujący płytę – „Loco„, stał się jednym ze wzorcowych dla całego gatunku. W video nakręconym do tego utworu w roli szalonego lodziarza wystąpił sam Ozzy Osbourne. Legendarny wokalista powtórzył swój udział w kolejnym video Coal Chamber, tym razem w pochodzącym z kolejnej płyty – „Chamber music” coverze utworu Petera Gabriela „Shock the Monkey„, który dziś prezentujemy.

Chamber music” okazał się być jeszcze większym sukcesem komercyjnym i ustawił zespół w jednej linii z największymi gwiazdami gatunku. W międzyczasie Rayna Fozz zaszła w ciążę z perkusistą Sevendust Morganem Ross`em, którego poślubiła. Na czas jej macierzyństwa rolę basisty przejęła zjawiskowa Nadja Peulen. Rayna Fozz-Ross powróciła jeszcze na moment do zespołu aby nagrać trzeci album grupy – „Dark Days„, by ostatecznie go opuścić i zająć się wychowywaniem córki. Jej miejsce w zespole zajęła ostatecznie Peulen.

Nadja Poulen

Nadja Peulen

Mimo, że trzeci album również zebrał niezłe recenzje (a według mnie jest najlepszym w dyskografii) w zespole zaczęły pojawiać się poważne konflikty i tarcia. Ich kulminacją była bójka na scenie pomiędzy Rascónem a Fafarą, w wyniku której ten ostatni zszedł ze sceny ze słowami „to był ostatni wystep Coal Chamber„. Mimo to kapela wypełniła swoje zobowiązania kontraktowe grając jeszcze dwie trasy koncertowe. Następnie perkusista Mike Cox został zwolniony, a niedługo później zespół ostatecznie został rozwiązany. Fafara założył DevilDriver – kapelę stricte heavy metalową, grającą połączenie groove i melodyjnego death metalu. DevilDriver należy obecnie do grona najbardziej szanowanych i najpopularniejszych kapel metalowych na świecie.

DevilDriver

DevilDriver

Niezależnie od tego, w 2011 roku zaczęły pojawiać się pierwsze informacje nt. reaktywacji Coal Chamber. Ostatecznie zespół zagrał kilka koncertów w składzie Fafara, Rascón, Cox i nowo przyjęta do składu basistka Chela Rhea Harper. Niedawno ogłoszono natomiast, iż grupa pracuje nad nowym materiałem a do składu w miejsce Harper dołącza Nadja Peulen!

Tyle historii, zapraszam do odsłuchania świetnego coveru klasycznego kawałka Petera Gabriela – „Shock the Monkey”!

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

Rozmowa
z Cedrykiem
?