Utwór tygodnia: Malevolent Creation – „No salvation”

0

Ta historia jest wyjątkowa… Malevolent Creation to jeden z najbardziej zasłużonych zespołów death metalowych w historii, który odcisnął kilkoma albumami trwałe piętno w jego rozwoju. Istniejąca od końca lat 80-tych kapela jest prowadzona przez gitarzystę Phila Fascianę, który mimo częstych zmian składu prowadzi całą maszynę do przodu, wbrew licznym przeciwnościom losu. Jakież to przeciwności? Co powiecie na udział w strzelaninie w sklepie spożywczym – do którego Phil zaszedł po czekoladowe mleko, w efekcie której obezwładnił i zastrzelił napastnika? Pisały o tym największe metalowe serwisy muzyczne na świecie! Cały szkopuł w tym, że poza relacją Phila nikt nigdy nie potwierdził tej historii… Na czele z policją.

Glass of Chocolate Milk with Two Straws

Pewnego wieczoru, Phil Fasciana – twórca i lider Malevolent Creation, kultowego zespołu death metalowego z Buffalo w USA, zapragnął czekoladowego mleka. Udał się w tym celu do pobliskiego sklepu spożywczego. Nieoczekiwanie stał się uczestnikiem napadu rabunkowego, dokonywanego przez czarnoskórego mężczyznę, najprawdopodobniej uzależnionego od narkotyków. Napastnik oddał w kierunku Fasciany cztery strzały i myśląc, że zabił swą ofiarę kontynuował napad. Na szczęście dla naszego bohatera, czterokrotnie chybił! Fasciana przeczołgał się w kierunku niczego nie spodziewającego się złoczyńcy i powalił go na ziemię wytrącając mu broń z ręki. W trakcie szamotaniny, sprzedawca podał Philowi broń. Uczynił to w ostatniej chwili, ponieważ napastnik wyjął zapasowy pistolet. Fasciana nie namyślając się długo oddał w jego kierunku dwa strzały. Nieszczęśliwie obydwa trafiły napastnika w twarz, zabijając go na miejscu.

Phil Fasciana był bohaterem – uratował dzień. Napisał w tej sprawie dwa długie maile do redakcji Blabbermouth.net, największego serwisu informacyjnego poświęconego muzyce metalowej na świecie, opisując z detalami całe wydarzenie. Była to zaiste duża rzecz. Nie codziennie muzycy tylko śpiewający o śmierci, faktycznie ją zadają.

Phil Fasciana - pierwszy po prawo

Phil Fasciana – pierwszy po prawo

Sprawa stała się dość głośna, aż w końcu zainteresowały się nią władze. Zainteresowały się nią dopiero po jakimś czasie, ponieważ wcześniej… nic o niej nie wiedziały? Szeryf hrabstwa Fort Lauderdale, w którym doszło do całego wydarzenia osobiście zaczął badać tą sprawę, niestety nie znalazł absolutnie żadnych dowodów na to, że miała ona miejsce? Wskazał również na szereg słabości, które posiadała historia Phila Fasciany:

  • narkomani nie noszą przy sobie broni, ponieważ od razu starają się ją sprzedać, aby mieć pieniądze na narkotyki
  • tym bardziej nie noszą przy sobie, aż dwóch jej sztuk
  • jeżeli taka historia miałaby miejsce, zostałoby rozpoczęte oficjalne postępowanie śledcze o zabójstwo – tymczasem nikt nie otrzymał nawet takiego zgłoszenia
  • tego typu historia na pewno pojawiłaby się w szeregu zwykłych gazet i serwisów internetowych, a nawet trafiłaby do telewizji; tymczasem jedynym źródłem informacji na ten temat był e-mail przesłany przez samego zainteresowanego do niszowego medium.

Wkrótce okazało się, że cała historia o napadzie była konfabulacją, a jej jedynym nie budzącym kontrowersji fragmentem, było czekoladowe mleko…

Co na to wszystko sam Phil Fasciana? W sumie to nic… Zbagatelizował całą sprawę, udzielił kilku wymijających wypowiedzi i sprawa umarła śmiercią naturalną. Szczęśliwie dla niego, działa na bardzo niszowej scenie i mało kto tak naprawdę go zna i się nim interesuje. Nie mniej jednak, trudno nazwać całą historię inaczej, jak tylko horrendalnie głupią i prymitywną. Choć historia miała miejsce w 2009 roku, po dziś dzień pierwszą podpowiedzią w Google przy wpisywaniu frazy „Phil Fasciana” jest „chocolate milk„. Naprawdę nie wiem po co Fasciana to wymyślił? Okazuje się, że można całkiem nieźle grać na gitarze i być idiotą.

Wracając do utworu tygodnia – pochodzi on z wydanej w 1996 roku płyty „Eternal” i nosi tytuł „No Salvation„. Na wokalach Jason Blachowicz!

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.