A więc jednak… to był Prima Aprilis :)

6

Tak, poniższy news – mimo olbrzymiej furory jaką wywołał, został całkowicie zmyślony. Bre Pettis nigdy nie wypowiedział cytowanych słów, a Szymon Borowiec nie istnieje – przynajmniej nie w szeregach MakerBota 🙂 Podobnie jest z tekstem, do którego się odnosiłem – to po prostu ostatni opublikowany wywiad z CEO MakerBota jaki udało mi się na szybko znaleźć w sieci… Wszystkim, którzy nie dali się nabrać gratuluję spostrzegawczości, tym którzy się jednak nabrali, mogę tylko powiedzieć… sorry, to był Prima Aprilis 🙂

— UWAGA, PONIŻSZY TEKST TO 100% FAKE —

Gdy w styczniu tego roku po słynnej premierze nowych Replicatorów na targach CES w Las Vegas Krzysztof Dymianiuk wskazywał na rażące podobieństwa nowych drukarek 3D MakerBota względem jego Cubo, wiele osób patrzyło na to z uśmiechem nie traktując tego zbyt poważnie. Tymczasem w niedawnym wywiadzie dla serwisu Popular Mechanics Bre Pettis – legendarny założyciel i CEO firmy przyznaje, że dokonania polskich konstruktorów drukarek 3D były do pewnego stopnia inspiracją dla prac jego zespołu projektowego. Jak to możliwe? Otóż okazuje się, że w gronie najbliższych współpracowników Pettisa… jest nasz rodak – Szymon Borowiec, pełniący w firmie funkcję senior electronics design engineera!

Nie wiemy skąd dokładnie pochodzi Borowiec, ani jak długo pracuje w MakerBocie, wiadomo za to, że jest na bieżąco jeśli chodzi o sytuację w polskiej branży druku 3D oraz że dzieli się informacjami ze swoim szefem. Bre Pettis nie wymienia w wywiadzie żadnych nazwisk, powołuje się jednak na „pewne forum RepRapowe z Polski„, gdzie w zeszłym roku prezentowana była koncepcja dużej, zabudowanej drukarki 3D z wysuwanym stołem roboczym oraz szeregiem innych pomniejszych funkcjonalności. Przyznaje, że pewne rozwiązania jakie zobaczyli na zamieszczonych na forum zdjęciach zainspirowały ich do podjęcia takich a nie innych decyzji projektowych i wdrożenia określonych rozwiązań.

Cubo vs MakerBot 01

Wszystko układa się zatem w całość. Począwszy od w/w okoliczności, poprzez terminy prezentacji poszczególnych drukarek 3D, a skończywszy na rzeczywistych podobieństwach pomiędzy obydwoma urządzeniami. Niestety obecna wersja Cubo – występująca już pod nazwą Profabb i szyldem 3novaticy została pozbawiona m.in. wysuwanego stołu. Na Targach w Kielcach Krzysztof przyznał, iż podjął decyzję o rezygnacji z tego feature`u w dużej mierze ze względu na fakt, iż MakerBot skopiował jego rozwiązanie. Krzysztof jest w pełni świadom realiów panujących w branży – mając na uwadze wyjście ze swoim urządzeniem na rynki światowe, jest więcej niż pewny, że Cubo / Profabb byłby z miejsca podejrzewany o plagiat.

Mimo, że jak okazuje się – to MakerBot splagiatował prototyp Krzysztofa Dymianiuka!

Trudno powiedzieć, czy w zaistniałej sytuacji należy się cieszyć, czy raczej zaciskać zęby w bezsilnej złości… Z jednej strony jest to dla Krzysztofa prawdziwa nobilitacja, z drugiej bezczelna kradzież określonych rozwiązań intelektualnych! Czy naprawdę po to MakerBot sprzedawał się Stratasysowi, żeby teraz „inspirować się” cudzymi pomysłami i rozwiązaniami? Smuci też udział w tym wszystkim naszego rodaka…

Choć tak naprawdę to nie powinno nikogo dziwić. 3D Systems robi w końcu dokładnie to samo – najpierw skopiowało Up!2 tworząc Cube, aby później skopiować portugalskie BEETHEFIRST tworząc Cube 3.

The rich get richer…

Źródło: www.popularmechanics.com

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.

  • Animos

    Rezygnacja z wysuwanego stołu w 3Novatica to raczej zabieg związany z racjonalną kalkulacją efektywności rozwiązań technicznych, a na pewno nie wynikający z działań Makerbota. Zresztą to dobry kierunek, nie koniecznie potrzeba, aby wyjmować model z taką wygodą jak wysuwany stół, kiedy powoduje to znaczne komplikacje przy konstrukcji stołu. Jak pamiętam dokładnie to na II targach w Kielcach (te poprzednie) o niewielkim znaczeniu takiego rozwiązania, i tym samym braku konieczności jego zastosowania wypowiedział się kolega Jaszuk. Po moim wstępnym zastosowaniu koncepcji wysuwanego stołu w Animos One mogę tylko jednoznacznie stwierdzić, że rozwiązanie w 3Novatica to krok w dobrym kierunku, mający na celu zrobienie lepszej drukarki.

  • kan powalski

    Chyba wszyscy zapomnieli że dziś prima aprilis.

    • Ja pamiętałem… 🙂

      • Animos

        Czy to oznacza, że Krzysztof wprowadzi teraz bez obaw wysuwany stół do 3novatica? Nie sadzę, że tak będzie. A pro po to chyba jedyna w roku możliwość, aby porozmawiać na tematy niechętnie poruszane przez wszystkie firmy – czyli co planują robić w przyszłości?

  • emartinelli

    Ja też pamiętałem, ale nie chciałem psuć innym zabawy 😉

  • No ja się nabrałem 🙂 bo mimo wszystko podobne trochę

Rozmowa
z Cedrykiem
?