Zeskanowana i wydrukowana w 3D replika zabytkowego epitafium z kościoła p.w. św. Antoniego z Padwy i św. Piotra z Alkantary w Węgrowie

0

Odtwarzanie za pomocą skanowania 3D i druku 3D arcydzieł polskiej sztuki sakralnej staje się powoli domeną polskich firm. Do tej pory mieliśmy okazję opisywać na łamach naszego serwisu dwa tego typu projekty: zabytkowy ołtarz szafkowy parafii pw. św. Michała Archanioła w Witoszynie autorstwa Fucco Design oraz rzeźba „Modlitwa w Ogrójcu, stojąca w zabytkowym kościele w Ptaszkowej, przypisywana samemu Witowi Stwoszowi, autorstwa Monkeyfab. Teraz do tego grona dołącza firma Trójwymiarowi.pl z Białegostoku, która wydrukowała epitafium w kościele p.w. św. Piotra z Alkantary i św. Antoniego z Padwy w Węgrowie.

Oryginalne epitafium jest wysokie na ponad 4 metry. Najpierw zostało zeskanowane przez Darka Wilczewskiego z firmy LIMBUS s.c. za pomocą skanera 3D firmy FARO. Następnie otrzymana chmura punktów została przekazana firmie IMAGO, gdzie Krzysztof Matuk na jej podstawie podzielił na 35 części i zoptymalizował całość pod druk 3D. Trójwymiarowi.pl otrzymali za zadanie wydrukować całość w skali 1:4.

Trojwymiarowi - oryginalny ołtarz

Oryginalne epitafium

Do druku 3D została wykorzystana drukarka 3D Ultimaker 2 oraz białe PLA z colorFabb. Po wydrukowaniu całość została oczyszczona z podpór i pomalowana na złoty kolor. Tarcza do której były montowane elementy została wycięta z poliwęglanu komorowego – jej krawędzie zostały zaszpachlowane, zaś ramka została wydrukowana z 18 elementów. Tarcza z ramą zostały sklejone i pomalowane na czarny mat. Na koniec cały projekt został sklejony za pomocą kleju epoksydowego.

Projekt stworzenia repliki Epitafium został zamówiony przez kościół św. Piotra z Alkantary i św. Antoniego z Padwy w Węgrowie, który zamierza prezentować go niewidomym dzieciom. Dzieci mają w ten sposób otrzymać jedyną i niepowtarzalną okazję do zapoznania się z arcydziełami polskiej sztuki sakralnej przez dotyk. Co więcej, dzięki temu projektowi Epitafium zostało zarchiwizowane cyfrowo, co może mieć bardzo ważne znaczenie w przypadku jakichkolwiek prac rekonstrukcyjnych lub konserwacyjnych w przyszłości.

Udostępnij.

O autorze

Paweł Ślusarczyk

Prezes zarządu CD3D Sp. z o.o. oraz Business Development Manager. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w biznesie, zdobyte w branży IT, reklamowej i poligraficznej. Od stycznia 2013 roku związany z drukiem 3D.